Strona główna Blog Strona 11

Antybiogram – co to za badanie i kiedy się je wykonuje?

Artykuł powstał 16.11.2020 r., ostatnia aktualizacja: 12.02.2026 r.

Antybiotyki są lekami przeciwdrobnoustrojowymi działającymi na bakterie. Ich nadużywanie w medycynie, weterynarii, rolnictwie czy kosmetologii prowadzi do narastania antybiotykooporności bakterii, co skutkuje ograniczeniem możliwości leczenia chorób zakaźnych. Badanie mikrobiologiczne wraz z ustaleniem wrażliwości wyhodowanych bakterii (wykonaniem antybiogramu) pozwala na uniknięcie niewłaściwej terapii.

Z tego artykułu dowiesz się:
>> czym jest antybiogram,
>> czy wykonanie antybiogramu jest konieczne przy każdej infekcji,
>> z jakiego materiału wykonywany jest antybiogram,
>> czy do wykonania antybiogramu potrzebne jest specjalne przygotowanie pacjenta,
>> jak przebiega proces wykonania antybiogramu w laboratorium,
>> kto interpretuje wynik antybiogramu,
>> dlaczego narasta lekooporność bakterii,
>> jakie zasady obowiązują w trakcie antybiotykoterapii.

Spis treści:

  1. Czym jest antybiogram?
  2. Kiedy i po co wykonuje się antybiogram?
  3. Czy antybiogram wykonuje się przy każdej infekcji?
  4. Antybiogram: jaki materiał jest potrzebny do badania mikrobiologicznego?
  5. Jakimi metodami wykonuje się antybiogram?
  6. Jak przygotować się do antybiogramu?
  7. Jak interpretować wyniki antybiogramu?
  8. Czym jest oporność na antybiotyki i dlaczego narasta?
  9. O czym pamiętać, mówiąc o antybiogramie i antybiotykach?
  10. Zakończenie

Czym jest antybiogram?

Antybiogram jest testem laboratoryjnym, w którym oznacza się wrażliwość bakterii na leki. Jest to jeden z etapów badania mikrobiologicznego.

Rodzaje antybiogramów (podstawowy, rozszerzony)

Antybiogram może obejmować testowanie wrażliwości bakterii na kilka do kilkunastu różnych leków. Dobór leków w antybiogramie jest zależny od gatunku zidentyfikowanej bakterii oraz rodzaju infekcji. Antybiogram podstawowy jest testem wrażliwości na antybiotyki lub chemioterapeutyki  tzw. pierwszego rzutu, które zgodnie z zaleceniami są stosowane do zwalczania choroby zakaźnej w pierwszej kolejności.  W przypadku stwierdzenia oporności drobnoustroju na leki pierwszego rzutu wykonywany jest antybiogram rozszerzony, który obejmuje badanie wrażliwości na inne leki. W określonych warunkach, np. w przypadku pacjentów szpitalnych, szeroki test lekowrażliwości wykonywany jest zazwyczaj od razu, ze względu na duże prawdopodobieństwo zakażenia szczepami wieloopornymi.

>> Może Cię zainteresować: Badania po antybiotyku – kiedy i jakie wykonać?

Badanie posiew wymazu z jamy ustnej (tlenowo) banerek

Kiedy i po co wykonuje się antybiogram?

Podstawowym celem wykonywania antybiogramu jest wspomożenie lekarza w decyzji doboru leku odpowiedniego do zwalczania infekcji bakteryjnej. Właściwe leczenie przekłada się nie tylko na sukces terapeutyczny, ale w znacznym stopniu ogranicza nadużywanie leków i pojawianie się szczepów opornych. Badanie mikrobiologiczne może być zlecone przez lekarza na podstawie oceny stanu zdrowia wskazującego na zakażenie bakteriami lub można wykonać je bez skierowania w placówkach komercyjnych. Ważne jest odpowiednie przygotowanie do badania.

W Polsce w lecznictwie otwartym zlecanie badań mikrobiologicznych jest niestety zjawiskiem bardzo rzadkim. W warunkach ambulatoryjnych antybiotyki przepisywane są głównie empirycznie. Skierowanie na badanie z wykonaniem antybiogramu dostają zazwyczaj pacjenci, u których terapia empiryczna nie przynosi poprawy. Brak potwierdzenia bakteryjnej etiologii choroby zakaźnej  i nieznajomość wrażliwości bakterii na antybiotyki są najczęstszą przyczyną niepowodzeń terapeutycznych.

Warto wiedzieć:
Raport Naczelnej Izby Kontroli z 2019 r. wskazał, że w Polsce w lecznictwie otwartym skierowanie na badanie mikrobiologiczne otrzymało jedynie 1,5% pacjentów spośród tych, którym przepisano antybiotyk. 31% pacjentów po antybiotykoterapii powróciło do lekarza z powodu braku poprawy stanu zdrowia, a 40% spośród nich dostało receptę na nowy antybiotyk. Najczęstszą przyczyną przepisywania antybiotyków były ostre zakażenia górnych dróg oddechowych, które są wywoływane głównie przez wirusy, na które antybiotyki nie działają.

W szpitalu zlecenia na badania mikrobiologiczne z antybiogramem są zjawiskiem dużo bardziej powszechnym niż w placówkach POZ. Wynik antybiogramu ma wpływ na dobór odpowiedniego leku lub korekcję antybiotykoterapii w przypadku, jeśli wdrożono leczenie empiryczne przed uzyskaniem informacji o lekowrażliwości szczepu bakterii odpowiedzialnego za zakażenie.

Czy antybiogram wykonuje się przy każdej infekcji?

Antybiotyki stosowane są przy zakażeniach wywoływanych przez bakterie, więc nie ma zasadności ich podawania przy podejrzeniu zakażenia wirusami, np. w większości ostrych zakażeń dróg oddechowych. W przypadku podejrzenia lub potwierdzenia badaniem mikrobiologicznym choroby wywołanej przez bakterie antybiogram jest pomocny w doborze właściwego leku. Nie jest to jednak konieczne w każdym przypadku. Decyzja o empirycznym leczeniu wynika z oceny stanu pacjenta, uwarunkowań epidemiologicznych, wiedzy o wrażliwości konkretnego gatunku bakterii na leki.

Przykładem pominięcia wykonania antybiogramu może być angina paciorkowcowa u pacjentów nieuczulonych na penicyliny. Mimo wieloletniego stosowania penicylin, nie notuje się oporności Streptococcus pyogenes na tą grupę leków. Pacjentom uczulonym na penicyliny podawane są makrolidy lub linkozamidy (klindamycyna), lecz w takim przypadku wykonanie antybiogramu jest zalecane ze względu na narastającą wśród paciorkowców oporność na te leki.

Rutynowo w lecznictwie otwartym posiewy mikrobiologiczne obejmujące wykonanie antybiogramu są zlecane przy niepowodzeniach terapeutycznych i nawrotach chorób np. przy nawracających zapaleniach pęcherza moczowego, dróg moczowo-płciowych, układu oddechowego, czy niegojących się ranach.

>> Sprawdź: Uczulenie na penicylinę – jakie daje objawy?

Antybiogram: jaki materiał jest potrzebny do badania mikrobiologicznego?

Badania mikrobiologiczne są wykonywane z różnych próbek pobranych od pacjenta. Materiał musi być  dobrany odpowiednio do rodzaju infekcji.  Zazwyczaj próbka pochodzi z miejsca toczącego się zakażenia. Wykonanie antybiogramu poprzedza posiew materiału na podłoża mikrobiologiczne celem wyhodowania i identyfikacji szczepu bakteryjnego. Antybiogram wykonywany jest z wyizolowanego  szczepu. Test wrażliwości, nie wliczając czasu wyhodowania i identyfikacji bakterii, trwa od kilkunastu do 48 h.

Antybiogram z krwi

Posiew krwi zlecany jest wyłącznie w placówkach lecznictwa zamkniętego. Wynika to z ciężkości zakażenia, wymagającej procedury pobierania krwi i prawidłowej interpretacji wyniku. Nie jest dopuszczalne wykonywanie tego badania w lecznictwie otwartym i komercyjnych punktach pobrań. Posiew wykonywany jest przed podaniem pacjentowi antybiotyku, a jeśli nie jest to możliwe ze względu na rozpoczętą wcześniej terapię, należy pobrać krew do podłoża zawierającego inhibitory antybiotyków.

Antybiogram dla oceny wrażliwości szczepów izolowanych z krwi obejmuje szeroki wachlarz leków, w tym leków dopuszczonych do stosowania wyłącznie w szpitalu. Antybiogram nie jest wykonywany w przypadku podejrzenia kontaminacji  (zanieczyszczenie) próbki bakteriami ze skóry lub ze środowiska. W przypadku zanieczyszczenia na wyniku odnotowywana jest informacja o potrzebie powtórnego pobrania materiału.

Antybiogram z moczu

Posiew moczu w lecznictwie otwartym wykonywany jest zazwyczaj przy niepowodzeniach wcześniejszej terapii lub przy nawracających zapaleniach w obrębie układu moczowego. Test lekowrażliwości poprzedzony jest posiewem i identyfikacją bakterii odpowiedzialnych za zakażenie.

Materiałem do badania jest mocz, który pobierany jest przez pacjenta samodzielnie, zgodnie z instrukcją przekazaną przez personel medyczny. Odpowiednie przygotowanie pacjenta i sposób pobrania moczu są niezwykle istotne dla uniknięcia fałszywie dodatnich wyników. Antybiogram podstawowy obejmuje test wrażliwości na leki pierwszego rzutu, w przypadku stwierdzenia oporności wykonywany jest antybiogram rozszerzony.

W szpitalu, ze względu na prawdopodobieństwo zakażenia szczepami wieloopornymi i możliwość wystąpienia urosepsy, antybiogram z reguły jest od razu rozbudowany i obejmuje również leki dostępne wyłącznie w lecznictwie zamkniętym.

>> Warto przeczytać: Mocz – jak powstaje, kiedy zrobić badanie i jak się przygotować?

Badanie posiew moczu banerek

Wymaz z nosa z antybiogramem

Rutynowo nie wykonuje się antybiogramu dla szczepów bakterii izolowanych z nosa. Najczęściej ich izolacja świadczy o nosicielstwie, którego nie powinno leczyć się antybiotykami. Wyjątek stanowią wskazania do eradykacji (wyeliminowania) patogenu u pacjentów z grupy wysokiego ryzyka np. przed zabiegami chirurgicznymi.

Posiew z nosa rozszerzony banerek

Wymaz z gardła antybiogram

Wymaz z gardła wykonuje się przy podejrzeniu bakteryjnej etiologii zakażenia górnych dróg oddechowych. Badanie wykonuje się przed rozpoczęciem antybiotykoterapii lub co najmniej po tygodniu od zakończenia przyjmowaniu antybiotyków. Posiew i antybiogram wykonuje się zazwyczaj w przypadku:

  • przewlekłych infekcji górnych dróg oddechowych,
  • podejrzenia anginy paciorkowcowej u osób uczulonych na penicyliny,
  • przy nawracających stanach zapalnych gardła lub po niepowodzeniu wcześniejszej terapii.

Jakimi metodami wykonuje się antybiogram?

Antybiogram może być wykonywany:

  • manualnie, z zastosowaniem krążków wysyconych antybiotykiem. Krążki umieszczane są na podłożu agarowym z naniesioną wcześniej zawiesiną bakterii. O skuteczności antybiotyku świadczy strefa zahamowania wzrostu bakterii wokół krążka,
  • automatycznie, z wykorzystaniem aparatury diagnostycznej,
  • manualnie, z zastosowaniem pasków z gradientem stężeń antybiotyków. Paski umieszczane są na podłożu agarowym. Na podstawie strefy zahamowania wzrostu bakterii możliwe jest dokładne oznaczenie minimalnego stężenia hamującego (ang. Minimal inhibitory concentration – MIC),
  • metodą rozcieńczeń antybiotyku w bulionie lub w agarze. Oznaczenie umożliwia dokładne oznaczenie minimalnego stężenia hamującego (MIC).

Jak przygotować się do antybiogramu?

Badanie mikrobiologiczne należy wykonywać przed rozpoczęciem antybiotykoterapii lub co najmniej po tygodniu od zakończenia przyjmowania antybiotyków. Procedura przygotowania pacjenta do badania obejmującego antybiogram zależy od rodzaju infekcji. Dokładnych wskazówek na ten temat dostarcza wykwalifikowany personel medyczny lub są dostępne on-line na stronie laboratorium przyjmującego materiał.

Podstawowe zalecenia przygotowania do badania mikrobiologicznego:

  • pobieranie materiału ze skóry/rany – nie należy stosować przez 24-48 h środków miejscowych (maści, żeli, kremów),
  • wymaz z gardła – na 3-4 godziny przed badaniem należy unikać jedzenia, picia, płukania jamy ustnej, mycia zębów, żucia,
  • posiew moczu – mocz należy pobierać co najmniej po 3 godzinach od ostatniej mikcji (najlepiej rano, po nocy), przed pobraniem należy dokładnie umyć okolice cewki moczowej,
  • materiał z dróg moczowo-płciowych – na 2 dni przed badaniem należy zachować wstrzemięźliwość płciową i nie stosować leków dopochwowych; w przypadku wymazu z cewki moczowej nie należy oddawać moczu przez 3 godziny przed wykonaniem wymazu; bezpośrednio przed badaniem należy umyć dokładnie okolice narządów płciowych bez użycia mydła i innych środków higienicznych.

Jak interpretować wyniki antybiogramu?

Od 2011 roku do interpretacji wyników oznaczania lekowrażliwości bakterii obowiązują w Polsce zalecenia EUCAST (ang. European Committee on Antimicrobial Susceptibility Testing) oraz KORLD (Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów). Przy braku możliwości ich zastosowania, można zastosować kryteria interpretacji CLSI (ang. The Clinical & Laboratory Standards Institute).

Na podstawie antybiogramu można zakwalifikować drobnoustrój do jednej z trzech kategorii:

  • wrażliwy – istnieje duże prawdopodobieństwo sukcesu terapeutycznego,
  • wrażliwy przy zwiększonej ekspozycji – dla sukcesu terapeutycznego wymagane jest stosowanie maksymalnych dawek leku lub inny schemat dawkowania,
  • oporny – małe prawdopodobieństwo sukcesu terapeutycznego, stosowanie leku jest wykluczone.

Jeżeli jest to konieczne, można przy pomocy odpowiedniego testu oznaczyć minimalne stężenie hamujące antybiotyku (MIC)  pomagające w precyzyjnym doborze dawki leku. To jest przydatne szczególnie u pacjentów hospitalizowanych.

Czym jest oporność na antybiotyki i dlaczego narasta?

Antybiotyki są to leki stosowane w zwalczaniu infekcji bakteryjnych. Działają one na komórkę bakteriobójczo (antybiotyki bakteriobójcze) lub bakteriostatycznie (antybiotyki bakteriostatyczne), prowadząc odpowiednio do zabicia lub zahamowania procesów życiowych drobnoustrojów. Ich działanie na bakterie, w zależności od rodzaju leku, polega na blokowaniu syntezy ściany komórkowej, uszkodzeniu błony komórkowej, blokowaniu syntezy białek lub blokowaniu syntezy DNA.

Od czasu zastosowania do walki z chorobami zakaźnymi penicyliny, opracowano ponad 150 nowych antybiotyków, dzięki którym uratowano wiele milionów ludzi. Niestety, zbyt częste i nieuzasadnione podawanie tych leków w terapii przyczyniło się do wykształcenia przez drobnoustroje różnych mechanizmów lekooporności. Pojawiły się superbakterie niewrażliwe na większość znanych antybiotyków. Zjawisko to stało się zagrożeniem dla zdrowia publicznego, zwłaszcza w powiązaniu z bardzo ograniczonym postępem w opracowaniu nowych leków przeciwbakteryjnych.

Prawdopodobieństwo powrotu do ery przedantybiotykowej przyczyniło się do zajęcia problemem lekooporności przez szereg organizacji na całym świecie, w tym WHO, ECDC, CDC i FDA. W Polsce ośrodkiem wiodącym w tym zakresie jest Narodowy Instytut Leków, w którym pod kierownictwem Prof. dr hab. n. med. Walerii Hryniewicz realizowany jest Narodowy Program Ochrony Antybiotyków. Jednym z elementów tego programu jest zagadnienie racjonalnej antybiotykoterapii.

>> Przeczytaj: Antybiotyki – czy nadal są skuteczne?

Warto wiedzieć:
Nie należy mylić niepoprawnie używanego wyrażenia „odporność na antybiotyki” z poprawnym terminem „oporność na antybiotyki”. „Odporność” dotyczy organizmów posiadających układ immunologiczny (ludzi, zwierząt) i związana jest ze zdolnością do obrony przed patogenami. Człowiek nie jest odporny na antybiotyk. Oporność, czyli niewrażliwości, na antybiotyki jest cechą bakterii wynikającą z ich natury lub nabytą przez nie w drodze mutacji.

O czym pamiętać, mówiąc o antybiogramie i antybiotykach?

Postępowanie zgodnie z zasadami racjonalnej antybiotykoterapii może powstrzymać tendencję marszu w kierunku „ery postantybiotykowej”, w której zostaniemy bezbronni wobec bakterii. Jednym z elementów polityki chroniącej antybiotyki jest ich stosowanie w oparciu o wynik badania mikrobiologicznego obejmującego antybiogram.

Wybranie odpowiedniego leku przez lekarza to jednak nie wszystko – istotne jest też właściwe postępowanie pacjenta, który powinien wiedzieć, że:

  • nie należy przyjmować antybiotyków przy zwykłym przeziębieniu (za ponad 95% przypadków odpowiedzialne są wirusy),
  • należy stosować wyłącznie antybiotyki przepisane przez lekarza,
  • należy postępować zgodnie z wytycznymi lekarza:
    • nie przerywać kuracji antybiotykowej,
    • nie zmieniać dawkowania.
  • nie należy stosować antybiotyków, które pozostały po wcześniejszej kuracji,
  • nie należy przekazywać antybiotyków innym osobom.

Zakończenie

Antybiotykoterapia jest efektywnym sposobem pokonywania chorób zakaźnych wywoływanych przez bakterie. Jednym z elementów racjonalnej polityki antybiotykowej jest stosowanie leków zgodnie z wynikami antybiogramu. Celowane leczenie zwiększa sukces terapeutyczny i ogranicza nadużywanie antybiotyków prowadzące do szerzenia się oporności wśród bakterii.


Bibliografia

  1. Prof. dr hab. n. med. Katarzyny Dzierżanowskiej-Fangrat i inni, „Zasady prezentowania wyników lekowrażliwości bakterii na leki przeciwdrobnoustrojowe – propozycje dla mikrobiologicznych laboratoriów diagnostycznych” ; Warszawa 1.09.2025; Wersja 2.0
  2. European Committee on Antimicrobial Susceptibility Testing  Breakpoint tables for interpretation of MICs and zone diameters Version 16.0, valid from 2026-01-01
  3. Bezpieczeństwo pacjentów przy stosowaniu antybiotykoterapii w szpitalach Lata 2016–2018 (I półrocze) ; Najwyższa Izba Kontroli Warszawa, lipiec 2019 r.

Mierzenie cukru (poziomu glukozy) bez kłucia – czy taki pomiar jest możliwy?

Cukrzyca to choroba, która wymusza na pacjentach rygorystyczną samokontrolę. Dla milionów osób na świecie codzienność oznacza wielokrotne nakłuwanie opuszków palców w celu pobrania kropli krwi lub noszenie sensorów z igłą umieszczoną podskórnie. Marzenie o całkowicie bezinwazyjnym, bezbolesnym pomiarze glukozy – „święty graal” diabetologii – towarzyszy chorym od dekad. W ostatnich latach temat ten stał się polem bitwy między agresywnym marketingiem wątpliwej jakości gadżetów a rzetelną nauką. Czy zatem mierzenie poziomu cukru bez kłucia jest możliwe? Odpowiedź jest złożona: naukowo – tak, jesteśmy u progu przełomu, rynkowo – wciąż musimy zachować ogromną czujność.

Z artykułu dowiesz się że:
>> prawdziwie nieinwazyjne metody mierzenia glukozy – bez kłucia i bez sensora – są nadal w sferze testów klinicznych,
>> oferowane na rynku urządzenia – zegarki, opaski – nie mierzą poziomu cukru i są marketingowymi oszustwami,
>> wiarygodne oznaczenie poziomu glukozy możliwe jest wyłącznie w laboratorium, przy użyciu glukometru lub systemu ciągłego monitorowania (CGM).  

Spis treści:

  1. Czy mierzenie poziomu glukozy bez kłucia jest dziś możliwe – na czym polega technologia?
  2. Czy pomiar glukozy bez kłucia jest dokładny?
  3. Pomiar glukozy we krwi bez kłucia a glukometr – różnice
  4. Na co uważać w reklamach urządzeń mierzących glukozę bez kłucia
  5. Wskazania do badania glukozy w laboratorium
  6. Mierzenie cukru (poziomu glukozy) bez kłucia – FAQ
  7. Podsumowanie

Czy mierzenie poziomu glukozy bez kłucia jest dziś możliwe – na czym polega technologia?

Prawdziwie nieinwazyjne mierzenie glukozy – takie, które nie wymaga ani nakłucia skóry ani wprowadzenia sensora pod skórę – wciąż pozostaje w sferze badań laboratoryjnych. Natomiast dostępne są już systemy minimalnie inwazyjne, które znacząco ograniczają dyskomfort w porównaniu z klasycznymi gleukometrami.
Technologia, która to umożliwia, to systemy ciągłego monitorowania glikemii (CGM – Continuous Glucose Monitoring). Urządzenia takie jak Abbott Freestyle Libre czy Dexcom G7 wykorzystują cienki sensor zakładany podskórnie, najczęściej na ramieniu lub brzuchu. Sensor mierzy stężenie glukozy w płynie śródtkankowym i co kilka minut przesyła dane bezprzewodowo do aplikacji w telefonie lub wyświetla je na przeznaczonym do tego urządzeniu. Nadal jednak urządzenie wymaga wkłucia się w tkankę i na tej podstawie dostarcza niezbędnych do przetwarzania danych.

Metody prawdziwie nieinwazyjne – te bez sensora – są obecnie intensywnie badane. Trudność z ich praktycznym zastosowaniem polegała dotąd na tym, że sygnał od glukozy jest bardzo słaby i zagłuszany przez inne tkanki (skórę, tłuszcz, wodę). Wydaje się, iż jedna z tych metod – spektroskopia Ramana typu band-pass (BRS) – pokonuje te trudności. Jednak należy podkreślić, iż jest ona nadal w sferze testów klinicznych i prototypów, nie jest dostępna komercyjnie.

Czy pomiar glukozy bez kłucia jest dokładny?

Odpowiedź na to pytanie wymaga rozróżnienia między technologiami zatwierdzonymi medycznie a niezweryfikowanymi gadżetami.
Parametrem, dzięki któremu wiemy, iż jakieś urządzenie do pomiaru glukozy jest wiarygodne jest wskaźnik MARD (Mean Absolute Relative Difference), określający różnicę, tzw. błąd pomiarowy, danego produktu względem badania krwi. Wskaźnik MARD określany jest w procentach, im niższy procent, tym lepiej.
Tradycyjny glukometr ma wskaźnik MARD na poziomie 5-10%. Systemy CGM (np. Abbott Freestyle Libre) osiągają MARD na poziomie 11-12%, co czyni je wystarczająco dokładnymi do podejmowania decyzji terapeutycznych. Różnica pomiędzy tymi urządzeniami wynika z faktu, że CGM mierzy glukozę w płynie śródtkankowym, co oznacza ok. 5-15 minut opóźnienia pomiaru względem poziomu glukozy we krwi.

Badania nad spektroskopią Ramana pokazują, że możliwe jest osiągnięcie dokładności porównywalnej z CGM – w najnowszych testach klinicznych z 2025 roku system BRS osiągnął MARD 11,69%, co oznacza wyniki klinicznie dokładne lub z odchyleniami, które nie wpływają na decyzje terapeutyczne. Na razie jednak są to urządzenia w fazie testów klinicznych, nie są dopuszczone do szerokiego użytkowania.

Natomiast urządzenia reklamowane jako „całkowicie nieinwazyjne” – opaski, smartwatche bez sensora, nakładki na palec – nie posiadają wiarygodnych dowodów skuteczności. Żadna z technologii, takich jak spektroskopia w bliskiej podczerwieni, polarymetria czy metody oparte na analizie potu nie zapewnia obecnie dokładności wystarczającej do bezpiecznego zarządzania cukrzycą. Co więcej, niektóre z tych urządzeń w rzeczywistości są zwykłymi pulsoksymetrami, które w ogóle nie mierzą glukozy.

WAŻNE:                                                                                                                                
Urządzenia odczytujące poziom glukozy za pomocą opasek, smartwachy, nakładek na palec nie są obecnie technologiami zweryfikowanymi medycznie. Pokazywane na nich wartości nie są wiarygodne.
pakiet ryzyko cukrzycy (2 badania) banerek

Pomiar glukozy we krwi bez kłucia a glukometr – różnice

W trosce o nasze własne zdrowie warto wiedzieć, jakie są różnice pomiędzy tradycyjnym glukometrem a urządzeniami mało inwazyjnymi i – niedostępnymi jeszcze na co dzień – całkowicie nieinwazyjnymi.

Klasyczny glukometr wymaga pobrania kropli krwi kapilarnej z opuszka palca za pomocą nakłuwacza. Pomiar jest dokładny, wiarygodny, szybki i tani, ale wymaga wielokrotnego kłucia w ciągu dnia i oznacza poziom glukozy „tu i teraz”. Zaletą pomiaru jest fakt, iż nie zależy on od fizjologii skóry.

System CGM mierzy glukozę automatycznie co 1-5 minut. Wymaga jednorazowego założenia sensowa (jedno wkłucie), który musi być wymieniany co 10-14 dni. Na dziś jest to technologia znacznie droższa. Zaletą ciągłego pomiaru jest pokazywanie trendu.
Ważne jest również to, że CGM wymaga okresowej kalibracji glukometrem (w niektórych modelach) i nie zastępuje całkowicie tradycyjnych pomiarów – w sytuacjach krytycznych lub przy podejrzeniu nieprawidłowego odczytu wciąż zaleca się weryfikację glukometrem.

Całkowicie bezinwazyjne technologie również badają poziom glukozy w płynie śródtkankowym, pomiary są bezbolesne i zapewniają ciągłość. Jednak obecnie koszt technologii jest wysoki, pomiar cechuje wrażliwość na czynniki zewnętrzne (światło otoczenia, pot), a urządzenia nie są jeszcze dostępne do szerokiego, komercyjnego użytku. Ciągle są w fazie testów klinicznych.

>> Sprawdź też: Krzywa cukrowa, czyli test obciążenia glukozą – kiedy i po co wykonuje się badanie? Co oznaczają wyniki?

Na co uważać w reklamach urządzeń mierzących glukozę bez kłucia

Należy zdawać sobie sprawę z faktu, iż pomimo klinicznego potwierdzenia przydatności opisanej wyżej technologii Ramana, istnieje ogromna przepaść pomiędzy naukowymi doniesieniami a tym co oferują reklamy dostępnych na rynku urządzeń.
Obecnie nie ma w sprzedaży żadnego smartwatcha czy opaski, która mierzyłaby glikemię w sposób wiarygodny i bezinwazyjny.

Niestety opisy urządzeń i reklamy epatują naukowymi stwierdzeniami. Można przeczytać o „spektroskopii w podczerwieni”, „laserze o podwójnej fali”, „analizie światła odbitego od skóry”, „fluorescencji” i „polarymetrii”. Są to opisy obliczone na to, aby wywrzeć wrażenie, iż produkt jest solidny i przebadany, tymczasem prawdziwa miniaturyzacja spektrometru Ramana to na dziś kosztowna i skomplikowana procedura. Urządzenie za 200-300 zł jest zwykłym naciąganiem pacjentów.
Żaden z oferowanych produktów nie ma certyfikatów powołanych do tego instytucji medycznych, a nieuczciwi sprzedawcy wykorzystują nawet logo renomowanych firm bez ich zgody. Niestety stosowanie takich niezweryfikowanych urządzeń niesie za sobą istotne zagrożenia:

  • ryzyko błędnych decyzji terapeutycznych (np. podania niewłaściwej dawki insuliny),
  • brak reakcji na hipoglikemię lub hiperglikemię,
  • fałszywe poczucie bezpieczeństwa u pacjenta.
WAŻNE:                                                                                                                         
Urządzenia „bez igieł i sensorów” nie nadają się do kontroli cukrzycy i mogą prowadzić do zagrożenia życia.

Czy zegarek może mierzyć poziom glukozy?

Jeśli zegarek lub opaska ma rzeczywiście mierzyć poziom glukozy potrzebuje sensora, który – przy pomocy wkłucia – umieszczony jest w skórze. Sensor mierzy poziom cukru w płynie tkankowym i przekazuje dane do wyświetlania na zegarku. Sam smartwatch może tylko wyświetlać dane, ale niczego nie mierzy.
Można tutaj zastosować analogię z telewizorem, laptopem czy telefonem. Są to urządzenia wyświetlające różne dane, ale same w sobie nie mogą dostarczać żadnych treści.

WAŻNE:
Wizualizacja danych na zegarku czy opasce nie jest równoznaczna z pomiarem dokonywanym przez te urządzenia.

Wskazania do badania glukozy w laboratorium

Niezależnie od rozwoju technologii domowych, oznaczanie poziomu glukozy w laboratorium pozostaje miejscem ostatecznej weryfikacji. Technologia bezinwazyjna, nawet ta najbardziej obiecująca, wymaga kalibracji i okresowej kontroli.
Również rozpoznanie cukrzycy lub stanu przedcukrzycowego wymaga analizy laboratoryjnej. Żaden glukometr ani CGM nie służy do diagnozowania choroby, jedynie do jej monitorowania.

Bardzo dobrym wskaźnikiem wyrównania cukrzycy w długim okresie pozostaje badanie hemoglobiny glikowanej (HbA1c).

WAŻNE:
Badanie poziomu glukozy w laboratorium jest jednym z najważniejszych badań profilaktycznych, które powinien wykonywać raz w roku każdy zdrowy człowiek.

Oznaczanie poziomu glukozy w laboratorium to:

  • profilaktyka cukrzycy – prawidłowy poziom glukozy na czczo wynosi 70-99 mg/dl,
  • diagnostyka cukrzycy i stanów przedcukrzycowych,
  • monitorowanie leczenia – kontrola po korekcie terapii,
  • weryfikacja dokładności domowych glukometrów – tzw. kalibracja.

Mierzenie cukru (poziomu glukozy) bez kłucia – FAQ

Czy pomiar cukru bez nakłuwania jest wiarygodny?

Na dziś nie istnieje żadne nieinwazyjne urządzenie mierzące glikemię, które byłoby równie dokładne jak glukometry czy systemy CGM. Wiarygodne oznaczenie poziomu glukozy możliwe jest wyłącznie w badaniu laboratoryjnym, przy użyciu glukometru lub systemu ciągłego monitorowania (CGM).

Co jest lepsze sensor czy glukometr?

Ani sensor, ani glukometr nie jest bezwzględnie „lepszy” – oba urządzenia mają swoje zalety i wady, a najlepszym rozwiązaniem jest ich uzupełniające się stosowanie, ponieważ sensor (CGM/FGM) daje obraz trendów i wygodę bez wielokrotnego nakłuwania, a glukometr jest niezbędny do precyzyjnego potwierdzania wyników w kluczowych momentach, zwłaszcza przy szybkich wahaniach.

Czy istnieje glukometr bez kłucia?

Istnieją systemy i technologie mierzące poziom glukozy bez nakłuwania, takie jak sensory do ciągłego monitorowania (CGM, np. FreeStyle Libre) umieszczane na skórze, jednak one również wymagają jednorazowego wkłucia się w skórę.  Dostępne na rynku „nieinwazyjne” glukometry (np. w formie zegarków) nie są urządzeniami sprawdzonymi medycznie.

Podsumowanie

Bezinwazyjny pomiar glukozy we krwi to już nie science-fiction, ale zaawansowana inżynieria biomedyczna, która wkrótce może wejść do szpitali i szerszego zastosowania komercyjnego. Jednak dopóki nowe technologie nie uzyskają oficjalnych aprobat agencji leków (FDA/EMA) i nie wejdą do oficjalnej dystrybucji medycznej, glukometry i podskórne systemy CGM pozostają jedynym bezpiecznym sposobem monitorowania cukrzycy w warunkach domowych.


Bibliografia

  1. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego oraz Sekcji Edukacji i Diabetologii Społecznej w sprawie nieinwazyjnych urządzeń do pomiaru glikemii, 01.04.2025, https://ptdiab.pl/aktualnosci/stanowisko-polskiego-towarzystwa-diabetologicznego-oraz-sekcji-edukacji-i-diabetologii-spolecznej-w-sprawie-nieinwazyjnych-urzadzen-do-pomiaru-glikemii
  2. Arianna Bresci, Youngkyu Kim, Miyeon Jue, Peter T. C. So, and Jeon Woong Kang, Band-Pass Raman Spectroscopy Unlocks Compact Point-of-Care Noninvasive Continuous Glucose Monitoring, Analytical Chemistry 2025 97 (49), 27020-27026, DOI: 10.1021/acs.analchem.5c01146
  3. Małgorzata Bekier, Czy da się zmierzyć poziom cukru bez nakłuwania? Uważaj, zanim uwierzysz reklamie!, Nauka i Zdrowie UMP – onauce.ump.edu.pl, https://onauce.ump.edu.pl/2025/07/07/poziomcukru/

Jedzenie w nocy – przyczyny i skutki dla zdrowia nocnego podjadania

Jedzenie w nocy może być objawem zespołu nocnego jedzenia (NES) – zaburzenia związanego z rytmem dobowym, stresem i zdrowiem metabolicznym. W artykule wyjaśniamy, czym jest NES, jakie są jego przyczyny i skutki oraz jak dieta, psychoterapia i techniki relaksacyjne mogą wspierać leczenie. Sprawdź, jak dzięki zmianom stylu życia ograniczyć ochotę na jedzenie w nocy i wesprzeć terapię zespołu nocnego jedzenia.

Z tego artykułu dowiesz się:
>> czym jest zespół nocnego jedzenia (NES) jakie daje objawy,
>> jakie mogą być przyczyny zespołu jedzenia nocnego,
>> dlaczego zbilansowana dieta jest tak ważna u pacjentów zmagających się z NES i jakie są najważniejsze zalecenia żywieniowe w zespole jedzenia nocnego,
>> które produkty warto ograniczyć w diecie, by wesprzeć leczenie pacjenta z zespołem nocnego jedzenia,
>> jakie badania warto wykonać, aby skuteczniej zaplanować terapię NES,
>> które techniki relaksacyjne mogą być szczególnie pomocne u pacjentów z zespołem jedzenia nocnego.

Gdy przeczytasz artykuł, zrozumiesz, jak dzięki zmianie nawyków żywieniowych i dotyczących stylu życia, ograniczyć ochotę na nocne jedzenie i skutecznie wesprzeć proces leczenia.

Spis treści

  1. Czym jest zespół nocnego jedzenia?
  2. Jakie są przyczyny zespołu nocnego jedzenia?
  3. Jakie są skutki podjadania w nocy?
  4. Jak radzić sobie z zespołem nocnego jedzenia?
  5. Rola diety w leczeniu zespołu nocnego jedzenia – wskazówki i zalecenia
  6. Zakończenie
  7. Jedzenie w nocy – sekcja FAQ

Czym jest zespół nocnego jedzenia?

Zespół nocnego jedzenia, NES (ang. night eating syndrome) to zaburzenie odżywiania ściśle powiązane z rytmem snu i czuwania. Po raz pierwszy zespół NES opisano już w 1955 roku, gdy zauważono, że część pacjentów z otyłością nie tylko ma trudności z redukcją masy ciała, ale także zmaga się z nietypowym wzorcem spożywania posiłków – głównie w godzinach nocnych.

Do najczęstszych objawów zespołu nocnego jedzenia należą:

  • występowanie co najmniej dwóch nocnych przebudzeń w tygodniu, połączonych ze spożywaniem posiłków,
  • przewlekłe trudności ze snem, bezsenność przynajmniej trzy razy w tygodniu,
  • nasilony wieczorny lub nocny apetyt,
  • spadek nastroju w godzinach wieczornych i nocnych,
  • zaburzenia uczucia głodu w godzinach porannych.

Co istotne, epizody jedzenia w nocy w przebiegu NES często mają charakter kompulsywny i bywają nie w pełni zapamiętywane przez chorego. Zespół jedzenia nocnego występuje znacznie częściej u osób z nadmierną masą ciała, szczególnie w przypadku otyłości, choć może pojawić się u osób z BMI w granicach normy.

Jakie są przyczyny zespołu nocnego jedzenia?

Przyczyny zespołu nocnego jedzenia nie są jeszcze w pełni poznane, jednak badania sugerują, że w jego rozwoju istotną rolę mogą odgrywać zarówno czynniki biologiczne, jak i środowiskowe. Zespół NES jest zdecydowanie bardziej złożony niż „podjadanie w nocy”. Naukowcy wskazują m.in. na możliwe podłoże genetyczne, które może zwiększać podatność na to zaburzenie. Jako potencjalny czynnik ryzyka często wymienia się otyłość oraz nadwagę. W rozwoju zespołu nocnego jedzenia znaczenie mogą mieć także zaburzenia snu prowadzące do jego fragmentacji, takie jak:

Kolejne czynniki ryzyka to stosowanie, a następnie odstawienie substancji psychoaktywnych, w tym alkoholu czy nikotyny. Występowaniu NES sprzyja również przewlekły stres.

Objawy zespołu jedzenia nocnego mogą się pojawić lub nasilić po zastosowaniu niektórych leków nasennych, zwłaszcza zolpidemu oraz krótko działających benzodiazepin. Leki te mogą nie tylko zwiększać skłonność do NES, ale też sprzyjają niezapamiętywaniu epizodów nocnego jedzenia.

Pakiet problemy ze snem – profil melatoniny banerek

Jakie są skutki podjadania w nocy?

Skutki jedzenia w nocy obejmują przede wszystkim zaburzenia gospodarki węglowodanowej organizmu. Epizody jedzenia nocnego przyczyniają się do rozregulowania stężenia glukozy i insuliny we krwi, co może prowadzić do takich zaburzeń jak insulinooporność, czy hipoglikemia reaktywna. One z kolei zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę typu 2. W zależności od składu produktów, które spożywa pacjent, mogą pojawić się również problemy z gospodarką lipidową oraz funkcjonowaniem wątroby.

Jeśli u pacjenta pojawiają się regularne epizody jedzenia w nocy, skutkimogą dotyczyć również funkcjonowania przewodu pokarmowego.Nawyk ten zaburza perystaltykę jelit i może prowadzić do rozwoju rozrostów bakteryjnych lub metanogenowych w jelicie cienkim (SIBO, IMO), czy też przewlekłych zaparć.

Dodatkowo zespół nocnego jedzenia utrudnia też leczenie już występujących chorób metabolicznych i zwiększa częstość powikłań.

Jak radzić sobie z zespołem nocnego jedzenia?

Pacjenci, których problemem jest jedzenie w nocy, często zastanawiają się jak z tym walczyć. Strategia terapii zespołu nocnego jedzenia powinna być kompleksowa i obejmować zarówno wsparcie rytmu okołodobowego pacjenta, budowanie nowych nawyków żywieniowych, a także wprowadzenie metod radzenia sobie ze stresem. Bardzo pomocna jest również praca z psychoterapeutą specjalizującym się w zaburzeniach odżywiania.

Wpływ melatoniny i kortyzolu na rytm dobowy

W prawidłowo funkcjonującym rytmie dobowym w godzinach nocnych dominuje melatonina, której stężenie utrzymuje się na wysokim poziomie przez całą noc i osiąga maksimum zwykle między drugą a czwartą nad ranem. Rano wzrasta natomiast wydzielanie kortyzolu, który przygotowuje organizm do dziennej aktywności. Wzrasta wtedy ciśnienie tętnicze oraz temperatura ciała. W ciągu dnia poziom tego hormonu powinien stopniowo się obniżać osiągając najniższe wartości około godziny 21.00, kiedy ma miejsca ponowny wzrost stężenia melatoniny.

>> Dowiedz się więcej z artykułu: Melatonina – co to jest i jak działa na organizm? Po co bada się jej poziom?

Warto wiedzieć:
U osób z zespołem nocnego jedzenia rytm ten jest często zaburzony, co może sprzyjać nocnym przebudzeniom oraz pojawianiu się epizodów jedzenia w porze, w której organizm fizjologicznie powinien pozostawać w stanie snu.

Badania, które mogą wspomóc pacjentów z NES w określeniu podłoża zaburzeń rytmu okołodobowego obejmują przede wszystkim oznaczenie poziomu kortyzolu i melatoniny. Poziom kortyzolu można zmierzyć we krwi, ślinie lub w moczu, a stężenie melatoniny w ślinie. Szczególnie wartościowe z punktu widzenia osób borykających się z zespołem jedzenia nocnego jest wykonanie profilu dobowego kortyzolu, który umożliwi również pomiar poziomu tego hormonu w godzinach wieczornych.

W przypadku zespołu NES bardzo ważne jest również regularne wykonywanie badań podstawowych:

Znaczenie psychoterapii w walce z podjadaniem w nocy

Odpowiednio prowadzona interwencja psychologiczna odgrywa kluczową rolę w terapii zespołu nocnego jedzenia oraz wspiera leczenie otyłości, która może współwystępować u pacjentów. Głównym celem psychoterapii jest wzmacnianie zdolności do samoregulacji oraz świadomego kontrolowania zachowań żywieniowych. Terapia obejmuje:

  • rozpoznawanie mechanizmów leżących u podłoża nocnych epizodów jedzenia,
  • zwiększanie świadomości nieprawidłowych nawyków żywieniowych,
  • identyfikowanie emocjonalnych i sytuacyjnych wyzwalaczy napadów łaknienia.

Kluczowym elementem pracy z psychoterapeutą jest także nauka alternatywnych sposobów radzenia sobie z napięciem i stresem, a także rozwijanie umiejętności zatrzymywania epizodu nocnego jedzenia w sposób bezpieczny dla pacjenta.

W przypadku NES szczególnie korzystne efekty przynosi łączenie wsparcia psychologicznego z edukacją żywieniową, co pozwala równocześnie oddziaływać na przyczyny zaburzenia i utrwalać zdrowe nawyki żywieniowe.

Techniki relaksacyjne, które pomogą opanować stres i podjadanie w nocy

Techniki relaksacyjne mogą wspierać terapię zespołu nocnego jedzenia, ponieważ pomagają obniżać poziom stresu, który często nasila wieczorne i nocne epizody łaknienia. Regularna praktyka relaksacji sprzyja:

  • spowolnieniu pracy serca,
  • pogłębieniu oddechu,
  • rozluźnieniu mięśni.

To prowadzi do obniżenia ciśnienia krwi i zmniejszenia wydzielania hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina. Efektem jest nie tylko poprawa samopoczucia i koncentracji, ale także lepsza jakość snu, mniejsze zmęczenie oraz stabilizacja poziomu glukozy we krwi. Wszystkie te efekty pomagają w ograniczaniu objawów NES.

W pracy z pacjentami z zespołem jedzenia nocnego szczególnie pomocne są strukturalne metody relaksacji. Jedną z nich jest progresywna relaksacja mięśni Jacobsona, polegająca na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu kolejnych grup mięśni, z uważnym skupieniem się na odczuciu odprężenia. Ćwiczenie to, wykonywane codziennie przez kilkanaście lub kilkadziesiąt minut, może skutecznie redukować napięcie psychiczne. Inną techniką jest trening autogenny Schultza, który opiera się na powtarzaniu odpowiednich formuł słownych wywołujących poczucie ciężkości i ciepła w ciele, sprzyjających głębokiemu wyciszeniu i przygotowaniu organizmu do snu.

>> Może Cię zainteresować: Medytacja – jak działa na stres? Czym jest medytacja, jak zacząć medytować?

Rola diety w leczeniu zespołu nocnego jedzenia – wskazówki i zalecenia

Zbilansowana dieta może odgrywać istotną rolę we wspomaganiu leczenia zespołu nocnego jedzenia oraz we wsparciu regulowania rytmu dobowego organizmu. Dzięki stabilizacji glikemii ochota na jedzenie przekąsek, w tym w nocy może być mniejsza. Dodatkowo odpowiednio skomponowana dieta wspiera zdrowie psychiczne pacjenta i jest cennym uzupełnieniem terapii.

>> Zobacz również: Glikemia przygodna (losowa) – czym jest? Normy i interpretacja wyników

Zmiana nawyków żywieniowych a podjadanie w nocy

Pierwszym ważnym elementem żywieniowego wsparcia w zespole jedzenia nocnego jest spożywanie urozmaiconych posiłków o stałych porach w ciągu dnia, co pomaga stabilizować poziom glukozy we krwi i ograniczać wieczorne napady głodu.

Dieta powinna opierać się głównie na produktach zbożowych, zwłaszcza pełnoziarnistych, zapewniających długotrwałe uczucie sytości, a także na codziennym spożyciu warzyw i owoców. Ważnym elementem są też źródła białka, nabiał, jaja, nasiona roślin strączkowych. Zaleca się umiarkowane spożycie mięsa, z preferencją dla chudych źródeł białka. W NES szczególne znaczenie ma ograniczanie tłuszczów zwierzęcych, soli i cukru, zwłaszcza w godzinach wieczornych, ponieważ produkty te mogą sprzyjać wzrostowi uczucia głodu i chęci na przekąski.

Pacjenci zmagający się z zespołem jedzenia nocnego nie mogą zapominać o odpowiednim nawodnieniu organizmu w ciągu dnia. Kolejny ważny nawyk to ograniczenie alkoholu, który zaburza sen i może nasilać epizody nocnego jedzenia. Budowaniu nowych nawyków żywieniowych powinna towarzyszyć też regularna aktywność fizyczna, wykonywana najlepiej w ciągu dnia, zamiast w późnych godzinach wieczornych.

Jak komponować posiłki, żeby uniknąć podjadania w nocy?

Prawidłowo skomponowany posiłek wspiera utrzymanie stabilnej glikemii po posiłku i dzięki temu pomaga ograniczyć ochotę na podjadanie w nocy. Odpowiednio zbilansowane danie powinno zawierać:

  • w połowie objętości porcji źródło błonnika, czyli warzywa (oprócz warzyw wysokoskrobiowych, takich jak ziemniaków i batatów),
  • ¼ porcji źródło białka, czyli np. tofu, jaja, rośliny strączkowe (ciecierzyca, soczewica, groch, bób, soja, fasola), mięso, ryby,
  • ¼ porcji źródło węglowodanów złożonych, np. gruboziarniste kasze, ryż brązowy i dziki, makaron razowy, razowe pieczywo, płatki owsiane górskie, otręby,
  • porcję źródła tłuszczów, np. ziaren słonecznika, pestek dyni, siemienia lnianego, różnych orzechów, oliwy z oliwek, oleju roślinnego, awokado.

>> Wskazówki o tym, jak układać jadłospis, znajdziesz w artykule: Talerz zdrowego żywienia

Zakończenie

Zespół nocnego jedzenia stanowi przykład zaburzenia o złożonym podłożu, w którym współistnieją czynniki biologiczne, behawioralne i psychologiczne. Uwzględnienie tych zależności może wesprzeć osoby borykające się z NES w poprawie nawyków żywieniowych i skutecznym leczeniu.

Jedzenie w nocy – sekcja FAQ

Czy jedzenie w nocy jest zdrowe?

Jedzenie w nocy nie jest zdrowe, ponieważ ma negatywny wpływ na gospodarkę węglowodanową i funkcjonowanie przewodu pokarmowego człowieka.

O czym świadczy jedzenie w nocy?

Chęć na jedzenie w nocy może mieć wiele przyczyn, jedną z nich jest na przykład zespół jedzenia nocnego.

Czy żołądek trawi jedzenie w nocy?

Tak, żołądek trawi jedzenie w nocy, jednak nie powinna być to zachęta do jedzenia późno wieczorem lub w nocy, ponieważ zaburza to prawidłową perystaltykę przewodu pokarmowego.

Czy od jedzenia w nocy się tyje?

Jeśli w ciągu dnia i nocy zjemy sumarycznie więcej kalorii, niż nasz organizm wykorzystał w ciągu tej doby, spowoduje to zwiększenie masy ciała. Nie przytyjemy od jedzenie w nocy, gdy nie doprowadzimy do nadwyżki energetycznej. Jednak warto unikać przekąsek o tej porze ze względu na negatywny wpływ na glikemię i funkcjonowanie przewodu pokarmowego.


Bibliografia

  1. K. Jakuszkowiak i W. J. Cubała, „Zespół jedzenia nocnego—rozpowszechnienie, diagnoza i leczenie”, Psychiatria, t. 1, nr 2, s. 107–111, 2004.
  2. A. J. Stunkard, W. J. Grace, i H. G. Wolff, „The night-eating syndrome. A pattern of food intake among certain obese patients.”, 1955.
  3. M. Lech i L. Ostrowska, „Psychologiczne aspekty otyłości”, zaprezentowano na Forum Zaburzeń Metabolicznych, 2017, s. 63–70.
  4. L. Montgomery i L. C. Haynes, „What every nurse needs to know about nocturnal sleep-related eating disorder”, Journal of psychosocial nursing and mental health services, t. 39, nr 8, s. 14–20, 2001.
  5. T. I. Morgenthaler i M. H. Silber, „Amnestic sleep-related eating disorder associated with zolpidem”, Sleep medicine, t. 3, nr 4, s. 323–327, 2002.
  6. N. J. Aronoff, A. Geliebter, i G. Zammit, „Gender and body mass index as related to the night-eating syndrome in obese outpatients”, Journal of the American Dietetic Association, t. 101, nr 1, s. 102–102, 2001.
  7. J. De Ocampo, N. Foldvary, D. S. Dinner, i J. Golish, „Sleep-related eating disorder in fraternal twins”, Sleep Medicine, t. 3, nr 6, s. 525–526, 2002.
  8. M. Jaworski i P. Krupińska, „Zespół jedzenia nocnego u dorosłych chorych na cukrzycę typu 2”, Diabetologia, t. 1, s. 1–17, 2012.
  9. K. Siemiątkowska, „Wpływ rytmu okołodobowego na homeostazę organizmu”, Acta Salutem Scientiae, t. 2, s. 33–38, 2021.
  10. M. Bąk-Sosnowska, „Interwencja psychologiczna w zespole kompulsywnego jedzenia.”, Psychiatria Polska, t. 43, nr 4, 2009.
  11. S. A. Saeed, K. Cunningham, i R. M. Bloch, „Depression and anxiety disorders: benefits of exercise, yoga, and meditation”, American family physician, t. 99, nr 10, s. 620–627, 2019.
  12. S. Sumińska i P. Grodecka, „Radzenie sobie ze stresem”.
  13. „Największa Tabela Indeksu Glikemicznego | Dietetyk Adrianna”, Dietetyk Adrianna Dąbrowska. Dostęp: 30 stycznia 2026. [Online]. Dostępne na: https://dietetykdabrowska.pl/najwieksza-tabela-indeksu-glikemicznego/

Jak zrobić masaż serca i gdzie uciskać? 

Nagłe zatrzymanie krążenia to jedno z najbardziej dramatycznych zdarzeń medycznych, w którym o losie poszkodowanego decydują pierwsze minuty. Umiejętność wykonania masażu serca oraz wiedza o tym, gdzie i jak prawidłowo uciskać klatkę piersiową, może przesądzić o skuteczności udzielonej pomocy jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego. Jak wykonać masaż serca u dorosłego? Jak uciskać klatkę piersiową?

Z tego artykułu dowiesz się, m.in.:
>> czym jest masaż serca i kiedy należy go wykonać;
>> jak uciskać klatkę piersiową podczas masażu serca;
>> jak wykonać masaż serca krok po kroku;
>> czym różni się masaż serca u osoby dorosłej od tego przeprowadzonego u dziecka;
>> jakie są najczęstsze błędy podczas masażu serca.

Spis treści:

  1. Co to jest masaż serca i kiedy należy go wykonać?
  2. Gdzie uciskać klatkę piersiową podczas masażu serca?
  3. Jak zrobić masaż serca krok po kroku?
  4. Masaż serca – tempo i liczba uciśnięć
  5. Stosunek uciśnięć do wdechów przy reanimacji
  6. RKO u dorosłych i dzieci – najważniejsze różnice
  7. Użycie AED podczas masażu serca
  8. Najczęstsze błędy przy masażu serca
  9. Masaż serca: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)

Co to jest masaż serca i kiedy należy go wykonać?

Masaż serca to kluczowy element resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO), stosowany w przypadku nagłego zatrzymania krążenia u osoby nieprzytomnej i niewykazującej oznak prawidłowego oddechu. Jego celem jest mechaniczne zastąpienie pracy serca poprzez rytmiczne uciski klatki piersiowej, które umożliwiają minimalny, ale życiodajny przepływ krwi do mózgu i innych narządów.

Największym zagrożeniem w takiej sytuacji jest szybki niedobór tlenu – już po 3–5 minutach dochodzi do nieodwracalnych uszkodzeń komórek nerwowych. Dlatego natychmiastowe rozpoczęcie RKO, a zwłaszcza prawidłowo wykonane uciskanie klatki piersiowej, stanowi najważniejsze ogniwo łańcucha przeżycia i realnie zwiększa szansę poszkodowanego na powrót krążenia.

Pakiet sercowy (10 badań) banerek

Gdzie uciskać klatkę piersiową podczas masażu serca?

Aby masaż serca był skuteczny, niezwykle istotne jest prawidłowe miejsce ucisku. Nacisk należy wykonywać na środku klatki piersiowej, na dolnej połowie mostka, unikając uciskania żeber i nadbrzusza. Taka lokalizacja pozwala na efektywne sprężanie serca pomiędzy mostkiem a kręgosłupem, co umożliwia wypychanie krwi do naczyń i transport tlenu do najważniejszych narządów, przede wszystkim mózgu. Właściwa technika i odpowiednia głębokość ucisków sprawiają, że nawet osoba bez wykształcenia medycznego może podjąć skuteczne działania ratujące życie, zanim na miejsce dotrą służby ratunkowe.

>> Sprawdź również: Pierwsza pomoc – jak jej udzielić krok po kroku?

Jak zrobić masaż serca krok po kroku?

Masaż serca u osoby dorosłej

  1. Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i poszkodowanego (usuń zagrożenie, jeśli możesz).
  2. Sprawdź reakcję: zawołaj, potrząśnij delikatnie za ramię.
  3. Oceń oddech: udrożnij drogi oddechowe (odchylenie głowy i uniesienie żuchwy) i przez max. 10 sekund sprawdź, czy oddycha prawidłowo.
  4. Wezwij pomoc: zadzwoń 112/999 lub poproś kogoś o telefon i AED.
  5. Ułóż ręce: nasada jednej dłoni na środku klatki piersiowej (dolna połowa mostka), druga dłoń na wierzchu, palce splecione.
  6. Uciskaj: wykonuj Uciskanie klatki piersiowej na głębokość 5–6 cm, w tempie 100–120/min, z pełnym odpuszczeniem po każdym ucisku.
  7. Schemat 30:2: po 30 uciskach wykonaj 2 wdechy ratownicze (jeśli umiesz i chcesz). Jeśli nie — uciskaj bez przerw.
  8. Kontynuuj bez przerwy do przyjazdu ZRM, użycia AED lub powrotu prawidłowego oddechu

Masaż serca u dziecka – jak uciskać?

  1. Bezpieczeństwo i ocena reakcji (jak u dorosłego).
  2. Sprawdź oddech maks. 10 sekund po udrożnieniu dróg oddechowych.
  3. Wezwij pomoc: jeśli jesteś sam(a), w praktyce często rozpoczyna się RKO i wzywa pomoc możliwie szybko (priorytetem jest nie tracić czasu na bezczynność).
  4. Wykonaj 5 wdechów ratowniczych na start (delikatnych — tylko do uniesienia klatki).
  5. Ułóż rękę/ręce na środku klatki piersiowej:
    • mniejsze dziecko: zwykle jedna dłoń;
    • większe dziecko: dwie dłonie jak u dorosłego.
  6. Uciskaj klatkę piersiową: w tempie 100–120/min, na głębokość około 5 cm (w praktyce ok. 1/3 wysokości klatki).
  7. Sekwencja: standardowo możesz stosować 30:2, a jeśli skupiasz się stricte na pediatrii — często podaje się 15:2 (ważne, by zachować rytm i minimalizować przerwy).
  8. Kontynuuj do odzyskania oddechu, przyjazdu pomocy lub przejęcia działań przez ratowników.

Masaż serca u niemowlaka – instrukcja

U niemowląt stosuje się odmienną technikę ze względu na delikatną budowę klatki piersiowej. Uciski wykonuje się dwoma palcami na środku mostka, na głębokość około 4–5 cm, zachowując tempo 100–120 na minutę. Ruchy muszą być precyzyjne i kontrolowane, aby zapewnić skuteczne krążenie krwi bez ryzyka urazu.

>> Zobacz także: Resuscytacja i pierwsza pomoc u dziecka. Jak jej udzielić?

Masaż serca – tempo i liczba uciśnięć

Skuteczność resuscytacji zależy wprost od jakości ucisków. Zbyt wolne lub zbyt płytkie uciski nie zapewnią odpowiedniego przepływu krwi. Dlatego należy pamiętać, że:

  • uciskanie klatki piersiowej powinno odbywać się z częstotliwością 100–120 na minutę;
  • głębokość ucisku u dorosłych i dzieci wynosi 5–6 cm, a u niemowląt 4–5 cm;
  • po każdym ucisku klatka piersiowa musi wrócić do pozycji wyjściowej, co umożliwia ponowne napełnienie serca krwią.

Stosunek uciśnięć do wdechów przy reanimacji

W resuscytacji dorosłych standardem jest sekwencja 30:2, czyli 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy ratownicze. Taki schemat minimalizuje przerwy w uciskach i pozwala utrzymać stały przepływ krwi.

RKO u dorosłych i dzieci – najważniejsze różnice

Choć zasada resuscytacji pozostaje taka sama – utrzymanie krążenia i dotlenienia mózgu – istnieją istotne różnice techniczne:

  • u dorosłych nacisk kładzie się głównie na uciskanie klatki piersiowej;
  • u dzieci i niemowląt większe znaczenie mają oddechy ratownicze;
  • technika ucisku (liczba rąk lub palców) jest dostosowana do wieku i budowy ciała.

Użycie AED podczas masażu serca

Automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) stanowi naturalne uzupełnienie resuscytacji krążeniowo-oddechowej i powinien być użyty jak najszybciej po rozpoznaniu nagłego zatrzymania krążenia. Urządzenie samodzielnie analizuje rytm serca i decyduje, czy defibrylacja jest wskazana, prowadząc osobę udzielającą pomocy jasnymi poleceniami głosowymi. W praktyce oznacza to, że masaż serca należy kontynuować do momentu przygotowania AED, a następnie na krótko przerwać uciski jedynie w czasie analizy rytmu i ewentualnego wyładowania.

AED można stosować zarówno u dorosłych, jak i u dzieci, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa – osuszeniu klatki piersiowej, właściwym ułożeniu elektrod oraz odsunięciu źródeł tlenu i materiałów łatwopalnych.

Pakiet serce pod kontrolą (3 badania) baner

Najczęstsze błędy przy masażu serca

Skuteczność resuscytacji zależy nie tylko od szybkiego rozpoczęcia działań, ale także od jakości techniki. Błędy popełniane podczas masażu serca mogą znacząco obniżyć szanse poszkodowanego na przeżycie, ponieważ prowadzą do niewystarczającego przepływu krwi i tlenu do mózgu. Najczęściej wynikają one z pośpiechu, stresu lub braku praktycznego przeszkolenia. Do najważniejszych należą:

  • zbyt płytkie uciski, które nie zapewniają efektywnego krążenia (prawidłowa głębokość to ok. 5–6 cm u dorosłych);
  • zbyt wolne tempo ucisków, poniżej zalecanych 100–120 na minutę;
  • zginanie ramion w łokciach, co zmniejsza siłę nacisku i szybko męczy osobę wykonującą masaż serca;
  • nieprawidłowe ułożenie dłoni poza środkiem klatki piersiowej;
  • zbyt długie przerwy w uciskach, szczególnie podczas przygotowywania AED lub wykonywania oddechów ratowniczych;
  • przedwczesne przerwanie RKO, mimo braku oznak powrotu krążenia;
  • nieangażowanie innych osób, co prowadzi do szybkiego zmęczenia i spadku jakości ucisków.

>> Przeczytaj też: Badania serca – jakie są rodzaje? Kto i kiedy powinien wykonać badania kardiologiczne?

Podsumowując, masaż serca jest kluczowym elementem postępowania w nagłym zatrzymaniu krążenia i często stanowi jedyną szansę na podtrzymanie życia do czasu przywrócenia pracy serca. Warto jednak pamiętać, że najlepszym sposobem walki z nagłym zatrzymaniem krążenia jest profilaktyka. Regularna kontrola stanu zdrowia, badania układu sercowo-naczyniowego oraz reagowanie na pierwsze objawy chorób serca mogą znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia sytuacji wymagającej resuscytacji.

Masaż serca: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)

Ile ucisków przy masażu serca?

W standardowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej wykonuje się 30 uciśnięć klatki piersiowej, po których następują 2 oddechy ratownicze (schemat 30:2). Taki układ pozwala utrzymać ciągłość krążenia i jednocześnie zapewnia minimalne dostarczanie tlenu do organizmu.

Co daje masaż serca?

Masaż serca umożliwia mechaniczne utrzymanie przepływu krwi w organizmie osoby z zatrzymanym krążeniem. Dzięki temu krew, zawierająca tlen, dociera do najważniejszych narządów, przede wszystkim do mózgu, który jest najbardziej wrażliwy na jego niedobór.

W jakim tempie robić masaż serca?

Uciśnięcia klatki piersiowej należy wykonywać w tempie 100–120 na minutę, co odpowiada rytmowi około dwóch uciśnięć na sekundę.

Opieka merytoryczna: lek. Kacper Staniszewski


Bibliografia

  1. https://www.centrumratownictwa.com/blog/resuscytacja-defibrylacja-kobiet [dostęp: 03.02.2026]
  2. Anders, J.: Wytyczne resuscytacji. Podstawowe zabiegi resuscytacyjne u osób dorosłych oraz automatyczna defibrylacja zewnętrzna, Polska Rada Resuscytacji, Kraków (2015) s. 104-121.
  3. https://ppm.edu.pl/docstore/download/SUM3a3f16e8393248b2bdb7a3847eafd684/Resuscytacja+kr%C4%85%C5%BCeniowo-oddechowa-A.wcag.pdf?entityType=article [dostęp: 03.02.2026]
  4. https://www.ppoz.pl/czytelnia/ratownictwo-i-ochrona-ludnosci/Jak-zwiekszyc-efektywnosc-posredniego-masazu-serca/idn:936 [dostęp: 03.02.2026]

Listerioza w ciąży – objawy, przyczyny, diagnostyka i profilaktyka

Każda kobieta planująca ciążę, a także oczekująca potomstwa powinna mieć świadomość zagrożeń, jakie mogą jej dotyczyć w przypadku unikania zaleceń dotyczących trybu życia i właściwego żywienia. Korzystanie z gotowych posiłków poddawanych jedynie krótkiemu podgrzaniu, urozmaicanie diety przyszłej mamy produktami mlecznymi jak np. sery pleśniowe czy ser feta, może grozić rozwojem choroby zakaźnej nazywanej listeriozą.

Z tego artykułu dowiesz się, że:
>> Spożywanie niepasteryzowanych produktów mlecznych jak np. sery pleśniowe, surowego mięsa i ryb może prowadzić do rozwoju choroby zakaźnej znanej jako listerioza.
>> Listeriozę wywołują bakterie Listeria monocytogenes. Są one niewrażliwe na duży zakres temperatur i jedynie odpowiedni czas oraz temperatura podczas przygotowywania posiłków pozwalają na zmniejszenie ryzyka rozwoju choroby.
>> Choroba jest najbardziej niebezpieczna dla osób w wieku podeszłym, a także ciężarnych i noworodków.
>> Objawy w przebiegu listeriozy mogą być bardzo podobne do objawów towarzyszących grypie.
>> Metodą leczenia choroby jest kilkunastodniowa antybiotykoterapia.

Spis treści:

  1. Listerioza w ciąży: co wywołuje tę chorobę?
  2. Przyczyny rozwoju listeriozy w ciąży
  3. Listerioza: objawy w ciąży
  4. Listerioza w ciąży: jak wykryć zakażenie bakterią Listeria monocytogenes?
  5. Leczenie listeriozy w ciąży
  6. Czy listerioza w ciąży jest niebezpieczna?
  7. Profilaktyka zakażeń bakterią Listeria monocytogenes w ciąży
  8. Listerioza w ciąży: podsumowanie

Listerioza w ciąży: co wywołuje tę chorobę?

Listerioza jest chorobą zakaźną o dużym ryzyku śmiertelności (szacowanej na poziomie 20-30%), wywołaną przez bakterie Listeria monocytogenes. Według klasyfikacji ICD-10 choroba ta zarejestrowana jest jako A32. Podejrzenie lub rozpoznanie listeriozy wiąże się ze zgłoszeniem zakażenia do stacji sanitarno-epidemiologicznej na specjalnym druku ZLK-1.

Głównymi grupami ryzyka rozwoju choroby są:

  • kobiety w ciąży;
  • osoby w wieku podeszłym;
  • osoby z obniżoną odpornością i współistnieniem chorób przewlekłych;
  • noworodki.

Listeria monocytogenes zaliczana jest do bakterii Gram dodatnich. Wyróżnia się około 17 typów serologicznych, spośród których największy stopień zakaźności obserwuje się wśród serotypów: 1/2a, 1/2 b, 1/2c i 4b. Najczęściej rozpoznawanym serotypem jest 1/2 a, zaś największy stopień zakaźności cechuje serotyp 4b i to on najczęściej jest identyfikowany u zakażonych ciężarnych.

Pakiet kobiety w ciąży (16 badań) banerek

Bakteria występuje w wielu środowiskach, cechuje ją duża odporność na temperaturę. Potrafi przetrwać między 0 a 50 stopni Celsjusza. Mimo krótkotrwałej pasteryzacji lub mrożenia zachowuje swoje zdolności chorobotwórcze. Ginie dopiero przy temperaturze 70C i minimalnym czasie obróbki termicznej wynoszącej 2 minut.

Okres inkubacji listeriozy może trwać od 2 do 70 dni. W przypadku choroby z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego lub posocznicy okres ten może trwać od 1 do 14 dni.

Jak często występuje listerioza w ciąży?

Listerioza występuje dość często u ciężarnych ze względu na nawyki żywieniowe. Ryzyko wystąpienia choroby jest 20x wyższe niż w populacji ogólnej. Występowanie choroby szacuje się na poziomie 12 przypadków na 100 000 u kobiet w ciąży.

We wczesnej ciąży może dotyczyć nawet 65% kobiet ciężarnych, prowadząc do poronienia. W II i III trymestrze może prowadzić w 26% do obumarcia płodu lub porodu przedwczesnego.

Przyczyny rozwoju listeriozy w ciąży

Do rozwoju choroby wywołanej przez bakterię Listeria monocytogenes dochodzi w sytuacji spożywania przez ciężarną niepasteryzowanego mleka i produktów mlecznych, jak sery typu feta lub sery pleśniowe, a także także surowych ryb, mięsa, niedomytych warzyw.

>> Zobacz: Kwasy omega-3 i omega-6 w diecie kobiet w ciąży. Czy kobiety w ciąży mogą jeść ryby?

Listerioza: objawy w ciąży

Listerioza u wielu ciężarnych może pozostawać niema klinicznie. U pozostałych zakażonych kobiet wywołuje niespecyficzne objawy, które bardziej przypominają grypę lub infekcję grypopodobną. Są to m.in. :     

  • bóle mięśniowe;
  • bóle gardła;
  • podwyższona temperatura ciała, dreszcze;
  • bóle głowy;
  • nudności, wymioty;
  • biegunka;
  • bóle pleców;
  • bóle okolicy karku i szyi.

>> Sprawdź: Wymioty – czym są? Możliwe przyczyny, diagnostyka i leczenie

Listerioza w ciąży: jak wykryć zakażenie bakterią Listeria monocytogenes?

Podstawą diagnostyki jest odpowiednio zebrany wywiad odnośnie preferencji żywieniowych ciężarnych (z uwzględnieniem dietetycznych czynników ryzyka rozwoju infekcji).

Wśród badań z zakresu diagnostyki laboratoryjnej wykorzystuje się przede wszystkim:

  • morfologię krwi obwodowej z rozmazem i oceną ilości leukocytów (narastania leukocytozy w czasie), białko C- reaktywne,
  • izolację bakterii z krwi,
  • izolację bakterii z ewentualnych zmian skórnych ropnych (w przypadku postaci skórnej listeriozy),
  • izolację z płynu mózgowo-rdzeniowego,
  • badanie kału (w przypadku postaci jelitowej listeriozy),
  • oznaczenie poliklonalnego przeciwciała IgG anty- LLO (przeciwko anty- listeriolizynie 0).

>> To interesujące: Kalendarz badań w ciąży. Kiedy i jakie badania należy wykonać?

Leczenie listeriozy w ciąży

Leczenie zakażenia Listeria monocytogenes w ciąży wiąże się z kilkutygodniowym cyklem antybiotykoterapii drogą dożylną. Podstawowym antybiotykiem stosowanym w terapii jest amoksycylina w dużych dawkach (6 gramów/ dobę). W przypadku kobiet z udokumentowanym uczuleniem na antybiotyki beta- laktamowe do leczenia włącza się przedstawiciela makrolidów, czyli erytromycynę.

Czy listerioza w ciąży jest niebezpieczna?

Listerioza jest zarówno groźna dla ciężarnej kobiety, jak i rozwijającego się płodu. W zależności od etapu ciąży, choroba może powodować różne powikłania.

Choroba może prowadzić do:

  • poronienia poniżej 20. tygodnia trwającej ciąży,
  • martwego urodzenia powyżej 20. tygodnia ciąży,
  • porodu przedwczesnego poniżej 37. tygodnia ciąży.

W przypadku zakażeń, które rozwijają się u ciężarnej w trakcie trzeciego trymestru ciąży, zachodzi ryzyko rozwoju infekcji u noworodka.

Listerioza u ciężarnych może powodować:

  • mniej wyraźnie odczuwane ruchy płodu;
  • zwiększoną czynność skurczową macicy;
  • objawy zagrażającego porodu przedwczesnego jak przedwczesne pęknięcie błon płodowych,
  • nieprawidłowe krwawienie z dróg rodnych czy bóle podbrzusza.

U płodu może dojść w przebiegu choroby do zaburzeń rozwoju przewodu pokarmowego (jak wodobrzusze płodu czy powiększenie pęcherzyka żółciowego).

Listerioza: objawy u dziecka

Listerioza u noworodków może rozwijać się jako:

  • postać listeriozy o wczesnym początku (EOD).
  • postać listeriozy o późnym początku (LOD).

Postać EOD charakteryzuje początek choroby w ciągu pierwszych 6 dni od porodu. Noworodek z chorobą może rozwinąć: duszność, zakażenie uogólnione, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zapalenie płuc.

Cechuje ją śmiertelność na poziomie 20%. U około 4 na 10 noworodków, które przeżyją chorobę, rozwijają się powikłania ze strony układu nerwowego.

Postać LOD rozwija się zwykle od 1 do 4 tygodni po narodzinach, powodując zakażenie uogólnione lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Tę postać choroby cechuje 10% śmiertelność. Wśród najczęstszych powikłań zaliczamy zaburzenia rozwoju fizycznego.

>> Przeczytaj: Zapalenie płuc u dziecka – przyczyny, objawy, diagnostyka i leczenie

Profilaktyka zakażeń bakterią Listeria monocytogenes w ciąży

Podstawą profilaktyki zakażeń jest edukacja ciężarnych w zakresie zdrowego żywienia i unikania produktów spożywczych z grupy ryzyka rozwoju listeriozy.

Należy każdorazowo myć ręce:

  • po korzystaniu z toalety;
  • po kontakcie ze zwierzętami hodowlanymi;
  • przed spożywaniem posiłków;

Wskazane jest stosowanie środków higieny w trakcie przygotowywania posiłków, a także stosowanie właściwej obróbki termicznej żywności, unikanie gotowych dań wymagających rozmrożenia lub niewielkiego podgrzania.

>> Sprawdź: Co jeść, a czego unikać w ciąży i dlaczego?

Listerioza w ciąży: podsumowanie

Listerioza jest bardzo niebezpieczną chorobą zakaźną w każdej grupie wiekowej. Szczególnie narażone na cięższy przebieg zakażenia są m.in. kobiety w ciąży i noworodki.

Niezwykle ważna jest edukacja kobiet planujących i będących w ciąży odnośnie potencjalnego ryzyka jakie niesie za sobą spożywanie pewnych grup produktów (jedzenie surowego mięsa, niedomytych warzyw i owoców czy spożywanie niepasteryzowanych produktów mlecznych).

Istotne jest wczesne wykrycie listeriozy u kobiety w ciąży i odpowiednio szybkie wdrożenie właściwego leczenia z uwagi na bezpieczeństwo dedykowanych chorobie antybiotyków i ograniczenie niekorzystnych następstw nieleczonej choroby zarówno dla matki, jak i rozwijającego się płodu.


Bibliografia

  1. dostęp online 13.01.2026 https://epibaza.pzh.gov.pl/story/informacja-o-zachorowaniach-na-listerioz%C4%99
  2. Z. Wang, X. Tao, S. Liu, Y. Zhao, X. Yang; „An Update Review on Listeria Infection in Pregnancy; Infect Drug Resist. 2021 May 26; 14: 1967-1978
  3. dostęp online 11.01.2026 https://www.mp.pl/pacjent/choroby-zakazne/choroby/zakazenia-bakteryjne/165033,listerioza

Zawroty głowy w ciąży – skąd się biorą i jak sobie z nimi radzić?

Duże wahania hormonalne mogą towarzyszyć niemal każdej przyszłej mamie w trakcie ciąży. Zawroty głowy u ciężarnych mogą być zarówno spowodowane zmianami hormonalnymi, jak również konsekwencją innych chorób i stanów, wymagających diagnostyki i nieraz kompleksowego leczenia.

Z tego artykułu dowiesz się, że:  
>> Zawroty głowy w trakcie ciąży mogą pojawić się w każdym trymestrze, ale często różnią się przyczynami wywołującymi dolegliwości.
>> Podstawą zapobiegania zawrotom głowy u ciężarnych, jest unikanie nagłych i gwałtownych zmian pozycji ciała, zdrowa i zbilansowana dieta i odpowiednie nawodnienie.
>> W niektórych przypadkach uporczywych zawrotów głowy, pacjentka powinna być wzięta pod opiekę specjalistyczną z ewentualnym wdrożeniem leczenia farmakologicznego.

Spis treści:

  1. Czym są zawroty głowy w ciąży?
  2. Przyczyny zawrotów głowy w ciąży
  3. Zawroty głowy w poszczególnych etapach ciąży
  4. Objawy towarzyszące zawrotom głowy w ciąży
  5. Diagnostyka zawrotów głowy w ciąży – jakie badania wykonać?
  6. Co na zawroty głowy w ciąży?
  7. Zawroty głowy w ciąży: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)

Czym są zawroty głowy w ciąży?

Zawroty głowy to subiektywne uczucie wirowania (vertigo) lub uczucie falowania (dizziness) i niestabilności podłoża. Dolegliwości te są często przyczyną konsultacji medycznych udzielanych osobom bez względu na płeć i wiek. Występują w ogólnej populacji u 5-10% osób, częściej są dokuczliwe w starszym wieku (mogą wówczas dotyczyć nawet co 3 osoby powyżej 65. roku życia). Stanowią też częstą przyczynę konsultacji w SOR lub dedykowanych izbach przyjęć szpitali (1.5% w ogólnej populacji).

U kobiet w ciąży stanową częste dokuczliwe uczucie dyskomfortu związanego z brakiem stabilności podłoża, kręcenia i wirowania przedmiotów wokół głowy. Często mogą im towarzyszyć także inne dodatkowe objawy o mniejszym lub większym natężeniu.

Zawroty głowy u kobiet w ciąży mogą być opisywane jako uczucie kręcenia, wirowania mimo stabilności ciała (w bezruchu), nadwrażliwości na światło i dźwięki.

Przyczyny zawrotów głowy w ciąży

Ciąża w organizmie kobiety warunkuje szereg zmian, które mogą ulegać nasileniu, wygaszeniu lub pojawiać się na nowo w ciągu kolejnych 40 tygodni. Wpływa m.in. na : gospodarkę hormonalną, układ ruchu, układ równowagi czy układ krwionośny.

Gospodarka hormonalna u kobiety ciężarnej zależy od progesteronu, relaksyny, gonadotropiny kosmówkowej (beta-HCG).

Duży wpływ na wystąpienie zawrotów głowy w ciąży mają:

  • zmiany w obrębie ciśnienia tętniczego krwi;
  • zmiany związane z objętości krwi krążącej w naczyniach krwionośnych;
  • wahania w zakresie gospodarki hormonalnej.
Pakiet kobiety w ciąży (16 badań) banerek

>> Przeczytaj także: Zawroty głowy i ich możliwe przyczyny. Jakie badania należy przeprowadzić?

Zawroty głowy w poszczególnych etapach ciąży

Dolegliwości związane z obecnością zawrotów głowy mogą pojawić się lub nie u kobiet bez względu na konkretny trymestr trwającej ciąży.

Zawroty głowy w 1. trymestrze ciąży

Głównymi czynnikami mogącymi wpłynąć na obecność dolegliwości ze strony układu przedsionkowego są wahania hormonów, a także rozszerzanie się naczyń krwionośnych, które powoduje obniżenie ciśnienia tętniczego krwi i prowadzić w efekcie do zawrotów głowy. Objawy dotyczą często 22.7% kobiet ciężarnych.

>> Warto przeczytać: Pierwszy trymestr ciąży – jak przebiega i co warto wiedzieć?

Zawroty głowy w 2. trymestrze ciąży

W trakcie drugiego trymestru ciąży zachodzi sporo zmian w ciele kobiety z uwagi na powiększanie się macicy, a co za tym idzie- ucisku na naczynia krwionośne. Dolegliwości obserwowane są u około 12% kobiet.

>> Dowiedz się więcej: Drugi trymestr ciąży – co warto wiedzieć? Rozwój dziecka, dolegliwości, badania

Zawroty głowy w 3. trymestrze ciąży

Objawy utrzymujące się do 3. trymestru ciąży towarzyszą prawie 14% kobiet. Mogą być spowodowane nie tylko uciskiem rozwijającego się w macicy płodu na naczynia krwionośne ale także często występującą w tym okresie niedokrwistością wywołaną niedoborami m.in. żelaza. W tym okresie ciąży może także rozwinąć się Choroba Meniere’a lub migrena przedsionkowa. Dyskomfort związany z zawrotami głowy zwykle ustępuje po narodzinach dziecka.

Objawy towarzyszące zawrotom głowy w ciąży

Do najczęstszych dolegliwości, które towarzyszą uaktywnieniu układu przedsionkowego, odpowiadającego m.in. za równowagę, zaliczamy: szumy uszne, nadwrażliwość na dźwięki, zawroty głowy czy pogorszenie słuchu.

Do innych objawów zgłaszanych przez ciężarne zalicza się również: zmęczenie, znużenie, niewyraźne widzenie, nudności i wymioty, a także bóle głowy.

Diagnostyka zawrotów głowy w ciąży – jakie badania wykonać?

Pacjentka będąca w ciąży, u której pojawiają się dolegliwości związane z zawrotami głowy utrudniające normalne funkcjonowanie, które nie ustępują po niefarmakologicznym leczeniu, powinna zgłosić się do lekarza.

Podstawą diagnostyki jest dokładne zebranie wywiadu odnośnie :

  • niepokojących objawów, by móc zróżnicować typ zawrotów głowy;
  • dodatkowych dolegliwości towarzyszących;
  • okoliczności poprzedzających wystąpienie zawrotów głowy (przebyty uraz, infekcja, wysiłek fizyczny).

Kolejnym etapem jest badanie przedmiotowe, które obejmuje:

  • pomiar ciśnienia tętniczego i tętna;
  • orientacyjne badanie słuchu;
  • ocenę stanu psychicznego (wykluczenie zaburzeń lękowych i depresji);
  • badanie neurologiczne;
  • orientacyjne badanie okulistyczne.

Spośród badań laboratoryjnych wyróżnić można:

Spośród badań dodatkowych wyróżnia się m.in. :

  • badanie USG dopplerowskie tętnic szyjnych,
  • EKG spoczynkowe (w celu wykluczenia zaburzeń rytmu serca),
  • badanie echokardiograficzne (z uwzględnieniem konsultacji kardiologa).

W uzasadnionych medycznie sytuacjach ciężarna powinna być skonsultowana także przez neurologa, otorynolaryngologa i, w zależności od wskazań, poddawana dalszej specjalistycznej diagnostyce, uwzględniającej bezpieczeństwo i matki i dziecka.

W przypadku, gdy poza zawrotami głowy u ciężarnej wystąpią takie dolegliwości jak:

  • problemy z mową;
  • bóle głowy;
  • pogorszenie tolerancji wysiłku;
  • dyskomfort w klatce piersiowej;
  • problemy z ostrością widzenia;
  • osłabienie prowadzące do omdlenia;
  • spłycenie odddechu;

Należy niezwłocznie udać się na konsultację lekarską i wykluczyć inne nagłe przyczyny pogorszenia stanu zdrowia.

Co na zawroty głowy w ciąży?

Podstawą leczenia zawrotów głowy jest :

  • unikanie gwałtownych ruchów podczas wstawania z łóżka czy krzesła i przyjęcie pozycji siedzącej w sytuacjach wywołujących objawy;
  • wypijania odpowiedniej ilości płynów;
  • regularna aktywność fizyczna;
  • zdrowa i zbilansowana dieta z uwzględnieniem produktów stabilizujących poziom glukozy we krwi i bogatych w żelazo i witaminy.

W uzasadnionych klinicznie sytuacjach, kobieta w ciąży wymaga stałej opieki otorynolaryngologa i neurologa lub kardiologa a także indywidualnego dobrania leczenia w zależności od przyczyny wywołującej zawroty głowy.

Zawroty głowy w ciąży: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)

W którym tygodniu ciąży są zawroty głowy?

Nie ma konkretnych informacji dotyczących tygodnia ciąży, w którym przyszła mama może borykać się z zawrotami głowy. Dolegliwość ta może pojawić się zarówno w trakcie pierwszego trymestru ciąży, jak też w kolejnych miesiącach oczekiwania na potomstwo. Statystycznie najczęściej jednak problem ten dotyka kobiet w ciągu pierwszych 13 tygodni ciąży.

Czy wzrost poziomu hCG może powodować zawroty głowy?

Stężenie hormonu beta- HCG rośnie od pierwszych dni ciąży aż do końca pierwszego trymestru, a później jego wartości utrzymują się na względnie stałym poziomie aż do porodu. Narastające stężenie tego parametru w ciągu pierwszych 13-14 tygodni wiąże się z największym ryzykiem wystąpienia zawrotów głowy u ciężarnych właśnie w tym okresie. Zawroty głowy mogą być wywołane także wahaniami innych hormonów wpływających na prawidłowy rozwój ciąży.

Jak pozbyć się zawrotów głowy w ciąży?

Najważniejsze jest zapobieganie wystąpieniu niekomfortowych dolegliwości, zwłaszcza w okresie 9 miesięcy ciąży. Należy uwzględnić tu m.in.:
– odpowiednie nawodnienie;
– zdrową i zbilansowaną dietę;
– spożywanie niewielkich porcji posiłków, ale częściej;
– unikanie wykonywania zbyt gwałtownych ruchów;
– odpoczynek wedle indywidualnych potrzebach;
– umiarkowaną aktywność fizyczną ciężarnej.
Wskazane jest także monitorowanie podczas rutynowych kontroli w gabinecie lekarskim podstawowych parametrów jak : ciśnienie tętnicze krwi, dbanie o utrzymanie prawidłowego stężenia glukozy we krwi i zapobieganie niedokrwistości aż do porodu.
Wskazane są także ćwiczenia relaksacyjno- rozciągające, dostosowane do indywidualnych potrzeb i możliwości ciężarnej.


Bibliografia

  1. Z. Kirovakov, A. Kutsakov, S. Todorov, P. Penchov; „Vertigo during pregnancy: A narrative review od the etiology, pathophysiology and treatment”; Curens. 2024 Mar 6; 16 (3): e 55657
  2. dostęp online 12.01.2026 https://neurologia-praktyczna.pl/a1894/Rekomendacje-postepowania-w-zawrotach-glowy-w-praktyce-ambulatoryjnej
  3. T. Litwin, A. Członkowska; „Zawroty głowy w praktyce neurologa- diagnostyka i leczenie”. Polski Przegląd Neurologiczny 2008; 4 (2): 78–86

Witarianizm – na czym polega? Korzyści dla zdrowia i zagrożenia

Dieta raw food, znana również jako witarianizm, to jeden z najbardziej restrykcyjnych modeli żywieniowych opartych na spożywaniu wyłącznie surowych produktów. W artykule wyjaśniamy, na czym dokładnie polega ten sposób odżywiania, jakie są jego zasady, potencjalne korzyści oraz zagrożenia zdrowotne. Dowiesz się również, dla kogo dieta raw food może być rozważana, a kto powinien jej unikać. Przeczytaj dalej, aby świadomie ocenić, czy witarianizm jest rozwiązaniem odpowiednim dla Ciebie.

Z tego artykułu dowiesz się:
>> czym jest witarianizm (dieta raw food) i jakie są jego podstawowe założenia oraz dopuszczalne warianty,
>> jakie zasady obowiązują na diecie raw food, w tym dotyczące obróbki żywności, dozwolonych produktów i jakości pożywienia,
>> co można jeść na diecie surowej, a jakie produkty są z niej całkowicie wykluczone,
>> jakie są potencjalne zalety diety raw food, m.in. w kontekście masy ciała i wybranych parametrów metabolicznych,
>> z jakimi ryzykami i niedoborami wiąże się długoterminowe stosowanie witarianizmu,
>> czy dieta raw food jest uznawana za zdrową i bezpieczną w świetle aktualnych badań naukowych,
>> kto może rozważyć przejście na dietę raw food, a dla kogo jest ona przeciwwskazana,
>> jak przygotować się do witarianizmu, jakie badania warto wykonać oraz dlaczego konsultacja dietetyczna ma kluczowe znaczenie,
>> jak może wyglądać przykładowy jadłospis raw food i kiedy można zauważyć pierwsze efekty tej diety.

Spis treści

  1. Na czym polega witarianizm? Podstawowe założenia
  2. Zasady witarianizmu
  3. Wady i zalety diety raw food
  4. Czy witarianizm jest zdrowy?
  5. Kto może przejść na dietę raw food?
  6. Jak przygotować się do diety raw food?
  7. Dieta raw food – przykładowy jadłospis
  8. Kiedy można zauważyć efekty diety raw food?
  9. Czy witarianizm ma skutki uboczne?
  10. Zakończenie

Na czym polega witarianizm? Podstawowe założenia

Witarianizm (ang. raw food diet) to styl życia polegający na spożywaniu tylko produktów roślinnych niepoddanych obróbce termicznej. Zwolennicy tej diety wierzą, że gotowanie niszczy enzymy i część składników odżywczych, obniżając wartość odżywczą produktów.

W praktyce dieta witariańska opiera się na:

  • surowych warzywach i owocach,
  • orzechach, nasionach i kiełkach,
  • algach i wodorostach,
  • niektórych tłoczonych olejach surowych,
  • czasem surowych produktach mlecznych lub jajach w wersjach „witarianizmu wegetariańskiego”.

>> Sprawdź: Enzymy trawienne – co to jest, jakie są rodzaje i ich funkcje. Objawy niedoboru i diagnostyka

Pakiet kontrola diety wegetariańskiej (4 badania) baner

Zasady witarianizmu

1. Surowość produktów

Główną zasadą jest spożywanie żywności w stanie surowym – bez gotowania, pieczenia, smażenia czy obróbki termicznej powyżej ~40 °C. Często dopuszczane są techniki takie jak maceracja, suszenie, kiełkowanie czy fermentacja, ponieważ nie podnoszą temperatury ponad ten próg.

2. Unikanie żywności przetworzonej

Witarianie eliminują wszelkie produkty przetworzone, rafinowane i zawierające dodatki chemiczne. Podstawą są pokarmy „żywe”, naturalne i możliwie bliskie stanu naturalnego.

3. Oparcie diety na roślinach

Choć teoria witarianizmu może dopuszczać pewne produkty odzwierzęce w niektórych wariantach (np. surowe mleko, jaja), najczęściej praktykowana forma to raw vegan diet, którą cechuje spożywanie tylko surowych produktów roślinnych.

4. Skupienie na minimalnej obróbce

Dozwolone są procesy, które nie polegają na obróbce cieplnej – np. kiszenie, fermentacja, suszenie na słońcu, miksowanie, wyciskanie soków – pod warunkiem że temperatura nie przekracza określonego progu.

5. Kładzenie nacisku na jakość i naturalność

Witarianie często wybierają żywność organiczną, lokalną i sezonową, wierząc, że ma ona większą wartość odżywczą i jest „bliższa naturze”.

Co można jeść na diecie raw food, a jakich produktów unikać?

Produkty dozwoloneProdukty zakazane
Surowe warzywa (np. liściaste, korzeniowe, kapustne)Produkty gotowane, pieczone, smażone
Surowe owoce (świeże, sezonowe)Zboża i produkty zbożowe
Orzechy i nasionaŻywność wysoko przetworzona
Kiełki i młode pędyProdukty mleczne
Algi i wodorostyAlkohol
Surowe oleje tłoczone na zimnoKawa i herbata
Produkty fermentowane bez obróbki cieplnej (np. kiszona kapusta)Mięso, ryby, jaja

>> Może Cię zainteresować: Ogórki kiszone i ich właściwości. Czy są zdrowe i czym różnią się od kwaszonych?

Wady i zalety diety raw food

👍 Zalety:

✔️ Potencjalny wpływ na wskaźniki metaboliczne i profil lipidowy

Badania wskazują, że spożywanie surowej żywności może być związane z korzystnymi zmianami w profilu lipidowym oraz wskaźnikach metabolicznych. U zwolenników diety raw food obserwowano obniżone stężenia triglicerydów i cholesterolu całkowitego w surowicy krwi w porównaniu z dietami mieszanymi, co sugeruje możliwy efekt protekcyjny wobec czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

✔️ Wysokie spożycie składników bioaktywnych z surowych produktów roślinnych

Dieta oparta na surowych owocach, warzywach, orzechach i nasionach charakteryzuje się wysoką zawartością błonnika, przeciwutleniaczy (np. β-karotenu) oraz innych związków fitoaktywnych.

✔️ Redukcja masy ciała

Analizy wykazały, że osoby stosujące dietę raw food mają często niższe wartości wskaźnika masy ciała (BMI) i procentowej zawartości tkanki tłuszczowej niż osoby na dietach konwencjonalnych lub wegańskich. Ten efekt jest częściowo wynikiem niższej gęstości energetycznej diety, co sprzyja ujemnemu bilansowi energetycznemu i redukcji masy ciała.

👎 Wady:

Ryzyko niedoborów składników odżywczych

Najczęściej zgłaszanym problemem w badaniach jest ryzyko wystąpienia niedoborów mikroskładników, szczególnie witamin z grupy B, witaminy D oraz witaminy B12, które w diecie opartej głównie na surowych roślinach mogą być obecne w ograniczonych ilościach. Niedobór witaminy B12 wiąże się z podwyższonym poziomem homocysteiny, co stanowi czynnik ryzyka chorób układu krążenia.

>> Warto przeczytać także: Niedobór witaminy D – objawy, badania, suplementacja i zapobieganie niedoborom

Obniżona biodostępność i ograniczenia energetyczne

Dieta raw food bywa uboga w łatwo przyswajalne źródła energii i białka, co może prowadzić do niewystarczającego spożycia kalorii, obniżenia masy ciała poniżej normy, a w niektórych badaniach – do zaburzeń miesiączkowania u kobiet. Konieczność spożywania dużej ilości objętości surowej żywności, aby osiągnąć wystarczającą ilość energii, może być trudna do zrealizowania w codziennej praktyce.

Ograniczenia w absorpcji składników odżywczych przez brak obróbki cieplnej

Chociaż surowe owoce i warzywa zawierają wiele witamin i fitoskładników, obróbka termiczna może zwiększać biodostępność niektórych związków np. likopenu z pomidorów czy β-karotenu.

Trudności w długoterminowym utrzymaniu diety i aspekty społeczne

Dieta raw food jest znacznie bardziej restrykcyjna niż standardowe wzorce żywieniowe. To może utrudniać jej długotrwałe stosowanie, prowadzić do izolacji społecznej oraz problemów ze spożyciem wystarczającej liczby kalorii w sytuacjach społecznych (np. posiłki grupowe, restauracje).

Czy witarianizm jest zdrowy?

Witarianizm (dieta raw food) nie jest uznawany w świetle aktualnych dowodów naukowych za optymalny i bezpieczny model żywienia długoterminowego dla ogólnej populacji. Chociaż badania obserwacyjne wskazują, że dieta ta może sprzyjać obniżeniu masy ciała oraz poprawie niektórych parametrów metabolicznych, takich jak profil lipidowy, efekty te wynikają głównie z niskiej gęstości energetycznej diety oraz wysokiego spożycia błonnika i produktów nieprzetworzonych.

Jednocześnie liczne prace naukowe podkreślają istotne ryzyko niedoborów kluczowych składników odżywczych, w szczególności witaminy B12, witaminy D, wapnia, żelaza oraz energii, co może prowadzić do zaburzeń metabolicznych, podwyższonego stężenia homocysteiny, utraty masy ciała poniżej normy oraz zaburzeń hormonalnych.

>> Warto przeczytać też: Diagnostyka zaburzeń gospodarki wapniowej w organizmie

Dodatkowo brak obróbki termicznej nie zawsze zwiększa wartość odżywczą diety, gdyż gotowanie może poprawiać biodostępność niektórych składników, a enzymy obecne w żywności ulegają inaktywacji w przewodzie pokarmowym. W związku z tym witarianizm wymaga bardzo starannego planowania i suplementacji, a z punktu widzenia żywienia klinicznego nie jest rekomendowany jako uniwersalny wzorzec zdrowej diety.

Pakiet kontrola diety wegetariańskiej rozszerzony (7 badań) baner

Kto może przejść na dietę raw food?

Na dietę raw food mogą rozważyć przejście:

  • osoby dorosłe, zdrowe metabolicznie, bez chorób przewlekłych i bez zwiększonego zapotrzebowania na energię lub składniki odżywcze,
  • osoby o niskim lub umiarkowanym poziomie aktywności fizycznej, u których zapotrzebowanie energetyczne jest relatywnie niskie,
  • osoby świadome ryzyka żywieniowego, gotowe do regularnego monitorowania stanu odżywienia (badania laboratoryjne) oraz stosowania suplementacji, w szczególności witaminy B12, witaminy D i jodu,
  • osoby traktujące dietę raw food krótkoterminowo (np. jako okresowy model żywienia lub element stylu życia), a nie jako stałą dietę długoterminową.

Przeciwskazania do przejścia na dietę raw food

Dieta raw food, ze względu na swój wysoki stopień restrykcyjności oraz ograniczoną podaż energii i kluczowych składników odżywczych, nie jest rekomendowana dla wielu grup populacyjnych. Jej stosowanie w określonych stanach fizjologicznych i chorobowych może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Dzieci i młodzież

U osób w okresie wzrostu i rozwoju dieta raw food może nie pokrywać zapotrzebowania na:

  • energię,
  • pełnowartościowe białko,
  • wapń, żelazo, cynk,
  • witaminę B12 i witaminę D.

Może to skutkować zaburzeniami wzrastania, mineralizacji kości oraz rozwoju układu nerwowego.

>> Zobacz również: Cynk w organizmie człowieka. Niedobór i nadmiar cynku

Kobiety w ciąży i karmiące piersią

W tych okresach zapotrzebowanie na energię i mikroskładniki istotnie wzrasta. Dieta raw food zwiększa ryzyko niedoborów:

co może negatywnie wpływać na rozwój płodu oraz zdrowie matki.

>> Warto dowiedzieć się więcej z artykułu: Co jeść, a czego unikać w ciąży i dlaczego?

Osoby starsze

U seniorów obserwuje się zmniejszoną zdolność wchłaniania składników odżywczych oraz wyższe ryzyko niedożywienia. Dieta raw food może nasilać:

  • utratę masy mięśniowej (sarkopenię),
  • niedobory białka i energii,
  • deficyty witaminowo-mineralne.

>> Zobacz: Żywienie osób starszych

Osoby aktywne fizycznie i sportowcy

Niska gęstość energetyczna oraz ograniczona podaż węglowodanów w diecie raw food mogą prowadzić do:

  • obniżenia wydolności fizycznej,
  • zaburzeń regeneracji,
  • zwiększonego ryzyka kontuzji i przetrenowania.

Osoby z chorobami przewlekłymi

Dieta raw food jest przeciwwskazana lub wymaga szczególnej ostrożności u osób z:

  • anemią lub skłonnością do niedokrwistości,
  • chorobami tarczycy (szczególnie przy niskiej podaży jodu),
  • chorobami przewodu pokarmowego (IBS, IBD, choroba Leśniowskiego-Crohna),
  • zaburzeniami metabolicznymi,
  • osteopenią lub osteoporozą.

Osoby z zaburzeniami odżywiania lub wysokim ryzykiem ich rozwoju

Restrykcyjny charakter diety raw food może sprzyjać:

  • utrwalaniu zachowań restrykcyjnych,
  • rozwojowi ortoreksji,
  • nawrotom anoreksji lub innych zaburzeń odżywiania.

Jak przygotować się do diety raw food?

Przygotowanie do diety raw food (witarianizmu) powinno przebiegać stopniowo i świadomie, z uwagi na jej restrykcyjny charakter oraz potencjalne ryzyko niedoborów pokarmowych. Kluczowym etapem jest ocena stanu zdrowia i stanu odżywienia, obejmująca analizę dotychczasowego sposobu żywienia, masy ciała, poziomu aktywności fizycznej oraz wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych (m.in. morfologia krwi, stężenie witaminy B12, witaminy D, ferrytyny, wapnia i profilu lipidowego). Rekomenduje się stopniowe zwiększanie udziału surowych warzyw i owoców w diecie, przy jednoczesnym ograniczaniu żywności wysoko przetworzonej, zamiast gwałtownego przejścia na model w pełni surowy, co może prowadzić do zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego i niedostatecznej podaży energii. Istotne jest również zaplanowanie odpowiedniej podaży białka roślinnego (z orzechów, nasion, kiełków) oraz tłuszczów, aby zapobiec nadmiernemu deficytowi energetycznemu.

Ze względu na wysokie ryzyko niedoborów, przygotowanie do diety raw food powinno obejmować także świadome zaplanowanie suplementacji, szczególnie witaminy B12, witaminy D oraz – w zależności od składu diety – jodu i kwasów tłuszczowych omega-3. Z perspektywy żywienia klinicznego zaleca się, aby wprowadzenie diety raw food odbywało się pod nadzorem dietetyka lub lekarza, a jej stosowanie miało charakter monitorowany i w miarę możliwości ograniczony czasowo.

Badania diagnostycznych przed dietą raw food

1. Podstawowe badania hematologiczne

2. Gospodarka żelazowa

  • Ferrytyna
  • Żelazo
  • Transferyna / TIBC
    (ryzyko anemii z niedoboru żelaza, szczególnie u kobiet)

3. Witaminy kluczowe dla diety raw food

  • Witamina B12
  • Kwas foliowy (B9)
  • Witamina D [25(OH)D]
    (najczęstsze niedobory obserwowane u osób stosujących diety surowe)

4. Gospodarka wapniowo-fosforanowa

  • Wapń całkowity
  • Fosfor
  • Parathormon (PTH – opcjonalnie)
    (ocena ryzyka zaburzeń mineralizacji kości)

5. Parametry metaboliczne

  • Glukoza na czczo
  • Insulina na czczo (HOMA-IR – opcjonalnie)
  • Profil lipidowy (TC, LDL, HDL, TG)

6. Funkcja tarczycy

  • TSH
  • FT3, FT4 (opcjonalnie)
    (szczególnie istotne przy niskiej podaży jodu)

7. Parametry białkowo-energetyczne

8. Elektrolity i mikroelementy

  • Sód, potas, magnez
  • Cynk (opcjonalnie)
  • Jod – pośrednio (wywiad + TSH)

9. Markery stanu zapalnego (opcjonalnie)

  • CRP
    (różnicowanie przy objawach niespecyficznych)

Znaczenie konsultacji dietetycznej dla skuteczności diety raw food i zdrowia

Konsultacja dietetyczna odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa i skuteczności diety raw food, ponieważ umożliwia indywidualną ocenę stanu zdrowia, zapotrzebowania energetycznego oraz ryzyka niedoborów składników odżywczych. Ze względu na restrykcyjny charakter tej diety i eliminację wielu grup produktów, wsparcie dietetyka pozwala na właściwe zaplanowanie jadłospisu, dobór niezbędnej suplementacji (m.in. witaminy B12 i D) oraz monitorowanie parametrów zdrowotnych, co istotnie zmniejsza ryzyko powikłań i zwiększa szanse na utrzymanie diety w sposób bezpieczny i świadomy.

Dieta raw food – przykładowy jadłospis

  • Śniadanie
    • Koktajl z surowych owoców (banan, jagody, jabłko)
    • Nasiona chia lub siemię lniane (namoczone)
    • Woda lub napój roślinny przygotowany na zimno
  • II śniadanie
    • Surowe owoce sezonowe
    • Garść namoczonych orzechów (np. migdały, nerkowce)
  • Obiad
    • Sałatka z surowych warzyw:
      rukola, szpinak, pomidor, ogórek, papryka
    • Awokado
    • Kiełki (np. lucerna, brokuł)
    • Sos na bazie oliwy tłoczonej na zimno i soku z cytryny
  • Podwieczorek
    • Surowe warzywa (marchew, seler naciowy)
    • Pasta raw (np. z namoczonych orzechów nerkowca, czosnku i ziół)
  • Kolacja
    • „Makaron” z cukinii
    • Sos raw na bazie pomidorów, oliwy, ziół i drożdży nieaktywnych*
    • Posypka z nasion słonecznika lub sezamu

Kiedy można zauważyć efekty diety raw food?

Efekty diety raw food mogą być zauważalne w różnym czasie, w zależności od indywidualnych cech organizmu, wcześniejszego sposobu żywienia oraz stopnia restrykcyjności diety. W pierwszych dniach lub tygodniach stosowania diety często obserwuje się spadek masy ciała, poprawę perystaltyki jelit oraz subiektywne uczucie „lekkości”, co wynika głównie z obniżonej podaży energii, zwiększonego spożycia błonnika i eliminacji żywności wysokoprzetworzonej.

Po kilku tygodniach mogą pojawić się zmiany w wybranych parametrach metabolicznych, takich jak obniżenie stężenia triglicerydów czy cholesterolu całkowitego, jednak efekty te mają charakter adaptacyjny i nie zawsze są trwałe. W dłuższym okresie, szczególnie przy niewłaściwym bilansowaniu diety, mogą natomiast ujawnić się niekorzystne skutki, takie jak osłabienie, nadmierna utrata masy ciała czy objawy niedoborów witaminowo-mineralnych.

Czy witarianizm ma skutki uboczne?

Tak, witarianizm (dieta raw food) może wiązać się ze skutkami ubocznymi, zwłaszcza gdy jest stosowany długoterminowo lub bez odpowiedniego planowania. Skutki te wynikają głównie z niskiej podaży energii, ograniczonej biodostępności niektórych składników odżywczych oraz wysokiego stopnia restrykcyjności diety.

Do najczęściej opisywanych skutków ubocznych należą nadmierna utrata masy ciała, osłabienie, uczucie przewlekłego zmęczenia oraz zaburzenia koncentracji, które są konsekwencją deficytu energetycznego i niewystarczającej podaży białka. U wielu osób obserwuje się również objawy ze strony przewodu pokarmowego, takie jak wzdęcia, biegunki czy dyskomfort jelitowy, wynikające z wysokiego spożycia błonnika i surowych produktów.

W dłuższej perspektywie dieta raw food może prowadzić do niedoborów witaminy B12, witaminy D, wapnia, żelaza i jodu, co zwiększa ryzyko anemii, zaburzeń neurologicznych, obniżonej gęstości mineralnej kości oraz zaburzeń hormonalnych, w tym nieregularnych miesiączek u kobiet. Ponadto restrykcyjny charakter witarianizmu może sprzyjać rozwojowi zaburzeń odżywiania o podłożu restrykcyjnym, takich jak ortoreksja. Z tego względu w świetle aktualnej wiedzy naukowej witarianizm nie jest uznawany za dietę pozbawioną ryzyka i wymaga ostrożności, confirmacji medycznej oraz stałego monitorowania stanu zdrowia.

Zakończenie

Witarianizm budzi duże zainteresowanie jako element stylu życia opartego na naturalności i minimalnej ingerencji w żywność, jednak wymaga wysokiej świadomości żywieniowej i odpowiedzialnego podejścia. Decyzja o jego stosowaniu powinna być poprzedzona rzetelną analizą własnych potrzeb zdrowotnych oraz oparta na wiedzy, a nie wyłącznie na trendach czy przekonaniach.

Opieka merytoryczna: lek. Agata Strukow


Bibliografia

  1. Koebnick C., Garcia A. L., Dagnelie P. C., et al. Long-term strict raw food diet is associated with favourable plasma lipid profiles but also with elevated homocysteine concentrations.
    British Journal of Nutrition, 2005.
  2. Appleby P.N., Key T.J. The long-term health of vegetarians and vegans. Proceedings of the Nutrition Society.
  3. Koebnick C., Strassner C., Hoffmann I., Leitzmann C. Consequences of a long-term raw food diet on body weight and menstruation. Annals of Nutrition & Metabolism, 1999.
  4. Abraham K., Buhrke T., Lampen A. Bioavailability of vitamin B12 from plant foods and risk of deficiency in strict raw food eaters. Annals of Nutrition & Metabolism, 2012.
  5. Fontana L., Shew J. L., Holloszy J. O., Villareal D. T. Low bone mass in subjects on a long-term raw vegetarian diet. Archives of Internal Medicine, 2005.

SIBO – objawy, przyczyny, diagnostyka i leczenie

Artykuł powstał 09.02.2023 r., ostatnia aktualizacja: 09.02.2026 r.

W zależności od lokalizacji, dysbioza może dotyczyć jelita grubego lub jelita cienkiego. Przerost bakteryjny w jelicie grubym to LIBO – Large Intestinal Bacterial Overgrowth, a w jelicie cienkim to SIBO. Czym jest SIBO, jak się je rozpoznaje, jak leczyć SIBO? Zapraszamy do artykułu.

Z artykułu dowiesz się, że:
>> SIBO to nadmierny rozrost bakterii w jelicie cienkim,
>> rozrost może dotyczyć metanogenów (IMO) oraz grzybów (SIFO),
>> ryzyko wzrasta m.in. przy stosowaniu inhibitorów pompy protonowej,
>> w obrazie klinicznym dominują symptomy żołądkowo-jelitowe: wzdęcia, gazy, bóle brzucha oraz biegunki,
>> nieleczone SIBO może prowadzić do niedoborów witaminy B12 i żelaza,
>> podstawą rozpoznania są nieinwazyjne testy oddechowe wodorowo-metanowe,
>> terapią pierwszego wyboru jest antybiotykoterapia z użyciem ryfaksyminy.

Spis treści:

  1. Co to jest SIBO?
  2. Przyczyny SIBO
  3. Klasyfikacja dysbiozy jelita cienkiego – SIBO, IMO, SIFO
  4. Objawy SIBO
  5. Diagnostyka SIBO. Jakie badania wykonać?
  6. SIBO – leczenie zespołu przerostu flory bakteryjnej jelita cienkiego
  7. SIBO – podsumowanie najważniejszych informacji
  8. FAQ. SIBO – często zadawane pytania

Co to jest SIBO?

SIBO (ang. Small Intestinal Bacterial Overgrowth) to nadmierny rozrost bakteryjny w jelicie cienkim i dotyczy drobnoustrojów, które zwykle zasiedlają jelito grube. Drugi mechanizm to przerost bakterii samego jelita cienkiego, które fizjologicznie występują w niewielkich ilościach.

Jelito cienkie to najdłuższy odcinek przewodu pokarmowego, liczący ok. 6 m, skolonizowany przez 102-105 CFU#/ml bakterii (#CFU – colony forming unit, jednostki tworzące kolonie). Nadmierny rozrost bakteryjny to liczba > 105 CFU/ml. Poza nieprawidłową liczbą problemem jest nieprawidłowy skład, patologiczna kolonizacja może dotyczyć Streptococcus viridans i Prevotella spp. pochodzących z jamy ustnej oraz  m.in. Escherichia coli, Clostridium spp., Enterococcus spp., Klebsiella pneumoniae czy Proteus mirabilis, które bytują w jelicie grubym.

>> Może Cię zainteresować: Budowa, funkcje i najczęstsze choroby układu pokarmowego człowieka

SIBO choroba

SIBO to zespół chorobowy przebiegający z nadmiernym rozrostem drobnoustrojów typowych dla jelita grubego (bakterii) w jelicie cienkim. Powoduje zróżnicowane objawy ze strony przewodu pokarmowego, a u niektórych pacjentów również symptomy pozajelitowe.

W klasyfikacji ICD-10 SIBO oznaczane jest kodem K63.821 (Small intestinal bacterial overgrowth). W zależności od podtypu dysbiozy, stosowane bywają też inne kody, np. dla SIBO metanowego (IMO).

Kody ICD-10:

  • K63.821 (Small intestinal bacterial overgrowth) – główny kod, oznaczający bakteryjny przerost jelita cienkiego,
  • K63.8211 – oznacza SIBO wodorowe,
  • K63.829 – oznacza niespecyficzny rozrost metanowy (IMO – Intestinal Methane Overgrowth),
  • K63.822 – dotyczy rozrostu grzybów w jelicie cienkim (SIFO). 

Przyczyny SIBO

Jak już wspomniano wyżej, jelito cienkie to część jelita, która fizjologicznie zasiedlana jest przez nieznaczną liczbę Gram(+) bakterii beztlenowych. Czynniki sprzyjające takiemu stanowi rzeczy to:

  • zastawka krętniczo-kątnicza – struktura anatomiczna położona pomiędzy jelitem cienkim i grubym, której zasadniczą rolą jest zapobieganie cofaniu się płynnej treści z jelita grubego do jelita cienkiego,
  • kwaśne pH soku żołądkowego,
  • ruchy perystaltyczne przewodu pokarmowego,
  • sok trzustkowy, zawierający enzymy proteolityczne i lipolityczne, które działają również przeciwbakteryjnie,
  • sekrecyjne IgA, które jest pierwszą linią obrony przed drobnoustrojami w przewodzie pokarmowym.

Jeśli których z wymienionych mechanizmów zawodzi powstają warunki dogodne dla przerostu bakteryjnego w jelicie cienkim.

Czynniki, które sprzyjają uszkadzaniu tych mechanizmów i powstawaniu SIBO to:

  • długotrwałe przyjmowanie leków hamujących wydzielanie kwasu solnego, np. inhibitorów pompy protonowej,
  • wady anatomiczne jelit, np. uchyłki, przetoki, przewężenia,
  • zrosty pooperacyjne w jamie brzusznej (operacje resekcji jelit, cesarskie cięcie),
  • nabyte niedobory odporności,
  • zaburzenia perystaltyki przewodu pokarmowego obserwowane w takich chorobach jak: celiakia, nefropatia cukrzycowa, twardzina układowa, przewlekłe zapalenie trzustki, choroby reumatyczne, niedoczynność tarczycy, mukowiscydoza, choroba Leśniowskiego-Crohna
  • endometrioza.

Czynnikiem sprzyjającym powstawaniu SIBO jest również podeszły wiek oraz zaburzenia czynnościowe, jak zespół jelita drażliwego.

>> Zobacz: Endometrioza – objawy, diagnoza, leczenie i życie z chorobą

Klasyfikacja dysbiozy jelita cienkiego – SIBO, IMO, SIFO

Dysbioza jelita cienkiego to nie tylko rozrost bakteryjny, czyli SIBO. Nadmierna kolonizacja tego odcinka jelita może dotyczyć również innych drobnoustrojów – grzybów – SIFO lub metanogenów – IMO.

Czym jest IMO?

IMO to zespół rozrostu metanogenów w jelitach. Metanogeny to arecheony – jednokomórkowe organizmy beztlenowe, które produkują metan. Metanogenem dominującym w jelicie człowieka jest Methanobrevibacter smithii. 

SIBO i IMO to zespoły chorobowe często występujące łącznie. Wynika to z faktu, iż substratem do produkcji metanu jest wodór, którego źródłem w jelicie cienkim jest fermentacja węglowodanów pod wpływem nadmiernego przerostu bakterii.

>> Przeczytaj nasz artykuł: IMO – przerost metanogenów w jelicie cienkim. Przyczyny, diagnostyka, leczenie

SIFO a SIBO

Z kolei SIFO, czyli zespół rozrostu grzybiczego jelita cienkiego, powinien być również diagnozowany jako odrębne schorzenie. Jednak rozpoznanie tego zespołu jest wymagające i często mylone z SIBO. Najczęściej diagnozowana przyczyna SIFO to rozrost grzybów z gatunku Candida albicans  – nawet do 84% przypadków. Jednak należy pamiętać, że poza kandydozą jelita, czyli chorobą wywołaną grzybami z rodzaju Candida, w SIFO mogą zostać wykryte inne rodzaje i gatunki grzybów np. Torulopsis glabrata, a także gatunki Penicillium.

Objawy SIBO

Głównymi objawami SIBO są symptomy żołądkowo-jelitowe, do których należą:

  • wzdęcia i powiększenie obwodu brzucha,
  • gazy powodujące dyskomfort i przelewania w jamie brzusznej,
  • biegunka – w jednym z przeglądów badań wykazano, że jest to najczęstszy objaw SIBO,
  • bóle brzucha,
  • utrata apetytu, wczesne uczucie sytości,
  • mdłości, wymioty,
  • zdarzają się również zaparcia – chociaż częściej związane są z IMO.

>> Sprawdź też: Nadmierne gazy w jelitach – dlaczego powstają i jak się ich pozbyć?

Nadmierny rozrost bakterii w jelicie cienkim powoduje nie tylko dokuczliwe objawy, ale również zaburzenia wchłaniania, które mogą skutkować niedoborem niektórych składników pokarmowych. U pacjentów z SIBO diagnozuje się niedobór:

  • witaminy D,
  • witaminy B12,
  • żelaza – markerem jego braku jest obniżony poziom ferrytyny.

Poza typowymi objawami SIBO ze strony układu pokarmowego mogą występować również objawy pozajelitowe.

SIBO – objawy skórne

Objawy skórne pojawiające się w przebiegu SIBO mają dwojaki mechanizm. Pierwsza grupa objawów może wiązać się z niedoborami składników pokarmowych, które powodują niedokrwistość z niedoboru żelaza lub witaminy B12. Symptomy skórne anemii to przede wszystkim blada i zimna skóra.

Druga grupa objawów to problemy związane z zaburzeniami równowagi bakteryjnej, która może ujawniać się nie tylko w jelitach, ale może również dotyczyć mikrobiomu skóry. Liczna już dziś badania podkreślają rolę SIBO w rozwoju trądziku różowatego. Według jednej z analiz u pacjentów z trądzikiem różowatym prawdopodobieństwo wystąpienia SIBO było 13 razy większe niż u pacjentów z grupy kontrolnej. Co więcej, eradykacja SIBO za pomocą ryfaksyminy doprowadziła do znacznej regresji zmian skórnych u prawie wszystkich pacjentów; utrzymała się ona u większości z nich w ciągu 3-letniego okresu obserwacji. W przeciwieństwie do tego większość pacjentów z ujemnym wynikiem w kierunku SIBO nie uzyskała żadnej poprawy po antybiotykoterapii.

Badacze wysuwają teorię, że krążące cytokiny prozapalne, w szczególności TNFα, mogą odgrywać główną rolę w tej uderzającej zależności. Oprócz TNFα, SIBO może zmieniać odporność i wywoływać trądzik różowaty poprzez nasilenie wydzielania innych cytokin; które hamują IL-17 i stymulują odpowiedź immunologiczną zależną od limfocytów Th1.

Okazuje się, że pacjenci zgłaszający co najmniej jedną chorobę skóry częściej uzyskiwali dodatni wynik testu w kierunku SIBO, przy czym odnotowuje się trend w kierunku istotności statystycznej nie tylko dla trądziku różowatego, ale również dla egzemy.

Objawy neurologiczne SIBO

Objawy neurologiczne w SIBO to bóle głowy, zmęczenie. Można również odnotować zaburzenia funkcjonowania nerwów obwodowych. Symptomy neurologiczne związane są z niedoborami witaminy B12.

Diagnostyka SIBO. Jakie badania wykonać?

SIBO może być diagnozowane za pomocą pobrania treści z jelita cienkiego i wykonania na jego podstawie posiewu – badania mikrobiologicznego. Jest to jednak metoda inwazyjna, wysokokosztowa i trudna technicznie.

Ważnym i preferowanym obecnie badaniem w diagnostyce SIBO są testy oddechowe – wodorowo-metanowe z laktulozą lub glukozą. Testy oddechowe są jedną z rekomendowanych przez American College of Gastroenterology – ACG (2020 r.) metod w diagnostyce SIBO. Testy polegają na pomiarze stężenia odpowiednich gazów w wydychanym powietrzu (wodoru i metanu) po podaniu glukozy lub laktulozy. O dodatnim wyniku badania świadczy określony wzrost stężenia badanego gazy w stosunku do wartości wyjściowej.

Badania są nieinwazyjne, łatwo dostępne i bardziej komfortowe w przeprowadzeniu dla pacjenta. Wymagają jednak specjalnego przygotowania do badania m.in. stosowania odpowiedniej diety, odpowiednich zaleceń dotyczących przyjmowanych leków itp. Odpowiednie przygotowanie pacjenta do badania podnosi rzetelność wyniku i zwiększa prawdopodobieństwo prawidłowego rozpoznania.

>> Mogą Cię zainteresować nasze artykuły: Jadłospis przed testem SIBO. Jak się przygotować do badania? oraz Testy oddechowe w diagnostyce chorób układu pokarmowego

Test wodorowo - metanowy(diagnostyka SIBO) banerek

Objawy SIBO a wynik testów oddechowych

Objawy rozrostu drobnoustrojów w jelicie cienkim, pomimo że nie są specyficzne tylko dla tej choroby, mogą być dobrym prognostykiem dla wyniku testu oddechowego.

Badania wskazują że objawy, takie jak:

  • bóle brzucha, odbijanie, refluks,
  • bóle brzucha lub dyskomfort odczuwany zaraz po posiłku,
  • trądzik różowany lub ezgema

łączą się z rozpoznaniem SIBO w teście oddechowym.

Natomiast objawy takie jak:

  • zaparcie,
  • tłuszczowe, unoszące się na powierzchni wody stolce

łączą się z rozpoznaniem IMO w testach oddechowych.

SIBO – leczenie zespołu przerostu flory bakteryjnej jelita cienkiego

Leczenie przerostu bakteryjnego w jelicie cienkim (SIBO) wymaga wielokierunkowego podejścia, które obejmuje eliminację nadmiaru drobnoustrojów oraz regenerację ekosystemu jelitowego. Najczęściej u pacjentów ze zdiagnozowanym SIBO stosuje się odpowiednio dobraną antybiotykoterapię, pomocne bywają również probiotyki i zioła. Niezbędna jest właściwa dieta.

  • Antybiotyki – lekiem pierwszego wyboru jest rifaksymina – ze względu na wysokie bezpieczeństwo i działanie eubiotyczne. Stosowana dawka to 1600 mg/dobę przez 7-14 dni. Niestety SIBO jest chorobą z tendencją do nawrotów, prawdopodobieństwo wynosi 12,6% w ciągu 3 miesięcy i 43,7 w ciągu 9 miesięcy. Jeśli przy pierwszym stosowaniu leku pacjent odczuł poprawę można zastosować rifaksyminę również w przypadku ponownych epizodów choroby.

W przypadku postaci metanowej (IMO) często stosuje się ją w skojarzeniu z neomycyną. U pacjentów z wysokim podejrzeniem wystąpienia SIBO z współtowarzyszącymi objawami.

  • Probiotyki – ich rolą jest wsparcie mikrobioty i łagodzenie objawów. W badaniach stosowano m.in. Saccharomyces boulardii, który może przyczyniać się do redukcji wydzielania gazów, zwłaszcza metanu. Dobre efekty przynosi również stosowanie Enterococcus faecium Rosell®-26 i Bacillus subtilis Rosell®-179. Stosowanie probiotyków w SIBO nie jest rutynowo zalecane, doniesienia o korzyściach są sprzeczne a nieodpowiednio dobrane preparaty mogą nasilać objawy, ponieważ w wielu produktach dostępne są bakterie, które kolonizują jelito cienkie.
  • Dieta – powszechnie zaleca się dietę o niskiej zawartości fermentujących węglowodanów (low FODMAP), która pomaga ograniczyć fermentację bakteryjną i łagodzi wzdęcia. Po fazie eliminacji następuje stopniowe wprowadzanie produktów w celu personalizacji żywienia.

>> Sprawdź też: SIBO a dieta – czym jest SIBO i dlaczego należy stosować odpowiednio skomponowaną dietę?

  • Styl życia i suplementacja – leczenie wspomaga się preparatami ziołowymi (np. oregano, berberyna), które wykazują skuteczność zbliżoną do antybiotyków. Pomocne może być również wsparcie regeneracji śluzówki za pomocą L-glutaminy oraz dbałość o motorykę jelit, czyli odpowiednia aktywność fizyczna.

Dodatkowe wsparcie naturalne może znacząco poprawić remisję kliniczną, szczególnie u pacjentów z postacią metanową.

SIBO – podsumowanie najważniejszych informacji

SIBO to choroba uciążliwa dla pacjentów z tendencją do nawrotów, nawet jeśli jest prawidłowo leczona. Zarówno diagnostyka – testy oddechowe, leczenie i efekt terapeutyczny w dużym stopniu zależą od zdyscyplinowania pacjenta.

FAQ. SIBO – często zadawane pytania

Jak wygląda brzuch z SIBO?

U pacjentów, którzy cierpią na wzdęcia widoczne jest zwiększenie obwodu brzucha.

Czym grozi nieleczone SIBO?

Nieleczone SIBO prowadzi do zaburzeń wchłaniania i poważnych niedoborów pokarmowych.

Czy przy SIBO się tyje?

SIBO nie powoduje przyrostu masy ciała. Powiększenie obwodu brzucha jest powodowane przez nadmierne gromadzenie się gazów.

Jak wygląda stolec przy SIBO?

W SIBO często obserwuje się biegunki. W postaci IMO widać stolce tłuszczowe, które unoszą się na powierzchni wody.

Czy USG brzucha wykryje SIBO?

Nie. Badaniem wykrywającym SIBO są testy oddechowe.

Czy SIBO wyjdzie w morfologii?

Nie. Zmiany widoczne w morfologii przy SIBO mogą wskazywać na istnienie niedokrwistości z niedoboru żelaza lub witaminy B12, jednak nie wskażą co jest ich przyczyną.

Czy przy SIBO śmierdzi z ust?

Nie jest to regułą, ale jest to często występujący objaw.

Czy SIBO wpływa na sen?

SIBO pogarsza komfort życia, dlatego może mieć niekorzystny wpływ na sen.

Jakich witamin brakuje przy SIBO?

W przebiegu SIBO brakuje witaminy z grupy B (głównie B12, ale możliwe są również niedobory kwasu foliowego), witaminy D oraz żelaza.


Piśmiennictwo

  1. Redondo-Cuevas L, Belloch L, Martín-Carbonell V, Nicolás A, Alexandra I, Sanchis L, Ynfante M, Colmenares M, Mora M, Liebana AR, Antequera B, Grau F, Molés JR, Cuesta R, Díaz S, Sancho N, Tomás H, Gonzalvo J, Jaén M, Sánchez E, Garayoa A, Moreno N, Gallén A, Cortés-Castell E, Cortés-Rizo X. Do Herbal Supplements and Probiotics Complement Antibiotics and Diet in the Management of SIBO? A Randomized Clinical Trial. Nutrients. 2024 Apr 7;16(7):1083. doi: 10.3390/nu16071083. PMID: 38613116; PMCID: PMC11013329.
  2. https://podyplomie.pl/wiedza/wielka-interna/854,zespol-przerostu-bakteryjnego-jelita-cienkiego (dostęp: 06.02.2026).
  3. https://www.icd10data.com/ (dostęp: 06.02.2026).
  4. Shah A, Talley NJ, Holtmann G. Current and Future Approaches for Diagnosing Small Intestinal Dysbiosis in Patients With Symptoms of Functional Dyspepsia. Front Neurosci. 2022 May 6;16:830356. doi: 10.3389/fnins.2022.830356. PMID: 35600619; PMCID: PMC9121133.
  5. Daou H, Paradiso M, Hennessy K, Seminario-Vidal L. Rosacea and the Microbiome: A Systematic Review. Dermatol Ther (Heidelb). 2021 Feb;11(1):1-12. doi: 10.1007/s13555-020-00460-1. Epub 2020 Nov 10. PMID: 33170492; PMCID: PMC7859152.
  6. Haworth JJ, Treadway S, Bloor S, Isaac K, Morrison J, Farmer AD, Hobson AR. Can Symptoms and Medical History Predict Outcomes for Hydrogen and Methane Breath Testing? Am J Gastroenterol. 2025 Aug 1. doi: 10.14309/ajg.0000000000003697. Epub ahead of print. PMID: 40788605.
  7. https://www.mp.pl/pediatria/artykuly-wytyczne/artykuly-przegladowe/289350,zespol-rozrostu-bakteryjnego-jelita-cienkiego-u-dzieci (dostęp: 06.02.2026).
  8. Białkowska-Warzecha J, Jabłkowska A, Jabłkowski MS. Rifaximin alfa – application in gastrointestinal diseases in the practice of a family doctor in light of new guidelines. Lekarz POZ. 2020;6(2):128-134.
  9. Pimentel M., Saad R.J., Long M.D., Rao S.S.C.: ACG Clinical Guideline: Small intestinal bacterial overgrowth. Am. J. Gastroenterol., 2020; 115 (2): 165–178
  10. Daniluk J. Postępowanie w zespole rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego. Omówienie wytycznych American College of Gastroenterology 2020. Med Prakt 2020; 9:39-47

Zielona bakteria na paznokciu – zakażenie Pseudomonas aeruginosa

Zielone przebarwienie płytki paznokciowej bywa najczęściej objawem zakażenia bakterią Pseudomonas aeruginosa, znanej również pod nazwą pałeczki ropy błękitnej. Bakteria jest szeroko rozpowszechniona w środowisku, gdzie bytuje głównie w miejscach wilgotnych. Do zakażenia paznokcia dochodzi najczęściej na skutek nieprawidłowej pielęgnacji i stylizacji paznokci, częstego moczenia dłoni, noszenie nieprzewiewanego obuwia. Infekcji sprzyja również obniżona odporność. Leczenie zakażenia paznokcia Pseudomonas aeruginosa jest długotrwałe.

Z tego artykułu dowiesz się:
>> czym charakteryzuje się bakteria Pseudomonas aeruginosa,
>> jakie są przyczyny zakażenia paznokcia przez zieloną bakterię,
>> czy choroba jest zaraźliwa,
>> jak wyglądają objawy zakażenia paznokcia zieloną bakterią,
>> na czym polega diagnostyka w kierunku Pseudomonas aeruginosa,
>> czy choroba zielonego paznokcia jest uleczalna.

Spis treści:

  1. Czym jest zakażenie paznokci bakterią Pseudomonas aeruginosa?
  2. Zielona bakteria na paznokciu – przyczyny
  3. Pseudomonas aeruginosa – objawy zakażenia płytki paznokcia
  4. Zielona bakteria na paznokciu – diagnostyka
  5. Zielona bakteria na paznokciu – leczenie
  6. Zakończenie
  7. Zielona bakteria na paznokciu – sekcja FAQ

Czym jest zakażenie paznokci bakterią Pseudomonas aeruginosa?

Zakażenie paznokci Pseudomonas aeruginosa jest infekcją wywoływaną przez bakterię wszechobecną w środowisku, szczególnie w wodzie i miejscach wilgotnych np.:

  • w jeziorach,
  • basenach,
  • saunach,
  • instalacjach wodnych,
  • glebie.

Drobnoustrój może zasiedlać również skórę i przewód pokarmowy ludzi i zwierząt oraz bytować na powierzchni roślin. Pseudomonas aeruginosa ma niewielkie wymagania odżywcze i zdolność do przetrwania w niekorzystnych warunkach. Na powierzchniach sztucznych bakteria może przeżyć nawet kilkanaście miesięcy, ma zdolność tworzenia biofilmu.

To ciekawe:
Charakterystyczną cechą Pseudomonas aeruginosa jest wytwarzanie niebiesko-zielonego barwnika (piocyjaniny) oraz wydzielanie jaśminowego zapachu.

Zielona bakteria na paznokciu – przyczyny

Pseudomonas aeruginosa jest drobnoustrojem typowo oportunistycznym. W sprzyjających okolicznościach bakteria może być przyczyną miejscowych i uogólnionych zakażeń.

Czynnikami ryzyka rozwoju choroby zielonego paznokcia o etiologii Pseudomonas aeruginosa są:

  • częste moczenie dłoni i stóp,
  • niedosuszanie przestrzeni międzypalcowych po kąpieli, saunie,
  • zaniedbania w higienie dłoni i stóp,
  • urazy płytek paznokciowych,
  • onycholiza (odklejenie płytki paznokciowej),
  • noszenie nieprzewiewanego obuwia,
  • nieodpowiednio wykonywany manicure/pedicure,
  • noszenie sztucznych paznokci,
  • obniżona odporność.

Czy zielona bakteria na paznokciu (Pseudomonas aeruginosa) jest zaraźliwa lub niebezpieczna?

Pseudomonas aeruginosa na paznokciu jest potencjalnie zakaźliwy dla osób z otoczenia. Bakteria może rozprzestrzeniać się poprzez źle wysterylizowane narzędzia kosmetyczne do manicure/pedicure, ręczniki, gąbki, powierzchnie. Nieleczona infekcja Pseudomonas aeruginosa może prowadzić do głębokich zmian w strukturze paznokcia, a w przypadku osób z obniżoną odpornością, zakażenie może przenieść się na inne tkanki i narządy.

>> Warto przeczytać nasz artykuł: Łamliwe, rozdwajające się i kruche paznokcie. Stan paznokci a zdrowie

Pseudomonas aeruginosa – objawy zakażenia płytki paznokcia

Zakażenie Pseudomonas aeruginosa częściej dotyczy paznokci rąk niż stóp i obejmuje zazwyczaj 1-2 paznokcie. Najbardziej charakterystycznym objawem zakażenia paznokcia przez Pseudomonas aeruginosa jest zielonkawe przebarwienie płytki paznokciowej, nieznikające pod wpływem mycia i szorowania. Zabarwienie, mniej lub bardziej intensywne, pojawia się na skutek wytwarzania przez bakterie niebieskozielonego pigmentu – piocyjaniny. Zmiana koloru paznokcia może być jedynym, niebolesnym objawem infekcji. W zmianach zaawansowanych, w przypadku niepodjęcia leczenia, mogą dodatkowo pojawiać się inne symptomy choroby, takie jak:

  • tkliwość,
  • zaczerwienienie i opuchnięcie wałów paznokciowych,
  • oddzielanie płytki od łożyska (onycholiza),
  • kruchość i rozwarstwianie płytki.

Z miejsca zakażenia może wydobywać się charakterystyczny słodkawy, jaśminowy zapach.

Warto wiedzieć:
Upośledzenie odporności osoby zakażonej może spowodować rozszerzenie infekcji z paznokcia na inne obszary organizmu, a w skrajnych przypadkach może być przyczyną sepsy. Częste jest współistnienie zakażenia zieloną bakterią z grzybicą paznokcia.

Zielona bakteria na paznokciu – diagnostyka

Ocena objawów klinicznych to wstępny etap rozpoznawania choroby paznokcia, który pomaga ukierunkować dalszą pogłębioną diagnostykę. Cechą najbardziej charakterystyczną przy zakażeniu Pseudomonas aeruginosa jest zielone zabarwienie paznokcia. W przypadku grzybicy paznokcie mogą przybierać barwę białą, żółtą, aż po ciemnobrązową. Czerwone lub czarne zabarwienie może wskazywać na krwiak powstały na skutek urazu mechanicznego.

Potwierdzenie wstępnej diagnozy wymaga wykonania mikrobiologicznych badań laboratoryjnych. Badanie w kierunku Pseudomonas aeruginosa polega na pobraniu materiału ze zmienionego chorobowo miejsca przez przeszkolony personel medyczny i posianiu go na pożywki hodowlane. W przypadku wykrycia i zidentyfikowania bakterii konieczne jest wykonanie antybiogramu, czyli określenia wrażliwości wyhodowanego drobnoustroju na leki. Ze względu na wiele podobieństw i częste współistnienie zakażenia zieloną bakterią z grzybicą paznokcia, wskazane jest jednoczesne wykonanie badania mykologicznego.

Należy pamiętać, że do badania mikrobiologicznego należy być odpowiednio przygotowanym. Nieprzestrzeganie procedury przygotowania może skutkować fałszywie ujemnymi wynikami. Badanie powinno być wykonywane przed rozpoczęciem antybiotykoterapii lub po upływie 2-4 tyg. od jej zakończenia. Nie należy stosować zabiegów stylizujących paznokcie przez ok. 3 tyg., trzeba wstrzymać się z obcinaniem paznokci przez ok. 1 tydzień, usunąć hybrydę/żel/akryl. Szczegółowych informacji na temat przygotowania udziela personel medyczny placówki, w której będzie ono wykonywane.

Badanie mykologiczne grzybica banerek

Zielona bakteria na paznokciu – leczenie

W leczeniu zakażenia paznokcia wywołanego przez Pseudomonas aeruginosa konieczne jest stosowanie antybiotyków (miejscowych, ogólnoustrojowych). Odstąpienie od terapii antybiotykowej może skutkować rozprzestrzenieniem zakażenia na inne tkanki i narządy , co jest szczególnie niebezpieczne u osób z obniżoną odpornością. Powszechne współistnienie zakażenia pałeczką ropy błękitnejz grzybicą paznokcia powoduje, że lekarz dermatolog może równolegle zlecić terapię przeciwgrzybiczną.

Ważne:
Leczenie zmian na paznokciach spowodowanych przez drobnoustroje jest długie i wymaga cierpliwości oraz dokładnego stosowania się do zaleceń lekarza.

Zespół zielonego paznokcia – leczenie miejscowe

Miejscowe leczenie zakażenia paznokcia przez pałeczkę ropy błękitnej obejmuje:

  • stosowanie maści i kropli zawierających antybiotyk,
  • stosowanie odkażających środków antyseptycznych,
  • właściwą pielęgnację paznokci:
    • systematyczne, delikatne obcinanie paznokci,
    • dbanie o utrzymanie suchości,
    • zaprzestanie stosowania stylizacji paznokcia,
  • chirurgiczne usunięcie paznokcia – może okazać się niezbędne w przypadku znacznego uszkodzenia paznokcia i zawodzenia innych metod.

Pseudomonas aeruginosa paznokcie – leczenie farmakologiczne

Farmakologiczne leczenie zakażenia paznokcia przez Pseudomonas aeruginosa opiera się przede wszystkim na miejscowym stosowaniu maści i kropli zawierających antybiotyk. Są one dobierane i przepisywane przez lekarza. W przypadkach zaawansowanej grzybicy lekarz może przepisać dodatkowo leki doustne. Przy rozpoznaniu współistnienia zakażenia zieloną bakterią i grzybicy paznokcia, wdrażanie jest zarówno leczenie przeciwbakteryjne, jak i przeciwgrzybiczne. Należy dokładnie przestrzegać zaleceń dermatologa.

Czy leczenie domowe zielonej bakterii na paznokciu jest skuteczne?

Leczenie domowymi sposobami infekcji paznokcia wywołanej przez Pseudomonas aeruginosa jest uzupełnieniem terapii antybiotykami. Dbanie o higienę paznokci, utrzymywanie ich w suchości, krótkotrwałe (ok. 15 min.) moczenie w roztworach kwasowych, stosowanie olejku z drzewa herbacianego może mieś pozytywny wpływ na przebieg leczenia, ale należy pamiętać, że jego podstawą jest terapia antybiotykowa.

Zakończenie

Zmiany wyglądu paznokci powinny być dla nas sygnałem do przyjrzenia się własnemu zdrowiu. Zielone przebarwienie płytki paznokciowej może być spowodowane infekcją bakteryjną wywoływaną przez pałeczkę ropy błękitnej. Rozpoznanie i potwierdzenie zakażenia jest możliwe dzięki badaniu mikrobiologicznemu. Identyfikacja i ustalenie wrażliwości bakterii na antybiotyki ułatwia podjęcie właściwej terapii.

Zielona bakteria na paznokciu – sekcja FAQ

Ile schodzi zielona bakteria z paznokcia?

Wyleczenie zakażenia paznokcia przez Pseudomonas aeruginosa trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. Czas trwania choroby jest zależny od stopnia jej zaawansowania i umiejscowienia (paznokcie stóp odrastają wolniej). Im szybciej infekcja jest zdiagnozowana i rozpoczęte jest leczenie, tym szybciej dochodzi do pełnej regeneracji paznokcia.

Czy z zieloną bakterią trzeba iść do lekarza?

Tak, w przypadku zaobserwowania zielonego przebarwienia płytki paznokciowej należy udać się do lekarza dermatologa. Lekarz postawi wstępną diagnozę, skieruje na badania diagnostyczne i dobierze odpowiednią terapię antybiotykową w przypadku rozpoznania infekcji. Jeśli badanie laboratoryjne wykonano we własnym zakresie, z wynikiem również należy udać się do lekarza.

Czym grozi nieleczona zielona bakteria?

Nieleczona infekcja paznokcia spowodowana przez Pseudomonas aeruginosa może rozszerzyć się na inne tkanki i narządy. Jest to szczególnie niebezpieczne dla osób z upośledzonym systemem odporności, u których może dojść nawet do sepsy.

Czy zieloną bakterią można zarazić kogoś?

Tak, zielona bakteria, czyli Pseudomonas aeruginosa jest potencjalnie zaraźliwa. Drobnoustrój powszechnie występuje w środowisku, ale do infekcji dochodzi najczęściej u osób z obniżoną odpornością, ranami, uszkodzoną skórą lub uszkodzonymi paznokciami. Bakterie rozprzestrzeniają się poprzez bezpośredni kontakt z zakażonym miejscem lub poprzez skażone narzędzia kosmetyczne, ręczniki, gąbki, powierzchnie.

Czy można piłować zieloną bakterię?

Można delikatnie spiłować miejsce zielonego zabarwienia płytki paznokciowej, uważając, żeby nie doszło całkowitego przepiłowania. Należy do tego celu użyć pilniczka jednorazowego, który następnie trzeba wyrzucić.

Jak odróżnić zieloną bakterię od grzybicy?

Pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej) powoduje zielone przebarwienie płytki paznokciowej, podczas gdy w grzybicy paznokcia płytka może mieć kolor biały, żółty, brązowy. Rozróżnienie i potwierdzenie zakażenia wymaga jednak wykonania badania mikrobiologicznego. Częste jest współistnienie obu infekcji.

Czy na zieloną bakterię można kłaść hybrydę?

Nie, nie jest wskazane wykonywanie stylizacji paznokci do czasu pełnego wyleczenia infekcji.


Bibliografia

  1. dr n. med. Magdalena Rogalska „Zakażenia pałeczką ropy błękitnej”   https://www.mp.pl/pacjent/choroby-zakazne/choroby/zakazenia-bakteryjne/163999,zakazenia-paleczka-ropy-blekitnej (dostęp 31.01.2026 r.)
  2. dr n. med. Jolanta Maciejewska „Zakażenie paznokci bakterią Pseudomonas aeruginosa”  https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/choroby/chorobyskory/170721,zakazenie-paznokci-bakteria-pseudomonas-aeruginosa (dostęp 30.01.2026 r.)
  3. Elwira Zawidzka „Badania mykologiczne – czym są i kiedy się je wykonuje?” https://www.alab.pl/centrum-wiedzy/badania-mykologiczne-czym-sa-i-kiedy-sie-je-wykonuje/ (dostęp 29.01.2026 r.)

Łysienie plackowate – co je powoduje? Objawy, przyczyny i leczenie

Łysienie plackowate to jedno z rodzajów łysienia niebliznowaciejącego, które manifestuje się klasycznie owalnymi ogniskami utraty włosów. Przeczytaj poniższy artykuł i dowiedz się jak wygląda łysienie plackowate i jakie są możliwości terapeutyczne tego schorzenia.

Z tego artykułu dowiesz się:
>> Co to jest łysienie plackowate i jakie są jego przyczyny?
>> Czy łysienie plackowate jest dziedziczne?
>> Jak wygląda łysienie plackowate i jakie są jego rodzaje kliniczne?
>> Jak leczyć łysienie plackowate i co na łysienie plackowate rekomendują dermatolodzy?

Spis treści:

  1. Co to jest łysienie plackowate?
  2. Przyczyny łysienia plackowatego
  3. Objawy łysienia plackowatego
  4. Diagnostyka łysienia plackowatego – jakie badania wykonać?
  5. Jak leczyć łysienie plackowate?
  6. Jak zatrzymać łysienie plackowate?
  7. Domowe sposoby na łysienie plackowate
  8. Łysienie plackowate: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)
  9. Łysienie plackowate – podsumowanie

Co to jest łysienie plackowate?

Łysienie plackowate to schorzenie autoimmunologiczne, związane z limfocytami T. W jego przebiegu dochodzi do reakcji układu immunologicznego skierowanej przeciwko mieszkom włosowym, co prowadzi do niebliznowaciejącej utraty włosów. Choroba ta jest oznaczana w klasyfikacji ICD-10 kodem L63.

Łysienie plackowate może wystąpić w każdym wieku, jednak istotnie częściej jest diagnozowane u młodych pacjentów. Dane epidemiologiczne wskazują, że nawet połowa przypadków tego schorzenia jest stwierdzana u pacjentów poniżej 18. roku życia.

>> Dowiedz się więcej: Łysienie u mężczyzn: przyczyny, profilaktyka i leczenie

Warto wspomnieć, że wyróżniamy:

  • łysienie plackowate typu I – rodzaj ten cechuje się wczesny początkiem, ale również większym nasileniem objawów,
  • łysienie plackowate typu II – na ten typ chorują starsi pacjenci, najczęściej powyżej 50. roku życia, w tym przypadku obserwuje się późniejsze pojawienie się symptomów i łagodniejszy przebieg choroby.

Łysienie plackowate a androgenowe

Zarówno łysienie plackowate, jak i łysienie androgenowe należą do grupy niebliznowaciejącej utraty włosów, jednak są to dwie odrębne jednostki chorobowe. Istotą łysienia androgenowego jest bowiem nadmierna wrażliwość mieszków włosowych na androgeny, a dokładniej dihydrotestosteron (DHT). W etiopatogenezie łysienia androgenowego nie mamy do czynienia z komponentą autoimmunologiczną.

>> Przeczytaj także: Łysienie androgenowe u kobiet – objawy, przyczyny, leczenie

Przyczyny łysienia plackowatego

Jak już wspomniano, łysienie plackowate to schorzenie autoimmunologiczne. Istotną rolę w pojawieniu się łysienie plackowatego może mieć predyspozycja genetyczna. W odniesieniu do genetyki, nieprawidłowości upatruje się genach biorących udział w procesie melanogenezy, a więc powstawania naturalnego barwnika skóry – melaniny. Rodzinne przypadki łysienia plackowatego dotyczą około 20% pacjentów z tym problemem.

Czynniki ryzyka sprzyjające rozwojowi łysienia plackowatego to przede wszystkim:

  • dodatni wywiad rodzinny w kierunku łysienie plackowatego,
  • współwystępowanie innych schorzeń o podłożu autoimmunologicznym – na przykład autoimmunologicznego zapalenia tarczycy (choroba Hashimoto), wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), choroby Addisona, niedokrwistości Addisona-Biermera,
  • cechy atopii stwierdzane podczas badania dermatologicznego.

Co więcej, zauważono również, że na przebieg choroby niekorzystnie może wpływać okres karmienia piersią, a także infekcje bakteryjne i wirusowe.

Objawy łysienia plackowatego

Łysienie plackowate ma przebieg przewlekły, z okresami remisji i zaostrzenia objawów chorobowych. Klasycznym objawem łysienia plackowatego jest pojawienie się owalnych ognisk wyłysienia, które lokalizują się najczęściej w obrębie owłosionej skóry głowy, ale mogą się również pojawić w innych lokalizacjach, w tym w okolicy brody, pach, pachwin, czy brwi i rzęs. Ogniska pozbawione włosów mogą się zlewać i tworzyć większe powierzchnie wyłysienia. Rzadko zmianom towarzyszy świąd. Skóra w obrębie ognisk utraty włosów jest typowo niezmieniona.

Pakiet zdrowa skóra, włosy i paznokcie - hormony rozszerzony (5badań) baner

W przebiegu łysienia plackowatego możemy również obserwować zmiany w obrębie płytek paznokciowych, w tym obecność:

  • naparstkowatych wgłębień – zmiany takie mogą występować również w przypadku łuszczycy,
  • brunatnego zabarwienia płytek paznokciowych,
  • hiperkeratozy podpaznokciowej,koilonychii – jest to tak zwane wklęśnięcie płytki paznokciowej, inaczej paznokieć łyżeczkowaty,
  • onycholizy – a więc oddzielania się płytki paznokciowej od łożyska.

Warto również wspomnieć o klinicznym podziale łysienia plackowatego. Wyróżniamy bowiem łysienie plackowate:

  • jednoogniskowe – obecne jest jedno ognisko utraty włosów,
  • wieloogniskowe – odnotowuje się dwa lub więcej ogniska wyłysienia,
  • wężykowate – w tym przypadku obserwuje się utratę włosów przede wszystkim na obwodzie głowy,
  • rozproszone – nie występują dobrze odgraniczone ogniska wyłysienia, a utrata włosów jest rozproszona,
  • całkowite – w tej sytuacji klinicznej utrata włosów dotyczy wszystkich włosów na głowie, a więc również brwi, rzęs, czy brody,
  • uogólnione – w tym przypadku obserwuje się utratę owłosienia we wszystkich lokalizacjach na ciele.

Diagnostyka łysienia plackowatego – jakie badania wykonać?

Diagnozę łysienia plackowatego można postawić na podstawie obrazu klinicznego oraz badania trichoskopowego, a więc oglądania skóry głowy w powiększeniu, pod dermatoskopem. Najważniejsze cechy trichoskopowe tego schorzenia to:

  • włosy wykrzyknikowe – grubsze w części dalszej, co daje obraz podobny do wykrzyknika,
  • czarne kropki – pojawiają się po ułamaniu się włosów wykrzyknikowych, 
  • żółte kropki – są to puste mieszki włosowe, wypełnione masą rogowo-łojową,
  • włosy trójkątne,
  • włosy ułamane.

Jeżeli rozpoznania nie da się postawić na podstawie obrazu klinicznego i dermatoskopowego, konieczne jest wówczas pobranie wycinka do badania histopatologicznego. Taka procedura pozwala na przeprowadzenie różnicowania łysienia plackowatego z innymi jednostkami chorobowymi, w tym z łysieniem bliznowaciejącym. 

Badania laboratoryjne, które wykonuje się w przebiegu łysienia plackowatego to przede wszystkim:

  • panel tarczycowy (TSH, fT4, fT3, przeciwciała anty-TPO, anty-TG) – ma to na celu wykluczenie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy,
  • przeciwciała przeciwjądrowe (ANA) – przy podejrzeniu zespołu Satoyoshi, w którym oprócz łysienia plackowatego obserwuje się objawy narządowe, w tym bolesne skurcze mięśni i biegunkę.
Pakiet tarczycowy rozszerzoy (6 badań)

Jak leczyć łysienie plackowate?

Terapia łysienia plackowatego jest wymagająca, ale możliwe jest uzyskanie remisji. W leczeniu tego schorzenia wykorzystuje się między innymi:

  • glikokortykosteroidy w postaci miejscowej – kremy, płyny, przede wszystkim z silnymi substancjami, w tym klobetazolem, należy jednak pamiętać, że preparaty te nie powinny być stosowane w okolicę brwi i rzęs,
  • miejscowe analogi prostaglandyn – w tym bimatoprost, czy latanoprost,
  • glikokortykosteroidy podawane doogniskowo i ogólnie – w tym doustnie,
  • substancje o działaniu immunosupresyjnym – w tym cyklosporyna i metotreksat,
  • fototerapia PUVA,
  • inhibitory kinaz janusowych – w tym m. in. baricytynib, ritlecytynib, tofacytynib.

Jak zatrzymać łysienie plackowate?

Zatrzymanie utraty włosów w przebiegu łysienia plackowatego wymaga włączenia odpowiedniego leczenia dermatologicznego pod okiem doświadczonego lekarza. Należy wyraźnie podkreślić, że terapia powinna być prowadzona pod opieką lekarza, a nie trychologa, ponieważ schorzenie to wymaga włączenia substancji dostępnych na receptę.

Domowe sposoby na łysienie plackowate

W warunkach domowych możemy wspomóc leczenie łysienia plackowatego, jednak same domowe sposoby nie będą wystarczającą opcją terapeutyczną. Możemy jednak skupić się na delikatnej pielęgnacji z wykorzystaniem szamponów i odżywek, będących dermokosmetykami. Warto wybierać produkty pozbawione substancji zapachowych i konserwantów.

Dieta i suplementacja przy łysieniu plackowatym

Zróżnicowana dieta bogata w tłuszcze nienasycone, z ograniczeniem cukrów prostych i produktów przetworzonych wpływa korzystnie na przebieg schorzeń dermatologicznych, w tym łysienia plackowatego. Warto również dbać o odpowiednie nawodnienie organizmu. Ewentualną suplementację należy oprzeć o zalecenia lekarza prowadzącego. Należy jednak pamiętać o utrzymywaniu prawidłowych wartości witaminy D w surowicy krwi.

Łysienie plackowate: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)

Poniżej znajdziemy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące łysienia plackowatego.

Czy łysienie plackowate jest od stresu?

Łysienie plackowate jest schorzeniem autoimmunologicznym, w którym obserwuje się reakcję układu immunologicznego skierowaną przeciwko antygenom zlokalizowanym w obrębie mieszków włosowych. Stres nie jest samodzielną przyczyną tego schorzenia, jednak może wpływać niekorzystnie na przebieg choroby i przyczyniać się do jej ujawnienia.

Czy należy myć włosy codziennie, jeśli cierpisz na łysienie plackowate?

Terapia łysienia plackowatego, jak i wytyczne dotyczące leczenia nie odnoszą się do zalecanej częstości mycia włosów. Włosy należy myć zgodnie z potrzebami i celem zachowania odpowiedniej higieny.

Czy należy szczotkować włosy, jeśli cierpi się na łysienie plackowate?

Pielęgnacja włosów w przebiegu schorzeń dermatologicznych wymaga delikatności. Nie ma jednak przeciwwskazań co do czesania włosów, warto robić to jednak delikatnie, bez pociągania, ponieważ może to predysponować do utraty włosów.

Czy włosy odrastają przy łysieniu plackowatym?

Łysienie plackowate jest łysieniem niebliznowaciejącym, co oznacza, że jest odwracalne. Podjęcie odpowiedniej terapii daje szansę na odzyskania owłosienia.

Jaka choroba autoimmunologiczna jest przyczyną łysienia plackowatego?

Łysienie plackowate samo w sobie jest schorzeniem autoimmunologicznych, w którym obserwuje się reakcję układu odpornościowego przeciwko mieszkom włosowym. Łysienie plackowate może współwystępować z innymi schorzeniami autoimmunologicznymi, w tym z chorobą Hashimoto, reumatoidalnym zapaleniem stawów, czy też niedokrwistością Addisona-Biermera.

Jakie badania krwi przy łysieniu plackowatym?

W przebiegu łysienia plackowatego warto wykonać oznaczenie hormonów tarczycy, a także przeciwciał anty-TPO i anty-TG. W niektórych przypadkach konieczne jest wykonanie oznaczenia przeciwciał przeciwjądrowych (ANA).

Łysienie plackowate – podsumowanie

  • Łysienie plackowatego to schorzenie o podłożu immunologicznych, na którego przebieg wpływają również czynniki genetyczne, choroby infekcyjne, ale również narażenie na stres.
  • Diagnostyka łysienia plackowatego polega na dokładnym badaniu dermatologicznych, wykonaniu dermatoskopii, ale pomocne może być również wykonanie badań laboratoryjnych z krwi, w tym panelu tarczycowego i oznaczenia przeciwciał ANA. 
  • Leczenie łysienia plackowatego może polegać na stosowaniu preparatów miejscowych (w tym glikokortykosteroidów o dużej mocy działania), ale i substancji stosowanych ogólnie (cyklosporyna, metotreksat, inhibitory JAK).

Bibliografia

  1. A. Rakowska i inni, Łysienie plackowate. rekomendacje diagnostyczno-terapeutyczne polskiego towarzystwa dermatologicznego. część 2: Leczenie, Dermatol Rev/Przegl Dermatol 2023, 110, 101–120,
  2. A. Dembińska-Kieć i inni, Diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej, Urban & Partner, Wrocław 2005 (dodruk), s. 654–659,
  3. L. Rudnicka i inni, Współczesna Dermatologia, PZWL, Warszawa 2022,
  4. L. Bolognia i inni, Fourth Edition Dermatologia, Medipage, Warszawa 2022,
  5. A. Waskiel-Burnat i inni, Therapeutic management in paediatric alopecia areata: a systematic review. J Eur Acad Dermatol Venereol 2021, 35, 1299-1308.