Karmienie piersią to naturalny i rekomendowany sposób żywienia niemowląt, jednak u wielu kobiet pojawia się pytanie, co w sytuacji, gdy w trakcie laktacji dochodzi do kolejnej ciąży. Czy karmienie piersią w ciąży jest wówczas możliwe? Czy jest bezpieczne dla matki, starszego dziecka i rozwijającego się płodu? W artykule omawiamy najważniejsze aspekty karmienia piersią w ciąży.
Karmienie piersią w ciąży – czy to możliwe i czy jest bezpieczne?
Karmienie piersią podczas ciąży jest fizjologicznie możliwe. Organizm kobiety jest zdolny do jednoczesnego podtrzymania laktacji i rozwoju nowej ciąży – pod warunkiem, że ciąża nie jest zagrożona, a organizm kobiety jest w dobrym stanie odżywienia. Hormony związane z laktacją (oksytocyna, prolaktyna) w stężeniach występujących podczas karmienia nie wywołują fizjologicznie porodu przedwczesnego w niezagrożonej ciąży. Kluczowe są jednak wyniki badań i regularne wizyty kontrolne u lekarza prowadzącego ciążę.
Karmienie piersią a ciąża – jak ciąża wpływa na laktację?
Ciąża wiąże się ze zmianami hormonalnymi, które mogą wpływać na przebieg laktacji i skład mleka. Może dojść do stopniowego zmniejszenia ilości produkowanego mleka, a jego smak może ulec zmianie. Matka może również doświadczyć dyskomfortu (wrażliwość lub bolesność brodawek sutkowych). W drugim trymestrze organizm zaczyna produkować siarę, co jest naturalnym etapem przygotowania do karmienia noworodka. Ze względu na zmniejszoną ilość i zmianę smaku mleka, dziecko (szczególnie powyżej roku) samo może się odstawić.
Czy podczas karmienia piersią można zajść w ciążę?
Podczas karmienia piersią można zajść w ciążę. Karmienie piersią nie stanowi stuprocentowej ochrony przed ciążą. Metoda laktacyjnego braku miesiączki może być skuteczna jedynie przez pierwsze miesiące po porodzie, przy spełnieniu określonych warunków. Wraz z rozszerzaniem diety dziecka i wydłużaniem przerw między karmieniami ryzyko owulacji wzrasta, nawet jeśli miesiączka jeszcze się nie pojawiła.
Czy karmienie piersią utrudnia zajście w ciążę?
U części kobiet intensywna laktacja może opóźniać powrót owulacji, co teoretycznie zmniejsza szanse na zajście w kolejną ciążę. Nie jest to jednak regułą. Wiele kobiet zachodzi w ciążę mimo karmienia piersią, co potwierdza, że wpływ laktacji na płodność jest indywidualny i zależny od wielu czynników, takich jak częstotliwość karmień czy predyspozycje hormonalne.
Karmienie piersią w ciąży – jak długo można to robić?
Zaleca się, aby niemowlęta były karmione wyłącznie pokarmem kobiecym przez pierwszych 6 miesięcy życia (co najmniej pierwsze 4 miesiące życia). Niemniej jednak, do karmienia piersią w ciąży należy podjeść indywidualnie. Decyzja ta powinna uwzględniać samopoczucie i ocenę stanu odżywienia matki, przebieg ciąży oraz rozwój karmionego dziecka. Niektóre kobiety decydują się na karmienie aż do porodu, inne kończą laktację wcześniej z powodów fizycznych lub emocjonalnych. Kluczowe jest indywidualne podejście, konsultacja ze specjalistą, a w przypadku decyzji o kontynuowaniu karmienia –uwzględnienie odpowiedniego zapotrzebowania energetycznego.
Kiedy karmienie piersią w ciąży nie jest zalecane?
Istnieją sytuacje, w których lekarz może zalecić zakończenie karmienia piersią. Dotyczy to m.in. ciąży wysokiego ryzyka, bólu lub krwawienia z macicy w trakcie karmienia, ciąży mnogiej, niewystarczającego przyrostu masy ciała matki, niedoborów pokarmowych (zarówno u matki jak i dziecka karmionego). W takich przypadkach priorytetem jest bezpieczeństwo matki i rozwijającego się płodu, a decyzja powinna być podejmowana wspólnie z lekarzem.
Zakończenie
Organizm kobiety jest zdolny do jednoczesnego podtrzymania laktacji i rozwoju nowej ciąży – pod warunkiem, że ciąża nie jest zagrożona, a organizm kobiety jest w dobrym stanie odżywienia. Temat ten jednak wymaga indywidualnego podejścia i uważnej obserwacji organizmu matki. Kluczowa jest ścisła współpraca z lekarzem prowadzącym ciążę. Decyzję należy podjąć również w oparciu o własne samopoczucie i komfort psychiczny.
Karmienie piersią w ciąży – sekcja FAQ
Jak rozpoznać ciążę w czasie karmienia piersią?
Najbardziej wiarygodnym i bezpośrednim sposobem rozpoznania ciąży jest laboratoryjne badanie krwi, oznaczające stężenie hormonu beta-hCG. Test ten wykrywa ciążę już około 7-12 dni po zapłodnieniu, nawet gdy laktacja opóźnia powrót miesiączki. Wynik należy skonsultować z ginekologiem.
Co się dzieje, gdy karmiąca piersią matka zachodzi w ciążę?
Po zajściu w ciążę w organizmie kobiety zachodzą zmiany hormonalne. Można zaobserwować stopniowe zmniejszenie produkcji mleka oraz zmianę jego składu. Organizm zaczyna przygotowywać się do kolejnego porodu i karmienia noworodka.
Czy można karmić piersią podczas ciąży?
Tak, w większości przypadków można karmić piersią w trakcie ciąży. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo i nie występują przeciwwskazania medyczne, karmienie nie stanowi zagrożenia ani dla płodu, ani dla starszego dziecka. Kluczowe znaczenie ma jednak odpowiednie odżywianie, nawodnienie oraz regularne kontrole lekarskie.
Bibliografia
Moscone SR, Moore MJ. Breastfeeding during pregnancy. J Hum Lact. 1993 Jun;9(2):83-8.
Bzikowska-Jura A., i in. Stanowisko Grupy Ekspertów w sprawie zaleceń żywieniowych dla kobiet w okresie laktacji – aktualizacja. Standardy Medyczne/Pediatria. 2023;20:233-248.
Madarshahian F, Hassanabadi M. A comparative study of breastfeeding during pregnancy: impact on maternal and newborn outcomes. J Nurs Res. 2012 Mar;20(1):74-80.
Hipoplazja, czyli niedorozwój narządu lub tkanki, jest pojęciem obejmującym szerokie spektrum wrodzonych i (zdecydowanie rzadziej) nabytych zaburzeń rozwojowych. Może dotyczyć niemal każdego miejsca w organizmie – od układu nerwowego, przez narządy wewnętrzne, aż po struktury kostne i twarzoczaszkę.
Z artykułu dowiesz się: >> czym jest hipoplazja, >> jakie są jej przyczyny i objawy, >> jak wygląda diagnostyka i leczenie, >> jakie czynniki genetyczne i środowiskowe mogą prowadzić do niedorozwoju narządów, >> jakie objawy sugerują wadę.
Hipoplazja to termin oznaczający niepełny rozwój narządu, tkanki lub struktury anatomicznej. W przeciwieństwie do aplazji, gdzie dany narząd w ogóle się nie wykształca, w hipoplazji jest on obecny, ale mniejszy lub funkcjonalnie upośledzony. Najczęściej ma charakter wrodzony i powstaje na etapie życia płodowego.
Przyczyny hipoplazji
Do najważniejszych przyczyn hipoplazji zalicza się mutacje genetyczne, aberracje chromosomowe oraz zaburzenia ekspresji genów odpowiedzialnych za rozwój embrionalny. Istotną rolę odgrywają również czynniki środowiskowe, takie jak:
W niektórych przypadkach hipoplazja przebiega skąpo- lub bezobjawowo i jest wykrywana przypadkowo.
Hipoplazja układu nerwowego
Hipoplazja układu nerwowego obejmuje wrodzone niedorozwoje struktur mózgu i rdzenia kręgowego. Zmiany te mogą prowadzić do poważnych zaburzeń neurologicznych, w tym padaczki, ataksji czy niepełnosprawności intelektualnej.
Hipoplazja móżdżku
Hipoplazja móżdżku charakteryzuje się zmniejszeniem objętości tej struktury, co skutkuje zaburzeniami równowagi, koordynacji ruchowej oraz napięcia mięśniowego.
Hipoplazja ciała modzelowatego
Niedorozwój ciała modzelowatego zaburza wymianę impulsów nerwowych pomiędzy półkulami mózgu i może prowadzić do trudności poznawczych, zaburzeń mowy oraz problemów psychicznych.
Hipoplazja mostowo-móżdżkowa
Hipoplazja mostowo-móżdżkowa to rzadka, ciężka wada rozwojowa o podłożu genetycznym, objawiająca się głębokimi deficytami neurologicznymi już od okresu noworodkowego. Mogą pojawić się małogłowie (niekiedy postępujące), spastyczne porażenie czterokończynowe, hipotonia (wiotkość), zaburzenia połykania i drgawki.
Hipoplazja naczyń krwionośnych
Hipoplazja naczyń dotyczy nieprawidłowego rozwoju tętnic lub żył, co może wpływać na przepływ krwi i ukrwienie narządów.
Hipoplazja tętnicy kręgowej
Hipoplazja tętnicy kręgowej bywa przyczyną zawrotów głowy, bólów głowy i objawów niedokrwienia mózgu, choć często pozostaje bezobjawowa.
Hipoplazja narządów wewnętrznych
Niedorozwój narządów wewnętrznych może prowadzić do poważnych zaburzeń metabolicznych i czynnościowych, zależnie od zajętego organu.
Niedorozwój kciuka jest wadą wrodzoną kończyn górnych, często wymagającą korekcji chirurgicznej.
UWAGA nr 1 Kciuk to najważniejszy z naszych palców – jego brak lub dysfunkcja (zwłaszcza ręki dominującej) to poważna niepełnosprawność.
Niedorozwój piersi
Hipoplazja piersi może mieć podłoże hormonalne lub genetyczne i wpływać na samoocenę oraz laktację.
Diagnostyka hipoplazji – jakie badania wykonać?
Diagnostyka opiera się na badaniach obrazowych, genetycznych oraz ocenie klinicznej przez poszczególnych specjalistów.
Leczenie hipoplazji (niedorozwoju)
Leczenie jest zazwyczaj objawowe i dostosowane do lokalizacji wady. Obejmuje rehabilitację, leczenie farmakologiczne, a czasem interwencje chirurgiczne.
Zakończenie
Hipoplazja jest złożonym problemem medycznym o bardzo zróżnicowanym obrazie klinicznym. Wczesna diagnostyka i interdyscyplinarna opieka znacząco poprawiają rokowanie i jakość życia pacjentów.
Hipoplazja – FAQ
Czy hipoplazja jest uleczalna?
W większości przypadków nie można jej całkowicie wyleczyć, ale możliwe jest skuteczne leczenie objawowe.
Czy hipoplazja płuc jest śmiertelna?
W ciężkich postaciach może stanowić zagrożenie życia, zwłaszcza u noworodków.
Co to jest hipoplazja kończyn?
To wrodzony niedorozwój kości lub mięśni kończyn, prowadzący do ich skrócenia lub deformacji.
Jaka jest przyczyna hipoplazji?
Najczęściej są to czynniki genetyczne i zaburzenia rozwoju płodowego.
Co oznacza hipoplazja tętnicy mózgu?
Oznacza zmniejszoną średnicę naczynia, co może wpływać na ukrwienie mózgu.
Źródła
Brockwell M, Hergenrother S, Satariano M, Shah R, Raina R. Pathophysiology of Congenital Anomalies of the Kidney and Urinary Tract: A Comprehensive Review. Cells. 2024 Nov 11;13(22):1866. doi: 10.3390/cells13221866. PMID: 39594614; PMCID: PMC11593116. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11593116/ (dostęp 3.02.2026 r.)
Basson MA, Wingate RJ. Congenital hypoplasia of the cerebellum: developmental causes and behavioral consequences. Front Neuroanat. 2013 Sep 3;7:29. doi: 10.3389/fnana.2013.00029. PMID: 24027500; PMCID: PMC3759752. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3759752/ (dostęp 3.02.2026 r.)
Kukulka NA, Singh S, Whitehead MT, Dobyns WB, Chang T, Kousa YA. Pontocerebellar hypoplasia: a review from 1912 to 2022. Brain Commun. 2025 Aug 17;7(5):fcaf298. doi: 10.1093/braincomms/fcaf298. PMID: 40936650; PMCID: PMC12422213. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC12422213/ (dostęp 3.02.2026 r.)
Jańczewska I, Preis-Orlikowska J, Domżalska-Popadiuk I, Preis K, Jańczewska A. Children with corpus callosum anomalies: clinical characteristics and developmental outcomes. Neurol Neurochir Pol. 2023;57(3):269-281. doi: 10.5603/PJNNS.a2023.0026. Epub 2023 Apr 20. PMID: 37078131. https://journals.viamedica.pl/neurologia_neurochirurgia_polska/article/view/92935 (dostęp 3.02.2026 r.)
Tisekar OR, AK AK. Hypoplastic Lung Disease. [Updated 2025 Jan 20]. In: StatPearls [Internet]. Treasure Island (FL): StatPearls Publishing; 2025 Jan-. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK562139/ (dostęp 3.02.2026 r.)
Stonebrook E, Hoff M, Spencer JD. Congenital Anomalies of the Kidney and Urinary Tract: A Clinical Review. Curr Treat Options Pediatr. 2019;5(3):223-235. doi: 10.1007/s40746-019-00166-3. Epub 2019 Jun 11. PMID: 32864297; PMCID: PMC7451090. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7451090/ (dostęp 3.02.2026 r.)
Rzeżączka to jedna z najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową. Jedną z jej postaci jest rzeżączkowe zapalenie spojówek, które jest najczęstszą formą rzeżączki u noworodków. Przeczytaj poniższy artykuł i dowiedz się więcej na temat rzeżączkowego zapalenia spojówek.
Z tego artykułu dowiesz się, że: >> Rzeżączkowe zapalenie spojówek może występować zarówno w populacji pediatrycznej, jak i u dorosłych pacjentów. >> Rzeżączkowe zapalenie spojówek jest schorzeniem bakteryjnym i może towarzyszyć innym postaciom rzeżączki w tym zapaleniu cewki moczowej, kanału szyjki macicy, odbytu, czy zapaleniu gardła. >> Diagnostyka rzeżączkowego zapalenia spojówek wymaga wykonania badań mikrobiologicznych i molekularnych. >> W leczeniu wykorzystuje się antybiotykoterapię w postaci domięśniowej, jak i doustnej.
Co to jest rzeżączkowe zapalenie spojówek? Charakterystyka choroby
Rzeżączkowe zapalenie spojówek to schorzenie występujące typowo u noworodków, u których doszło do przekazania drobnoustrojów od matki podczas porodu (bakterie znajdują się w wydzielinie dróg rodnych chorej na rzeżączkę ciężarnej). U osób dorosłych ta postać rzeżączki występuje zdecydowanie rzadziej, jednak nadal jest możliwa. Zajęcie przez rzeżączkę narządu wzroku oznacza się w klasyfikacji ICD-10 kodem A54.3.
Odnosząc się ogólnie do rzeżączki, do zakażenia najczęściej dochodzi drogą bezpośrednich kontaktów seksualnych zarówno genitalno-genitalnych, jak i oralno-genitalnych, oralno-analnych lub genitalno-analnych. Rzeżączka oznaczona jest w klasyfikacji ICD-10 kodem A54. U pacjentów dorosłych do zakażenia w obrębie spojówek dochodzi typowo poprzez przeniesienie treści zakaźnej z okolicy narządów płciowych do spojówek oka.
Za rzeżączkę, jak i rzeżączkowe zapalenie spojówek odpowiada bakteria Gram-ujemna – dwoinka rzeżączki (Neisseria gonorrhoeae). Bakteria ta infekuje błony śluzowe, które pokryte są nabłonkiem walcowatym, w tym między innymi cewkę moczową, odbyt, gardło, ale i kanał szyjki macicy i omawiane w tym artykule spojówki. Gonokoki przytwierdzają się do błony śluzowej spojówki, czy cewki moczowej za pomocą specjalnych wypustek nazywanych pili, co prowadzi do pojawienia się stanu zapalnego, wysięku i innych objawów choroby.
Czynniki ryzyka zakażenia tym drobnoustrojem to przede wszystkim:
kontakty seksualne bez zabezpieczenia,
zachorowanie na inne infekcje przenoszone drogą płciową,
obecność napletka (dotyczy to pacjentów płci męskiej).
Rzeżączkowe zapalenie spojówek u osób dorosłych jest zazwyczaj jednostronne, ale może również dotyczyć obu spojówek. Objawy rzeżączkowego zapalenia spojówek to przede wszystkim:
podrażnienie spojówek,
zaczerwienienie spojówek,
dyskomfort w obrębie spojówek,
pojawienie się ropnej wydzieliny.
Rzeżączkowe zapalenie spojówek u noworodków
U noworodków zakażonych rzeżączką podczas porodu obserwuje się klasycznie obrzęk i zaczerwienienie w obrębie spojówek. Czas od zakażenia do pojawienia się pierwszych objawów rzeżączkowego zapalenia spojówek to w tym przypadku około 2-4 dni. U noworodków obserwuje się zazwyczaj obustronne zapalenie spojówek, któremu towarzyszy obecność ropnej wydzieliny.
Warto w tym miejscu wspomnieć o zabiegu Credego, który wykonuje się w celu zapobiegania wystąpieniu rzeżączkowego zapalenia spojówek u noworodków. Zabieg ten polega na zakropieniu spojówek oczu 1% roztworem azotanu srebra. Procedurę tę wykonuje się w ciągu 2 godzin po porodzie. Możliwe jest również zastosowanie innych substancji, w tym 0,5% maści z erytromycyną lub 1% maści z tetracykliną.
W diagnostyce różnicowej rzeżączkowego zapalenie spojówek u noworodków bierze się pod uwagę między innymi:
zapalenie spojówek wywołane przez Chlamydia trachomatis,
Jak już wspomniano rzeżączkowe zapalenie spojówek u pacjentów dorosłych pojawia się istotnie rzadziej, niż u noworodków. Schorzenie to w przypadku podjęcia odpowiedniego leczenia cechuje się szybkim ustępowaniem objawów. W przypadku niepodjęcia terapii możliwe jest jednak wystąpienie powikłań pod postacią zapalenia rogówki i upośledzenia widzenia.
Diagnostyka choroby – jakie badania wykonać?
W pierwszym kroku konieczne jest przeprowadzenie wnikliwego wywiadu chorobowego i badania okulistycznego. W celu potwierdzenia rozpoznania rzeżączkowego zapalenia spojówek pobiera się wymaz ze spojówki celem wykonania badania bakteriologicznego. Przed wykonaniem takiego wymazu pacjent nie powinien stosować kropli do oczu z antybiotykami, ponieważ może to skutkować uzyskaniem fałszywie ujemnego wyniku.
Materiał pobiera się poprzez potarcie za pomocą jałowego wacika wewnętrznych powierzchni dolnej, jak i górnej powieki. Z tak pobranego materiału można wykonać hodowlę, ale również badania molekularne w celu identyfikacji materiału genetycznego (DNA) gonokoków. Bardzo wysoką czułością i swoistością cechują się testy NAAT (reakcja łańcuchowa polimerazy z analizą w czasie rzeczywistym). Metoda ta pozwala na wykrycie w badanym materiale nawet niewielkiej ilości materiału genetycznego gonokoków.
U pacjenta dorosłego z rzeżączkowym zapaleniem spojówek konieczne jest poszukiwania pierwotnego źródła zakażenia, a więc pobranie materiału z innych lokalizacji, w tym cewki moczowej, odbytu, gardła, czy szyjki macicy. W przypadku noworodków z rozpoznaniem rzeżączkowego zapalenia spojówek konieczne jest wykonanie diagnostyki u matki dziecka.
Jak leczyć rzeżączkowe zapalenie spojówek?
Rzeżączkowe zapalenie spojówek jest schorzeniem bakteryjnym, co sprawia, że w jego terapii wykorzystuje się antybiotyki. U pacjentów dorosłych zastosowanie znajdują następujące schematy leczenia:
ceftriakson w dawce 1 gram, podawany jednorazowo domięśniowo, wraz z jednorazowym podaniem doustnym 1 grama azytromycyny,
500 mg ceftriaksonu podawanego domięśniowo raz dziennie przez trzy dni,
spektynomycyna w dawce 2 gramów podawana domięśniowo raz dziennie przez trzy dni.
W leczeniu noworodków stosuje się klasycznie ceftriakson w dawce 25-50 mg w przeliczeniu na kilogram masy ciała. Antybiotyk podaje się dożylnie lub domięśniowo.
W leczeniu miejscowym w celu zniwelowania objawów można zastosować przemywanie spojówek z wykorzystaniem roztworu soli fizjologicznej. Należy podkreślić, że po zrealizowaniu terapii wymagane jest wykonanie badań potwierdzających wyleczenia pacjenta.
Rzeżączkowe zapalenie spojówek – podsumowanie
Rzeżączka to schorzenie bakteryjne, które najczęściej manifestuje się jako zapalenie cewki moczowej, jednak występuje również w postaci zajęcia spojówki oka.
Rzeżączkowe zapalenie spojówek występuje częściej u noworodków, które zarażają się w czasie porodu, możliwe jest jednak również zachorowanie w wieku dorosłym, poprzez przeniesienie bakterii do spojówek z pierwotnego miejsca zakażenia.
Rzeżączkowe zapalenie spojówek objawia się zaczerwienieniem, obrzękiem, jak i pojawieniem się treści ropnej w obrębie spojówek.
W diagnostyce rzeżączki ważny jest nie tylko wywiad i badanie przedmiotowe, ale również badania mikrobiologiczne i molekularne, pozwalające na potwierdzenia zakażenia gonokokami.
Leczeniem rzeżączki zajmują się typowo lekarze dermatolodzy-wenerolodzy. W przypadku zajęcia spojówek konieczna może okazać się konsultacja okulistyczna.
Bibliografia
T. Mroczkowski, Choroby przenoszone drogą płciową, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1998,
Standardy opieki medycznej nad noworodkiem w Polsce. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego. Wyd. III, Warszawa, 2019,
T. Mroczkowski, Choroby przenoszone drogą płciową, Wydawnictwo Czelej, Wydanie IV, Lublin 2022,
L. Rudnicka i inni, Współczesna Dermatologia, PZWL, Warszawa 2022,
A. Szczeklik, Piotr Gajewski, Interna Szczeklika, Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, Kraków 2020/2021,
A. Dembińska-Kieć i inni, Diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej, Urban & Partner, Wrocław 2005 (dodruk), s. 654–659.
Artykuł powstał 16.11.2020 r., ostatnia aktualizacja: 12.02.2026 r.
Antybiotyki są lekami przeciwdrobnoustrojowymi działającymi na bakterie. Ich nadużywanie w medycynie, weterynarii, rolnictwie czy kosmetologii prowadzi do narastania antybiotykooporności bakterii, co skutkuje ograniczeniem możliwości leczenia chorób zakaźnych. Badanie mikrobiologiczne wraz z ustaleniem wrażliwości wyhodowanych bakterii (wykonaniem antybiogramu) pozwala na uniknięcie niewłaściwej terapii.
Z tego artykułu dowiesz się: >> czym jest antybiogram, >> czy wykonanie antybiogramu jest konieczne przy każdej infekcji, >> z jakiego materiału wykonywany jest antybiogram, >> czy do wykonania antybiogramu potrzebne jest specjalne przygotowanie pacjenta, >> jak przebiega proces wykonania antybiogramu w laboratorium, >> kto interpretuje wynik antybiogramu, >> dlaczego narasta lekooporność bakterii, >> jakie zasady obowiązują w trakcie antybiotykoterapii.
Antybiogram jest testem laboratoryjnym, w którym oznacza się wrażliwość bakterii na leki. Jest to jeden z etapów badania mikrobiologicznego.
Rodzaje antybiogramów (podstawowy, rozszerzony)
Antybiogram może obejmować testowanie wrażliwości bakterii na kilka do kilkunastu różnych leków. Dobór leków w antybiogramie jest zależny od gatunku zidentyfikowanej bakterii oraz rodzaju infekcji. Antybiogram podstawowy jest testem wrażliwości na antybiotyki lub chemioterapeutyki tzw. pierwszego rzutu, które zgodnie z zaleceniami są stosowane do zwalczania choroby zakaźnej w pierwszej kolejności. W przypadku stwierdzenia oporności drobnoustroju na leki pierwszego rzutu wykonywany jest antybiogram rozszerzony, który obejmuje badanie wrażliwości na inne leki. W określonych warunkach, np. w przypadku pacjentów szpitalnych, szeroki test lekowrażliwości wykonywany jest zazwyczaj od razu, ze względu na duże prawdopodobieństwo zakażenia szczepami wieloopornymi.
Podstawowym celem wykonywania antybiogramu jest wspomożenie lekarza w decyzji doboru leku odpowiedniego do zwalczania infekcji bakteryjnej. Właściwe leczenie przekłada się nie tylko na sukces terapeutyczny, ale w znacznym stopniu ogranicza nadużywanie leków i pojawianie się szczepów opornych. Badanie mikrobiologiczne może być zlecone przez lekarza na podstawie oceny stanu zdrowia wskazującego na zakażenie bakteriami lub można wykonać je bez skierowania w placówkach komercyjnych. Ważne jest odpowiednie przygotowanie do badania.
W Polsce w lecznictwie otwartym zlecanie badań mikrobiologicznych jest niestety zjawiskiem bardzo rzadkim. W warunkach ambulatoryjnych antybiotyki przepisywane są głównie empirycznie. Skierowanie na badanie z wykonaniem antybiogramu dostają zazwyczaj pacjenci, u których terapia empiryczna nie przynosi poprawy. Brak potwierdzenia bakteryjnej etiologii choroby zakaźnej i nieznajomość wrażliwości bakterii na antybiotyki są najczęstszą przyczyną niepowodzeń terapeutycznych.
Warto wiedzieć: Raport Naczelnej Izby Kontroli z 2019 r. wskazał, że w Polsce w lecznictwie otwartym skierowanie na badanie mikrobiologiczne otrzymało jedynie 1,5% pacjentów spośród tych, którym przepisano antybiotyk. 31% pacjentów po antybiotykoterapii powróciło do lekarza z powodu braku poprawy stanu zdrowia, a 40% spośród nich dostało receptę na nowy antybiotyk. Najczęstszą przyczyną przepisywania antybiotyków były ostre zakażenia górnych dróg oddechowych, które są wywoływane głównie przez wirusy, na które antybiotyki nie działają.
W szpitalu zlecenia na badania mikrobiologiczne z antybiogramem są zjawiskiem dużo bardziej powszechnym niż w placówkach POZ. Wynik antybiogramu ma wpływ na dobór odpowiedniego leku lub korekcję antybiotykoterapii w przypadku, jeśli wdrożono leczenie empiryczne przed uzyskaniem informacji o lekowrażliwości szczepu bakterii odpowiedzialnego za zakażenie.
Czy antybiogram wykonuje się przy każdej infekcji?
Antybiotyki stosowane są przy zakażeniach wywoływanych przez bakterie, więc nie ma zasadności ich podawania przy podejrzeniu zakażenia wirusami, np. w większości ostrych zakażeń dróg oddechowych. W przypadku podejrzenia lub potwierdzenia badaniem mikrobiologicznym choroby wywołanej przez bakterie antybiogram jest pomocny w doborze właściwego leku. Nie jest to jednak konieczne w każdym przypadku. Decyzja o empirycznym leczeniu wynika z oceny stanu pacjenta, uwarunkowań epidemiologicznych, wiedzy o wrażliwości konkretnego gatunku bakterii na leki.
Przykładem pominięcia wykonania antybiogramu może być angina paciorkowcowa u pacjentów nieuczulonych na penicyliny. Mimo wieloletniego stosowania penicylin, nie notuje się oporności Streptococcus pyogenes na tą grupę leków. Pacjentom uczulonym na penicyliny podawane są makrolidy lub linkozamidy (klindamycyna), lecz w takim przypadku wykonanie antybiogramu jest zalecane ze względu na narastającą wśród paciorkowców oporność na te leki.
Rutynowo w lecznictwie otwartym posiewy mikrobiologiczne obejmujące wykonanie antybiogramu są zlecane przy niepowodzeniach terapeutycznych i nawrotach chorób np. przy nawracających zapaleniach pęcherza moczowego, dróg moczowo-płciowych, układu oddechowego, czy niegojących się ranach.
Antybiogram: jaki materiał jest potrzebny do badania mikrobiologicznego?
Badania mikrobiologiczne są wykonywane z różnych próbek pobranych od pacjenta. Materiał musi być dobrany odpowiednio do rodzaju infekcji. Zazwyczaj próbka pochodzi z miejsca toczącego się zakażenia. Wykonanie antybiogramu poprzedza posiew materiału na podłoża mikrobiologiczne celem wyhodowania i identyfikacji szczepu bakteryjnego. Antybiogram wykonywany jest z wyizolowanego szczepu. Test wrażliwości, nie wliczając czasu wyhodowania i identyfikacji bakterii, trwa od kilkunastu do 48 h.
Antybiogram z krwi
Posiew krwi zlecany jest wyłącznie w placówkach lecznictwa zamkniętego. Wynika to z ciężkości zakażenia, wymagającej procedury pobierania krwi i prawidłowej interpretacji wyniku. Nie jest dopuszczalne wykonywanie tego badania w lecznictwie otwartym i komercyjnych punktach pobrań. Posiew wykonywany jest przed podaniem pacjentowi antybiotyku, a jeśli nie jest to możliwe ze względu na rozpoczętą wcześniej terapię, należy pobrać krew do podłoża zawierającego inhibitory antybiotyków.
Antybiogram dla oceny wrażliwości szczepów izolowanych z krwi obejmuje szeroki wachlarz leków, w tym leków dopuszczonych do stosowania wyłącznie w szpitalu. Antybiogram nie jest wykonywany w przypadku podejrzenia kontaminacji (zanieczyszczenie) próbki bakteriami ze skóry lub ze środowiska. W przypadku zanieczyszczenia na wyniku odnotowywana jest informacja o potrzebie powtórnego pobrania materiału.
Antybiogram z moczu
Posiew moczu w lecznictwie otwartym wykonywany jest zazwyczaj przy niepowodzeniach wcześniejszej terapii lub przy nawracających zapaleniach w obrębie układu moczowego. Test lekowrażliwości poprzedzony jest posiewem i identyfikacją bakterii odpowiedzialnych za zakażenie.
Materiałem do badania jest mocz, który pobierany jest przez pacjenta samodzielnie, zgodnie z instrukcją przekazaną przez personel medyczny. Odpowiednie przygotowanie pacjenta i sposób pobrania moczu są niezwykle istotne dla uniknięcia fałszywie dodatnich wyników. Antybiogram podstawowy obejmuje test wrażliwości na leki pierwszego rzutu, w przypadku stwierdzenia oporności wykonywany jest antybiogram rozszerzony.
W szpitalu, ze względu na prawdopodobieństwo zakażenia szczepami wieloopornymi i możliwość wystąpienia urosepsy, antybiogram z reguły jest od razu rozbudowany i obejmuje również leki dostępne wyłącznie w lecznictwie zamkniętym.
Rutynowo nie wykonuje się antybiogramu dla szczepów bakterii izolowanych z nosa. Najczęściej ich izolacja świadczy o nosicielstwie, którego nie powinno leczyć się antybiotykami. Wyjątek stanowią wskazania do eradykacji (wyeliminowania) patogenu u pacjentów z grupy wysokiego ryzyka np. przed zabiegami chirurgicznymi.
Wymaz z gardła antybiogram
Wymaz z gardła wykonuje się przy podejrzeniu bakteryjnej etiologii zakażenia górnych dróg oddechowych. Badanie wykonuje się przed rozpoczęciem antybiotykoterapii lub co najmniej po tygodniu od zakończenia przyjmowaniu antybiotyków. Posiew i antybiogram wykonuje się zazwyczaj w przypadku:
przewlekłych infekcji górnych dróg oddechowych,
podejrzenia anginy paciorkowcowej u osób uczulonych na penicyliny,
przy nawracających stanach zapalnych gardła lub po niepowodzeniu wcześniejszej terapii.
Jakimi metodami wykonuje się antybiogram?
Antybiogram może być wykonywany:
manualnie, z zastosowaniem krążków wysyconych antybiotykiem. Krążki umieszczane są na podłożu agarowym z naniesioną wcześniej zawiesiną bakterii. O skuteczności antybiotyku świadczy strefa zahamowania wzrostu bakterii wokół krążka,
automatycznie, z wykorzystaniem aparatury diagnostycznej,
manualnie, z zastosowaniem pasków z gradientem stężeń antybiotyków. Paski umieszczane są na podłożu agarowym. Na podstawie strefy zahamowania wzrostu bakterii możliwe jest dokładne oznaczenie minimalnego stężenia hamującego (ang. Minimal inhibitory concentration – MIC),
metodą rozcieńczeń antybiotyku w bulionie lub w agarze. Oznaczenie umożliwia dokładne oznaczenie minimalnego stężenia hamującego (MIC).
Jak przygotować się do antybiogramu?
Badanie mikrobiologiczne należy wykonywać przed rozpoczęciem antybiotykoterapii lub co najmniej po tygodniu od zakończenia przyjmowania antybiotyków. Procedura przygotowania pacjenta do badania obejmującego antybiogram zależy od rodzaju infekcji. Dokładnych wskazówek na ten temat dostarcza wykwalifikowany personel medyczny lub są dostępne on-line na stronie laboratorium przyjmującego materiał.
Podstawowe zalecenia przygotowania do badania mikrobiologicznego:
pobieranie materiału ze skóry/rany – nie należy stosować przez 24-48 h środków miejscowych (maści, żeli, kremów),
wymaz z gardła – na 3-4 godziny przed badaniem należy unikać jedzenia, picia, płukania jamy ustnej, mycia zębów, żucia,
posiew moczu – mocz należy pobierać co najmniej po 3 godzinach od ostatniej mikcji (najlepiej rano, po nocy), przed pobraniem należy dokładnie umyć okolice cewki moczowej,
materiał z dróg moczowo-płciowych – na 2 dni przed badaniem należy zachować wstrzemięźliwość płciową i nie stosować leków dopochwowych; w przypadku wymazu z cewki moczowej nie należy oddawać moczu przez 3 godziny przed wykonaniem wymazu; bezpośrednio przed badaniem należy umyć dokładnie okolice narządów płciowych bez użycia mydła i innych środków higienicznych.
Jak interpretować wyniki antybiogramu?
Od 2011 roku do interpretacji wyników oznaczania lekowrażliwości bakterii obowiązują w Polsce zalecenia EUCAST (ang. European Committee on Antimicrobial Susceptibility Testing) oraz KORLD (Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów). Przy braku możliwości ich zastosowania, można zastosować kryteria interpretacji CLSI (ang. The Clinical & Laboratory Standards Institute).
Na podstawie antybiogramu można zakwalifikować drobnoustrój do jednej z trzech kategorii:
wrażliwy – istnieje duże prawdopodobieństwo sukcesu terapeutycznego,
wrażliwy przy zwiększonej ekspozycji – dla sukcesu terapeutycznego wymagane jest stosowanie maksymalnych dawek leku lub inny schemat dawkowania,
oporny – małe prawdopodobieństwo sukcesu terapeutycznego, stosowanie leku jest wykluczone.
Jeżeli jest to konieczne, można przy pomocy odpowiedniego testu oznaczyć minimalne stężenie hamujące antybiotyku (MIC) pomagające w precyzyjnym doborze dawki leku. To jest przydatne szczególnie u pacjentów hospitalizowanych.
Czym jest oporność na antybiotyki i dlaczego narasta?
Antybiotyki są to leki stosowane w zwalczaniu infekcji bakteryjnych. Działają one na komórkę bakteriobójczo (antybiotyki bakteriobójcze) lub bakteriostatycznie (antybiotyki bakteriostatyczne), prowadząc odpowiednio do zabicia lub zahamowania procesów życiowych drobnoustrojów. Ich działanie na bakterie, w zależności od rodzaju leku, polega na blokowaniu syntezy ściany komórkowej, uszkodzeniu błony komórkowej, blokowaniu syntezy białek lub blokowaniu syntezy DNA.
Od czasu zastosowania do walki z chorobami zakaźnymi penicyliny, opracowano ponad 150 nowych antybiotyków, dzięki którym uratowano wiele milionów ludzi. Niestety, zbyt częste i nieuzasadnione podawanie tych leków w terapii przyczyniło się do wykształcenia przez drobnoustroje różnych mechanizmów lekooporności. Pojawiły się superbakterie niewrażliwe na większość znanych antybiotyków. Zjawisko to stało się zagrożeniem dla zdrowia publicznego, zwłaszcza w powiązaniu z bardzo ograniczonym postępem w opracowaniu nowych leków przeciwbakteryjnych.
Prawdopodobieństwo powrotu do ery przedantybiotykowej przyczyniło się do zajęcia problemem lekooporności przez szereg organizacji na całym świecie, w tym WHO, ECDC, CDC i FDA. W Polsce ośrodkiem wiodącym w tym zakresie jest Narodowy Instytut Leków, w którym pod kierownictwem Prof. dr hab. n. med. Walerii Hryniewicz realizowany jest Narodowy Program Ochrony Antybiotyków. Jednym z elementów tego programu jest zagadnienie racjonalnej antybiotykoterapii.
Warto wiedzieć: Nie należy mylić niepoprawnie używanego wyrażenia „odporność na antybiotyki” z poprawnym terminem „oporność na antybiotyki”. „Odporność” dotyczy organizmów posiadających układ immunologiczny (ludzi, zwierząt) i związana jest ze zdolnością do obrony przed patogenami. Człowiek nie jest odporny na antybiotyk. Oporność, czyli niewrażliwości, na antybiotyki jest cechą bakterii wynikającą z ich natury lub nabytą przez nie w drodze mutacji.
O czym pamiętać, mówiąc o antybiogramie i antybiotykach?
Postępowanie zgodnie z zasadami racjonalnej antybiotykoterapii może powstrzymać tendencję marszu w kierunku „ery postantybiotykowej”, w której zostaniemy bezbronni wobec bakterii. Jednym z elementów polityki chroniącej antybiotyki jest ich stosowanie w oparciu o wynik badania mikrobiologicznego obejmującego antybiogram.
Wybranie odpowiedniego leku przez lekarza to jednak nie wszystko – istotne jest też właściwe postępowanie pacjenta, który powinien wiedzieć, że:
nie należy przyjmować antybiotyków przy zwykłym przeziębieniu (za ponad 95% przypadków odpowiedzialne są wirusy),
należy stosować wyłącznie antybiotyki przepisane przez lekarza,
należy postępować zgodnie z wytycznymi lekarza:
nie przerywać kuracji antybiotykowej,
nie zmieniać dawkowania.
nie należy stosować antybiotyków, które pozostały po wcześniejszej kuracji,
nie należy przekazywać antybiotyków innym osobom.
Zakończenie
Antybiotykoterapia jest efektywnym sposobem pokonywania chorób zakaźnych wywoływanych przez bakterie. Jednym z elementów racjonalnej polityki antybiotykowej jest stosowanie leków zgodnie z wynikami antybiogramu. Celowane leczenie zwiększa sukces terapeutyczny i ogranicza nadużywanie antybiotyków prowadzące do szerzenia się oporności wśród bakterii.
Bibliografia
Prof. dr hab. n. med. Katarzyny Dzierżanowskiej-Fangrat i inni, „Zasady prezentowania wyników lekowrażliwości bakterii na leki przeciwdrobnoustrojowe – propozycje dla mikrobiologicznych laboratoriów diagnostycznych” ; Warszawa 1.09.2025; Wersja 2.0
European Committee on Antimicrobial Susceptibility Testing Breakpoint tables for interpretation of MICs and zone diameters Version 16.0, valid from 2026-01-01
Bezpieczeństwo pacjentów przy stosowaniu antybiotykoterapii w szpitalach Lata 2016–2018 (I półrocze) ; Najwyższa Izba Kontroli Warszawa, lipiec 2019 r.
Cukrzyca to choroba, która wymusza na pacjentach rygorystyczną samokontrolę. Dla milionów osób na świecie codzienność oznacza wielokrotne nakłuwanie opuszków palców w celu pobrania kropli krwi lub noszenie sensorów z igłą umieszczoną podskórnie. Marzenie o całkowicie bezinwazyjnym, bezbolesnym pomiarze glukozy – „święty graal” diabetologii – towarzyszy chorym od dekad. W ostatnich latach temat ten stał się polem bitwy między agresywnym marketingiem wątpliwej jakości gadżetów a rzetelną nauką. Czy zatem mierzenie poziomu cukru bez kłucia jest możliwe? Odpowiedź jest złożona: naukowo – tak, jesteśmy u progu przełomu, rynkowo – wciąż musimy zachować ogromną czujność.
Z artykułu dowiesz się że: >> prawdziwie nieinwazyjne metody mierzenia glukozy – bez kłucia i bez sensora – są nadal w sferze testów klinicznych, >> oferowane na rynku urządzenia – zegarki, opaski – nie mierzą poziomu cukru i są marketingowymi oszustwami, >> wiarygodne oznaczenie poziomu glukozy możliwe jest wyłącznie w laboratorium, przy użyciu glukometru lub systemu ciągłego monitorowania (CGM).
Czy mierzenie poziomu glukozy bez kłucia jest dziś możliwe – na czym polega technologia?
Prawdziwie nieinwazyjne mierzenie glukozy – takie, które nie wymaga ani nakłucia skóry ani wprowadzenia sensora pod skórę – wciąż pozostaje w sferze badań laboratoryjnych. Natomiast dostępne są już systemy minimalnie inwazyjne, które znacząco ograniczają dyskomfort w porównaniu z klasycznymi gleukometrami. Technologia, która to umożliwia, to systemy ciągłego monitorowania glikemii (CGM – Continuous Glucose Monitoring). Urządzenia takie jak Abbott Freestyle Libre czy DexcomG7 wykorzystują cienki sensor zakładany podskórnie, najczęściej na ramieniu lub brzuchu. Sensor mierzy stężenie glukozy w płynie śródtkankowym i co kilka minut przesyła dane bezprzewodowo do aplikacji w telefonie lub wyświetla je na przeznaczonym do tego urządzeniu. Nadal jednak urządzenie wymaga wkłucia się w tkankę i na tej podstawie dostarcza niezbędnych do przetwarzania danych.
Metody prawdziwie nieinwazyjne – te bez sensora – są obecnie intensywnie badane. Trudność z ich praktycznym zastosowaniem polegała dotąd na tym, że sygnał od glukozy jest bardzo słaby i zagłuszany przez inne tkanki (skórę, tłuszcz, wodę). Wydaje się, iż jedna z tych metod – spektroskopia Ramana typu band-pass (BRS) – pokonuje te trudności. Jednak należy podkreślić, iż jest ona nadal w sferze testów klinicznych i prototypów, nie jest dostępna komercyjnie.
Czy pomiar glukozy bez kłucia jest dokładny?
Odpowiedź na to pytanie wymaga rozróżnienia między technologiami zatwierdzonymi medycznie a niezweryfikowanymi gadżetami. Parametrem, dzięki któremu wiemy, iż jakieś urządzenie do pomiaru glukozy jest wiarygodne jest wskaźnik MARD (Mean Absolute Relative Difference), określający różnicę, tzw. błąd pomiarowy, danego produktu względem badania krwi. Wskaźnik MARD określany jest w procentach, im niższy procent, tym lepiej. Tradycyjny glukometr ma wskaźnik MARD na poziomie 5-10%. Systemy CGM (np. Abbott Freestyle Libre) osiągają MARD na poziomie 11-12%, co czyni je wystarczająco dokładnymi do podejmowania decyzji terapeutycznych. Różnica pomiędzy tymi urządzeniami wynika z faktu, że CGM mierzy glukozę w płynie śródtkankowym, co oznacza ok. 5-15 minut opóźnienia pomiaru względem poziomu glukozy we krwi.
Badania nad spektroskopią Ramana pokazują, że możliwe jest osiągnięcie dokładności porównywalnej z CGM – w najnowszych testach klinicznych z 2025 roku system BRS osiągnął MARD 11,69%, co oznacza wyniki klinicznie dokładne lub z odchyleniami, które nie wpływają na decyzje terapeutyczne. Na razie jednak są to urządzenia w fazie testów klinicznych, nie są dopuszczone do szerokiego użytkowania.
Natomiast urządzenia reklamowane jako „całkowicie nieinwazyjne” – opaski, smartwatche bez sensora, nakładki na palec – nie posiadają wiarygodnych dowodów skuteczności. Żadna z technologii, takich jak spektroskopia w bliskiej podczerwieni, polarymetria czy metody oparte na analizie potu nie zapewnia obecnie dokładności wystarczającej do bezpiecznego zarządzania cukrzycą. Co więcej, niektóre z tych urządzeń w rzeczywistości są zwykłymi pulsoksymetrami, które w ogóle nie mierzą glukozy.
WAŻNE: Urządzenia odczytujące poziom glukozy za pomocą opasek, smartwachy, nakładek na palec nie są obecnie technologiami zweryfikowanymi medycznie. Pokazywane na nich wartości nie są wiarygodne.
Pomiar glukozy we krwi bez kłucia a glukometr – różnice
W trosce o nasze własne zdrowie warto wiedzieć, jakie są różnice pomiędzy tradycyjnym glukometrem a urządzeniami mało inwazyjnymi i – niedostępnymi jeszcze na co dzień – całkowicie nieinwazyjnymi.
Klasyczny glukometr wymaga pobrania kropli krwi kapilarnej z opuszka palca za pomocą nakłuwacza. Pomiar jest dokładny, wiarygodny, szybki i tani, ale wymaga wielokrotnego kłucia w ciągu dnia i oznacza poziom glukozy „tu i teraz”. Zaletą pomiaru jest fakt, iż nie zależy on od fizjologii skóry.
System CGM mierzy glukozę automatycznie co 1-5 minut. Wymaga jednorazowego założenia sensowa (jedno wkłucie), który musi być wymieniany co 10-14 dni. Na dziś jest to technologia znacznie droższa. Zaletą ciągłego pomiaru jest pokazywanie trendu. Ważne jest również to, że CGM wymaga okresowej kalibracji glukometrem (w niektórych modelach) i nie zastępuje całkowicie tradycyjnych pomiarów – w sytuacjach krytycznych lub przy podejrzeniu nieprawidłowego odczytu wciąż zaleca się weryfikację glukometrem.
Całkowicie bezinwazyjne technologie również badają poziom glukozy w płynie śródtkankowym, pomiary są bezbolesne i zapewniają ciągłość. Jednak obecnie koszt technologii jest wysoki, pomiar cechuje wrażliwość na czynniki zewnętrzne (światło otoczenia, pot), a urządzenia nie są jeszcze dostępne do szerokiego, komercyjnego użytku. Ciągle są w fazie testów klinicznych.
Na co uważać w reklamach urządzeń mierzących glukozę bez kłucia
Należy zdawać sobie sprawę z faktu, iż pomimo klinicznego potwierdzenia przydatności opisanej wyżej technologii Ramana, istnieje ogromna przepaść pomiędzy naukowymi doniesieniami a tym co oferują reklamy dostępnych na rynku urządzeń. Obecnie nie ma w sprzedaży żadnego smartwatcha czy opaski, która mierzyłaby glikemię w sposób wiarygodny i bezinwazyjny.
Niestety opisy urządzeń i reklamy epatują naukowymi stwierdzeniami. Można przeczytać o „spektroskopii w podczerwieni”, „laserze o podwójnej fali”, „analizie światła odbitego od skóry”, „fluorescencji” i „polarymetrii”. Są to opisy obliczone na to, aby wywrzeć wrażenie, iż produkt jest solidny i przebadany, tymczasem prawdziwa miniaturyzacja spektrometru Ramana to na dziś kosztowna i skomplikowana procedura. Urządzenie za 200-300 zł jest zwykłym naciąganiem pacjentów. Żaden z oferowanych produktów nie ma certyfikatów powołanych do tego instytucji medycznych, a nieuczciwi sprzedawcy wykorzystują nawet logo renomowanych firm bez ich zgody. Niestety stosowanie takich niezweryfikowanych urządzeń niesie za sobą istotne zagrożenia:
ryzyko błędnych decyzji terapeutycznych (np. podania niewłaściwej dawki insuliny),
brak reakcji na hipoglikemię lub hiperglikemię,
fałszywe poczucie bezpieczeństwa u pacjenta.
WAŻNE: Urządzenia „bez igieł i sensorów” nie nadają się do kontroli cukrzycy i mogą prowadzić do zagrożenia życia.
Czy zegarek może mierzyć poziom glukozy?
Jeśli zegarek lub opaska ma rzeczywiście mierzyć poziom glukozy potrzebuje sensora, który – przy pomocy wkłucia – umieszczony jest w skórze. Sensor mierzy poziom cukru w płynie tkankowym i przekazuje dane do wyświetlania na zegarku. Sam smartwatch może tylko wyświetlać dane, ale niczego nie mierzy. Można tutaj zastosować analogię z telewizorem, laptopem czy telefonem. Są to urządzenia wyświetlające różne dane, ale same w sobie nie mogą dostarczać żadnych treści.
WAŻNE: Wizualizacja danych na zegarku czy opasce nie jest równoznaczna z pomiarem dokonywanym przez te urządzenia.
Wskazania do badania glukozy w laboratorium
Niezależnie od rozwoju technologii domowych, oznaczanie poziomu glukozy w laboratorium pozostaje miejscem ostatecznej weryfikacji. Technologia bezinwazyjna, nawet ta najbardziej obiecująca, wymaga kalibracji i okresowej kontroli. Również rozpoznanie cukrzycy lub stanu przedcukrzycowego wymaga analizy laboratoryjnej. Żaden glukometr ani CGM nie służy do diagnozowania choroby, jedynie do jej monitorowania.
Bardzo dobrym wskaźnikiem wyrównania cukrzycy w długim okresie pozostaje badanie hemoglobiny glikowanej (HbA1c).
WAŻNE: Badanie poziomu glukozy w laboratorium jest jednym z najważniejszych badań profilaktycznych, które powinien wykonywać raz w roku każdy zdrowy człowiek.
Oznaczanie poziomu glukozy w laboratorium to:
profilaktyka cukrzycy – prawidłowy poziom glukozy na czczo wynosi 70-99 mg/dl,
diagnostyka cukrzycy i stanów przedcukrzycowych,
monitorowanie leczenia – kontrola po korekcie terapii,
weryfikacja dokładności domowych glukometrów – tzw. kalibracja.
Mierzenie cukru (poziomu glukozy) bez kłucia – FAQ
Czy pomiar cukru bez nakłuwania jest wiarygodny?
Na dziś nie istnieje żadne nieinwazyjne urządzenie mierzące glikemię, które byłoby równie dokładne jak glukometry czy systemy CGM. Wiarygodne oznaczenie poziomu glukozy możliwe jest wyłącznie w badaniu laboratoryjnym, przy użyciu glukometru lub systemu ciągłego monitorowania (CGM).
Co jest lepsze sensor czy glukometr?
Ani sensor, ani glukometr nie jest bezwzględnie „lepszy” – oba urządzenia mają swoje zalety i wady, a najlepszym rozwiązaniem jest ich uzupełniające się stosowanie, ponieważ sensor (CGM/FGM) daje obraz trendów i wygodę bez wielokrotnego nakłuwania, a glukometr jest niezbędny do precyzyjnego potwierdzania wyników w kluczowych momentach, zwłaszcza przy szybkich wahaniach.
Czy istnieje glukometr bez kłucia?
Istnieją systemy i technologie mierzące poziom glukozy bez nakłuwania, takie jak sensory do ciągłego monitorowania (CGM, np. FreeStyle Libre) umieszczane na skórze, jednak one również wymagają jednorazowego wkłucia się w skórę. Dostępne na rynku „nieinwazyjne” glukometry (np. w formie zegarków) nie są urządzeniami sprawdzonymi medycznie.
Podsumowanie
Bezinwazyjny pomiar glukozy we krwi to już nie science-fiction, ale zaawansowana inżynieria biomedyczna, która wkrótce może wejść do szpitali i szerszego zastosowania komercyjnego. Jednak dopóki nowe technologie nie uzyskają oficjalnych aprobat agencji leków (FDA/EMA) i nie wejdą do oficjalnej dystrybucji medycznej, glukometry i podskórne systemy CGM pozostają jedynym bezpiecznym sposobem monitorowania cukrzycy w warunkach domowych.
Bibliografia
Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego oraz Sekcji Edukacji i Diabetologii Społecznej w sprawie nieinwazyjnych urządzeń do pomiaru glikemii, 01.04.2025, https://ptdiab.pl/aktualnosci/stanowisko-polskiego-towarzystwa-diabetologicznego-oraz-sekcji-edukacji-i-diabetologii-spolecznej-w-sprawie-nieinwazyjnych-urzadzen-do-pomiaru-glikemii
Arianna Bresci, Youngkyu Kim, Miyeon Jue, Peter T. C. So, and Jeon Woong Kang, Band-Pass Raman Spectroscopy Unlocks Compact Point-of-Care Noninvasive Continuous Glucose Monitoring, Analytical Chemistry 2025 97 (49), 27020-27026, DOI: 10.1021/acs.analchem.5c01146
Małgorzata Bekier, Czy da się zmierzyć poziom cukru bez nakłuwania? Uważaj, zanim uwierzysz reklamie!, Nauka i Zdrowie UMP – onauce.ump.edu.pl, https://onauce.ump.edu.pl/2025/07/07/poziomcukru/
Jedzenie w nocy może być objawem zespołu nocnego jedzenia (NES) – zaburzenia związanego z rytmem dobowym, stresem i zdrowiem metabolicznym. W artykule wyjaśniamy, czym jest NES, jakie są jego przyczyny i skutki oraz jak dieta, psychoterapia i techniki relaksacyjne mogą wspierać leczenie. Sprawdź, jak dzięki zmianom stylu życia ograniczyć ochotę na jedzenie w nocy i wesprzeć terapię zespołu nocnego jedzenia.
Z tego artykułu dowiesz się: >> czym jest zespół nocnego jedzenia (NES) jakie daje objawy, >> jakie mogą być przyczyny zespołu jedzenia nocnego, >> dlaczego zbilansowana dieta jest tak ważna u pacjentów zmagających się z NES i jakie są najważniejsze zalecenia żywieniowe w zespole jedzenia nocnego, >> które produkty warto ograniczyć w diecie, by wesprzeć leczenie pacjenta z zespołem nocnego jedzenia, >> jakie badania warto wykonać, aby skuteczniej zaplanować terapię NES, >> które techniki relaksacyjne mogą być szczególnie pomocne u pacjentów z zespołem jedzenia nocnego.
Gdy przeczytasz artykuł, zrozumiesz, jak dzięki zmianie nawyków żywieniowych i dotyczących stylu życia, ograniczyć ochotę na nocne jedzenie i skutecznie wesprzeć proces leczenia.
Zespół nocnego jedzenia, NES (ang. night eating syndrome) to zaburzenie odżywiania ściśle powiązane z rytmem snu i czuwania. Po raz pierwszy zespół NES opisano już w 1955 roku, gdy zauważono, że część pacjentów z otyłością nie tylko ma trudności z redukcją masy ciała, ale także zmaga się z nietypowym wzorcem spożywania posiłków – głównie w godzinach nocnych.
Do najczęstszych objawów zespołu nocnego jedzenia należą:
występowanie co najmniej dwóch nocnych przebudzeń w tygodniu, połączonych ze spożywaniem posiłków,
przewlekłe trudności ze snem, bezsenność przynajmniej trzy razy w tygodniu,
nasilony wieczorny lub nocny apetyt,
spadek nastroju w godzinach wieczornych i nocnych,
zaburzenia uczucia głodu w godzinach porannych.
Co istotne, epizodyjedzenia w nocy w przebiegu NES często mają charakter kompulsywny i bywają nie w pełni zapamiętywane przez chorego. Zespół jedzenia nocnego występuje znacznie częściej u osób z nadmierną masą ciała, szczególnie w przypadku otyłości, choć może pojawić się u osób z BMI w granicach normy.
Jakie są przyczyny zespołu nocnego jedzenia?
Przyczyny zespołu nocnego jedzenia nie są jeszcze w pełni poznane, jednak badania sugerują, że w jego rozwoju istotną rolę mogą odgrywać zarówno czynniki biologiczne, jak i środowiskowe. Zespół NES jest zdecydowanie bardziej złożony niż „podjadanie w nocy”. Naukowcy wskazują m.in. na możliwe podłoże genetyczne, które może zwiększać podatność na to zaburzenie. Jako potencjalny czynnik ryzyka często wymienia się otyłość oraz nadwagę. W rozwoju zespołu nocnego jedzenia znaczenie mogą mieć także zaburzenia snu prowadzące do jego fragmentacji, takie jak:
Kolejne czynniki ryzyka to stosowanie, a następnie odstawienie substancji psychoaktywnych, w tym alkoholu czy nikotyny. Występowaniu NES sprzyja również przewlekły stres.
Objawy zespołu jedzenia nocnego mogą się pojawić lub nasilić po zastosowaniu niektórych leków nasennych, zwłaszcza zolpidemu oraz krótko działających benzodiazepin. Leki te mogą nie tylko zwiększać skłonność do NES, ale też sprzyjają niezapamiętywaniu epizodów nocnego jedzenia.
Jakie są skutki podjadania w nocy?
Skutki jedzenia w nocy obejmują przede wszystkim zaburzenia gospodarki węglowodanowej organizmu. Epizody jedzenia nocnego przyczyniają się do rozregulowania stężenia glukozy i insuliny we krwi, co może prowadzić do takich zaburzeń jak insulinooporność, czy hipoglikemia reaktywna. One z kolei zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania na cukrzycę typu 2. W zależności od składu produktów, które spożywa pacjent, mogą pojawić się również problemy z gospodarką lipidową oraz funkcjonowaniem wątroby.
Jeśli u pacjenta pojawiają się regularne epizody jedzenia w nocy, skutkimogą dotyczyć również funkcjonowania przewodu pokarmowego.Nawyk ten zaburza perystaltykę jelit i może prowadzić do rozwoju rozrostów bakteryjnych lub metanogenowych w jelicie cienkim (SIBO, IMO), czy też przewlekłych zaparć.
Dodatkowo zespół nocnego jedzenia utrudnia też leczenie już występujących chorób metabolicznych i zwiększa częstość powikłań.
Jak radzić sobie z zespołem nocnego jedzenia?
Pacjenci, których problemem jest jedzenie w nocy, często zastanawiają się jak z tym walczyć. Strategia terapii zespołu nocnego jedzenia powinna być kompleksowa i obejmować zarówno wsparcie rytmu okołodobowego pacjenta, budowanie nowych nawyków żywieniowych, a także wprowadzenie metod radzenia sobie ze stresem. Bardzo pomocna jest również praca z psychoterapeutą specjalizującym się w zaburzeniach odżywiania.
Wpływ melatoniny i kortyzolu na rytm dobowy
W prawidłowo funkcjonującym rytmie dobowym w godzinach nocnych dominuje melatonina, której stężenie utrzymuje się na wysokim poziomie przez całą noc i osiąga maksimum zwykle między drugą a czwartą nad ranem. Rano wzrasta natomiast wydzielanie kortyzolu, który przygotowuje organizm do dziennej aktywności. Wzrasta wtedy ciśnienie tętnicze oraz temperatura ciała. W ciągu dnia poziom tego hormonu powinien stopniowo się obniżać osiągając najniższe wartości około godziny 21.00, kiedy ma miejsca ponowny wzrost stężenia melatoniny.
Warto wiedzieć: U osób z zespołem nocnego jedzenia rytm ten jest często zaburzony, co może sprzyjać nocnym przebudzeniom oraz pojawianiu się epizodów jedzenia w porze, w której organizm fizjologicznie powinien pozostawać w stanie snu.
Badania, które mogą wspomóc pacjentów z NES w określeniu podłoża zaburzeń rytmu okołodobowego obejmują przede wszystkim oznaczenie poziomu kortyzolu i melatoniny. Poziom kortyzolu można zmierzyć we krwi, ślinie lub w moczu, a stężenie melatoniny w ślinie. Szczególnie wartościowe z punktu widzenia osób borykających się z zespołem jedzenia nocnego jest wykonanie profilu dobowego kortyzolu, który umożliwi również pomiar poziomu tego hormonu w godzinach wieczornych.
W przypadku zespołu NES bardzo ważne jest również regularne wykonywanie badań podstawowych:
Znaczenie psychoterapii w walce z podjadaniem w nocy
Odpowiednio prowadzona interwencja psychologiczna odgrywa kluczową rolę w terapii zespołu nocnego jedzenia oraz wspiera leczenie otyłości, która może współwystępować u pacjentów. Głównym celem psychoterapii jest wzmacnianie zdolności do samoregulacji oraz świadomego kontrolowania zachowań żywieniowych. Terapia obejmuje:
rozpoznawanie mechanizmów leżących u podłoża nocnych epizodów jedzenia,
identyfikowanie emocjonalnych i sytuacyjnych wyzwalaczy napadów łaknienia.
Kluczowym elementem pracy z psychoterapeutą jest także nauka alternatywnych sposobów radzenia sobie z napięciem i stresem, a także rozwijanie umiejętności zatrzymywania epizodu nocnego jedzenia w sposób bezpieczny dla pacjenta.
W przypadku NES szczególnie korzystne efekty przynosi łączenie wsparcia psychologicznego z edukacją żywieniową, co pozwala równocześnie oddziaływać na przyczyny zaburzenia i utrwalać zdrowe nawyki żywieniowe.
Techniki relaksacyjne, które pomogą opanować stres i podjadanie w nocy
Techniki relaksacyjne mogą wspierać terapię zespołu nocnego jedzenia, ponieważ pomagają obniżać poziom stresu, który często nasila wieczorne i nocne epizody łaknienia. Regularna praktyka relaksacji sprzyja:
spowolnieniu pracy serca,
pogłębieniu oddechu,
rozluźnieniu mięśni.
To prowadzi do obniżenia ciśnienia krwi i zmniejszenia wydzielania hormonów stresu, takich jak kortyzol i adrenalina. Efektem jest nie tylko poprawa samopoczucia i koncentracji, ale także lepsza jakość snu, mniejsze zmęczenie oraz stabilizacja poziomu glukozy we krwi. Wszystkie te efekty pomagają w ograniczaniu objawów NES.
W pracy z pacjentami z zespołem jedzenia nocnego szczególnie pomocne są strukturalne metody relaksacji. Jedną z nich jest progresywna relaksacja mięśni Jacobsona, polegająca na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu kolejnych grup mięśni, z uważnym skupieniem się na odczuciu odprężenia. Ćwiczenie to, wykonywane codziennie przez kilkanaście lub kilkadziesiąt minut, może skutecznie redukować napięcie psychiczne. Inną techniką jest trening autogenny Schultza, który opiera się na powtarzaniu odpowiednich formuł słownych wywołujących poczucie ciężkości i ciepła w ciele, sprzyjających głębokiemu wyciszeniu i przygotowaniu organizmu do snu.
Rola diety w leczeniu zespołu nocnego jedzenia – wskazówki i zalecenia
Zbilansowana dieta może odgrywać istotną rolę we wspomaganiu leczenia zespołu nocnego jedzenia oraz we wsparciu regulowania rytmu dobowego organizmu. Dzięki stabilizacji glikemii ochota na jedzenie przekąsek, w tym w nocy może być mniejsza. Dodatkowo odpowiednio skomponowana dieta wspiera zdrowie psychiczne pacjenta i jest cennym uzupełnieniem terapii.
Pierwszym ważnym elementem żywieniowego wsparcia w zespole jedzenia nocnego jest spożywanie urozmaiconych posiłków o stałych porach w ciągu dnia, co pomaga stabilizować poziom glukozy we krwi i ograniczać wieczorne napady głodu.
Dieta powinna opierać się głównie na produktach zbożowych, zwłaszcza pełnoziarnistych, zapewniających długotrwałe uczucie sytości, a także na codziennym spożyciu warzyw i owoców. Ważnym elementem są też źródła białka, nabiał, jaja, nasiona roślin strączkowych. Zaleca się umiarkowane spożycie mięsa, z preferencją dla chudych źródeł białka. W NES szczególne znaczenie ma ograniczanie tłuszczów zwierzęcych, soli i cukru, zwłaszcza w godzinach wieczornych, ponieważ produkty te mogą sprzyjać wzrostowi uczucia głodu i chęci na przekąski.
Pacjenci zmagający się z zespołem jedzenia nocnego nie mogą zapominać o odpowiednim nawodnieniu organizmu w ciągu dnia. Kolejny ważny nawyk to ograniczenie alkoholu, który zaburza sen i może nasilać epizody nocnego jedzenia. Budowaniu nowych nawyków żywieniowych powinna towarzyszyć też regularna aktywność fizyczna, wykonywana najlepiej w ciągu dnia, zamiast w późnych godzinach wieczornych.
Jak komponować posiłki, żeby uniknąć podjadania w nocy?
Prawidłowo skomponowany posiłek wspiera utrzymanie stabilnej glikemii po posiłku i dzięki temu pomaga ograniczyć ochotę na podjadanie w nocy. Odpowiednio zbilansowane danie powinno zawierać:
w połowie objętości porcji źródło błonnika, czyli warzywa (oprócz warzyw wysokoskrobiowych, takich jak ziemniaków i batatów),
¼ porcji źródło białka, czyli np. tofu, jaja, rośliny strączkowe (ciecierzyca, soczewica, groch, bób, soja, fasola), mięso, ryby,
¼ porcji źródło węglowodanów złożonych, np. gruboziarniste kasze, ryż brązowy i dziki, makaron razowy, razowe pieczywo, płatki owsiane górskie, otręby,
porcję źródła tłuszczów, np. ziaren słonecznika, pestek dyni, siemienia lnianego, różnych orzechów, oliwy z oliwek, oleju roślinnego, awokado.
Zespół nocnego jedzenia stanowi przykład zaburzenia o złożonym podłożu, w którym współistnieją czynniki biologiczne, behawioralne i psychologiczne. Uwzględnienie tych zależności może wesprzeć osoby borykające się z NES w poprawie nawyków żywieniowych i skutecznym leczeniu.
Jedzenie w nocy – sekcja FAQ
Czy jedzenie w nocy jest zdrowe?
Jedzenie w nocy nie jest zdrowe, ponieważ ma negatywny wpływ na gospodarkę węglowodanową i funkcjonowanie przewodu pokarmowego człowieka.
O czym świadczy jedzenie w nocy?
Chęć na jedzenie w nocy może mieć wiele przyczyn, jedną z nich jest na przykład zespół jedzenia nocnego.
Czy żołądek trawi jedzenie w nocy?
Tak, żołądek trawi jedzenie w nocy, jednak nie powinna być to zachęta do jedzenia późno wieczorem lub w nocy, ponieważ zaburza to prawidłową perystaltykę przewodu pokarmowego.
Czy od jedzenia w nocy się tyje?
Jeśli w ciągu dnia i nocy zjemy sumarycznie więcej kalorii, niż nasz organizm wykorzystał w ciągu tej doby, spowoduje to zwiększenie masy ciała. Nie przytyjemy od jedzenie w nocy, gdy nie doprowadzimy do nadwyżki energetycznej. Jednak warto unikać przekąsek o tej porze ze względu na negatywny wpływ na glikemię i funkcjonowanie przewodu pokarmowego.
Bibliografia
K. Jakuszkowiak i W. J. Cubała, „Zespół jedzenia nocnego—rozpowszechnienie, diagnoza i leczenie”, Psychiatria, t. 1, nr 2, s. 107–111, 2004.
A. J. Stunkard, W. J. Grace, i H. G. Wolff, „The night-eating syndrome. A pattern of food intake among certain obese patients.”, 1955.
M. Lech i L. Ostrowska, „Psychologiczne aspekty otyłości”, zaprezentowano na Forum Zaburzeń Metabolicznych, 2017, s. 63–70.
L. Montgomery i L. C. Haynes, „What every nurse needs to know about nocturnal sleep-related eating disorder”, Journal of psychosocial nursing and mental health services, t. 39, nr 8, s. 14–20, 2001.
T. I. Morgenthaler i M. H. Silber, „Amnestic sleep-related eating disorder associated with zolpidem”, Sleep medicine, t. 3, nr 4, s. 323–327, 2002.
N. J. Aronoff, A. Geliebter, i G. Zammit, „Gender and body mass index as related to the night-eating syndrome in obese outpatients”, Journal of the American Dietetic Association, t. 101, nr 1, s. 102–102, 2001.
J. De Ocampo, N. Foldvary, D. S. Dinner, i J. Golish, „Sleep-related eating disorder in fraternal twins”, Sleep Medicine, t. 3, nr 6, s. 525–526, 2002.
M. Jaworski i P. Krupińska, „Zespół jedzenia nocnego u dorosłych chorych na cukrzycę typu 2”, Diabetologia, t. 1, s. 1–17, 2012.
K. Siemiątkowska, „Wpływ rytmu okołodobowego na homeostazę organizmu”, Acta Salutem Scientiae, t. 2, s. 33–38, 2021.
M. Bąk-Sosnowska, „Interwencja psychologiczna w zespole kompulsywnego jedzenia.”, Psychiatria Polska, t. 43, nr 4, 2009.
S. A. Saeed, K. Cunningham, i R. M. Bloch, „Depression and anxiety disorders: benefits of exercise, yoga, and meditation”, American family physician, t. 99, nr 10, s. 620–627, 2019.
S. Sumińska i P. Grodecka, „Radzenie sobie ze stresem”.
„Największa Tabela Indeksu Glikemicznego | Dietetyk Adrianna”, Dietetyk Adrianna Dąbrowska. Dostęp: 30 stycznia 2026. [Online]. Dostępne na: https://dietetykdabrowska.pl/najwieksza-tabela-indeksu-glikemicznego/
Nagłe zatrzymanie krążenia to jedno z najbardziej dramatycznych zdarzeń medycznych, w którym o losie poszkodowanego decydują pierwsze minuty. Umiejętność wykonania masażu serca oraz wiedza o tym, gdzie i jak prawidłowo uciskać klatkę piersiową, może przesądzić o skuteczności udzielonej pomocy jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego. Jak wykonać masaż serca u dorosłego? Jak uciskać klatkę piersiową?
Z tego artykułu dowiesz się, m.in.: >> czym jest masaż serca i kiedy należy go wykonać; >> jak uciskać klatkę piersiową podczas masażu serca; >> jak wykonać masaż serca krok po kroku; >> czym różni się masaż serca u osoby dorosłej od tego przeprowadzonego u dziecka; >> jakie są najczęstsze błędy podczas masażu serca.
Masaż serca to kluczowy element resuscytacji krążeniowo-oddechowej (RKO), stosowany w przypadku nagłego zatrzymania krążenia u osoby nieprzytomnej i niewykazującej oznak prawidłowego oddechu. Jego celem jest mechaniczne zastąpienie pracy serca poprzez rytmiczne uciski klatki piersiowej, które umożliwiają minimalny, ale życiodajny przepływ krwi do mózgu i innych narządów.
Największym zagrożeniem w takiej sytuacji jest szybki niedobór tlenu – już po 3–5 minutach dochodzi do nieodwracalnych uszkodzeń komórek nerwowych. Dlatego natychmiastowe rozpoczęcie RKO, a zwłaszcza prawidłowo wykonane uciskanie klatki piersiowej, stanowi najważniejsze ogniwo łańcucha przeżycia i realnie zwiększa szansę poszkodowanego na powrót krążenia.
Gdzie uciskać klatkę piersiową podczas masażu serca?
Aby masaż serca był skuteczny, niezwykle istotne jest prawidłowe miejsce ucisku. Nacisk należy wykonywać na środku klatki piersiowej, na dolnej połowie mostka, unikając uciskania żeber i nadbrzusza. Taka lokalizacja pozwala na efektywne sprężanie serca pomiędzy mostkiem a kręgosłupem, co umożliwia wypychanie krwi do naczyń i transport tlenu do najważniejszych narządów, przede wszystkim mózgu. Właściwa technika i odpowiednia głębokość ucisków sprawiają, że nawet osoba bez wykształcenia medycznego może podjąć skuteczne działania ratujące życie, zanim na miejsce dotrą służby ratunkowe.
Zadbaj o bezpieczeństwo swoje i poszkodowanego (usuń zagrożenie, jeśli możesz).
Sprawdź reakcję: zawołaj, potrząśnij delikatnie za ramię.
Oceń oddech: udrożnij drogi oddechowe (odchylenie głowy i uniesienie żuchwy) i przez max. 10 sekund sprawdź, czy oddycha prawidłowo.
Wezwij pomoc: zadzwoń 112/999 lub poproś kogoś o telefon i AED.
Ułóż ręce: nasada jednej dłoni na środku klatki piersiowej (dolna połowa mostka), druga dłoń na wierzchu, palce splecione.
Uciskaj: wykonuj Uciskanie klatki piersiowej na głębokość 5–6 cm, w tempie 100–120/min, z pełnym odpuszczeniem po każdym ucisku.
Schemat 30:2: po 30 uciskach wykonaj 2 wdechy ratownicze (jeśli umiesz i chcesz). Jeśli nie — uciskaj bez przerw.
Kontynuuj bez przerwy do przyjazdu ZRM, użycia AED lub powrotu prawidłowego oddechu
Masaż serca u dziecka – jak uciskać?
Bezpieczeństwo i ocena reakcji (jak u dorosłego).
Sprawdź oddech maks. 10 sekund po udrożnieniu dróg oddechowych.
Wezwij pomoc: jeśli jesteś sam(a), w praktyce często rozpoczyna się RKO i wzywa pomoc możliwie szybko (priorytetem jest nie tracić czasu na bezczynność).
Wykonaj 5 wdechów ratowniczych na start (delikatnych — tylko do uniesienia klatki).
Ułóż rękę/ręce na środku klatki piersiowej:
mniejsze dziecko: zwykle jedna dłoń;
większe dziecko: dwie dłonie jak u dorosłego.
Uciskaj klatkę piersiową: w tempie 100–120/min, na głębokość około 5 cm (w praktyce ok. 1/3 wysokości klatki).
Sekwencja: standardowo możesz stosować 30:2, a jeśli skupiasz się stricte na pediatrii — często podaje się 15:2 (ważne, by zachować rytm i minimalizować przerwy).
Kontynuuj do odzyskania oddechu, przyjazdu pomocy lub przejęcia działań przez ratowników.
Masaż serca u niemowlaka – instrukcja
U niemowląt stosuje się odmienną technikę ze względu na delikatną budowę klatki piersiowej. Uciski wykonuje się dwoma palcami na środku mostka, na głębokość około 4–5 cm, zachowując tempo 100–120 na minutę. Ruchy muszą być precyzyjne i kontrolowane, aby zapewnić skuteczne krążenie krwi bez ryzyka urazu.
Skuteczność resuscytacji zależy wprost od jakości ucisków. Zbyt wolne lub zbyt płytkie uciski nie zapewnią odpowiedniego przepływu krwi. Dlatego należy pamiętać, że:
uciskanie klatki piersiowej powinno odbywać się z częstotliwością 100–120 na minutę;
głębokość ucisku u dorosłych i dzieci wynosi 5–6 cm, a u niemowląt 4–5 cm;
po każdym ucisku klatka piersiowa musi wrócić do pozycji wyjściowej, co umożliwia ponowne napełnienie serca krwią.
Stosunek uciśnięć do wdechów przy reanimacji
W resuscytacji dorosłych standardem jest sekwencja 30:2, czyli 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy ratownicze. Taki schemat minimalizuje przerwy w uciskach i pozwala utrzymać stały przepływ krwi.
RKO u dorosłych i dzieci – najważniejsze różnice
Choć zasada resuscytacji pozostaje taka sama – utrzymanie krążenia i dotlenienia mózgu – istnieją istotne różnice techniczne:
u dorosłych nacisk kładzie się głównie na uciskanie klatki piersiowej;
u dzieci i niemowląt większe znaczenie mają oddechy ratownicze;
technika ucisku (liczba rąk lub palców) jest dostosowana do wieku i budowy ciała.
Użycie AED podczas masażu serca
Automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) stanowi naturalne uzupełnienie resuscytacji krążeniowo-oddechowej i powinien być użyty jak najszybciej po rozpoznaniu nagłego zatrzymania krążenia. Urządzenie samodzielnie analizuje rytm serca i decyduje, czy defibrylacja jest wskazana, prowadząc osobę udzielającą pomocy jasnymi poleceniami głosowymi. W praktyce oznacza to, że masaż serca należy kontynuować do momentu przygotowania AED, a następnie na krótko przerwać uciski jedynie w czasie analizy rytmu i ewentualnego wyładowania.
AED można stosować zarówno u dorosłych, jak i u dzieci, przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa – osuszeniu klatki piersiowej, właściwym ułożeniu elektrod oraz odsunięciu źródeł tlenu i materiałów łatwopalnych.
Najczęstsze błędy przy masażu serca
Skuteczność resuscytacji zależy nie tylko od szybkiego rozpoczęcia działań, ale także od jakości techniki. Błędy popełniane podczas masażu serca mogą znacząco obniżyć szanse poszkodowanego na przeżycie, ponieważ prowadzą do niewystarczającego przepływu krwi i tlenu do mózgu. Najczęściej wynikają one z pośpiechu, stresu lub braku praktycznego przeszkolenia. Do najważniejszych należą:
zbyt płytkie uciski, które nie zapewniają efektywnego krążenia (prawidłowa głębokość to ok. 5–6 cm u dorosłych);
zbyt wolne tempo ucisków, poniżej zalecanych 100–120 na minutę;
zginanie ramion w łokciach, co zmniejsza siłę nacisku i szybko męczy osobę wykonującą masaż serca;
nieprawidłowe ułożenie dłoni poza środkiem klatki piersiowej;
zbyt długie przerwy w uciskach, szczególnie podczas przygotowywania AED lub wykonywania oddechów ratowniczych;
przedwczesne przerwanie RKO, mimo braku oznak powrotu krążenia;
nieangażowanie innych osób, co prowadzi do szybkiego zmęczenia i spadku jakości ucisków.
Podsumowując, masaż serca jest kluczowym elementem postępowania w nagłym zatrzymaniu krążenia i często stanowi jedyną szansę na podtrzymanie życia do czasu przywrócenia pracy serca. Warto jednak pamiętać, że najlepszym sposobem walki z nagłym zatrzymaniem krążenia jest profilaktyka. Regularna kontrola stanu zdrowia, badania układu sercowo-naczyniowego oraz reagowanie na pierwsze objawy chorób serca mogą znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia sytuacji wymagającej resuscytacji.
Masaż serca: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)
Ile ucisków przy masażu serca?
W standardowej resuscytacji krążeniowo-oddechowej wykonuje się 30 uciśnięć klatki piersiowej, po których następują 2 oddechy ratownicze (schemat 30:2). Taki układ pozwala utrzymać ciągłość krążenia i jednocześnie zapewnia minimalne dostarczanie tlenu do organizmu.
Co daje masaż serca?
Masaż serca umożliwia mechaniczne utrzymanie przepływu krwi w organizmie osoby z zatrzymanym krążeniem. Dzięki temu krew, zawierająca tlen, dociera do najważniejszych narządów, przede wszystkim do mózgu, który jest najbardziej wrażliwy na jego niedobór.
W jakim tempie robić masaż serca?
Uciśnięcia klatki piersiowej należy wykonywać w tempie 100–120 na minutę, co odpowiada rytmowi około dwóch uciśnięć na sekundę.
Anders, J.: Wytyczne resuscytacji. Podstawowe zabiegi resuscytacyjne u osób dorosłych oraz automatyczna defibrylacja zewnętrzna, Polska Rada Resuscytacji, Kraków (2015) s. 104-121.
Każda kobieta planująca ciążę, a także oczekująca potomstwa powinna mieć świadomość zagrożeń, jakie mogą jej dotyczyć w przypadku unikania zaleceń dotyczących trybu życia i właściwego żywienia. Korzystanie z gotowych posiłków poddawanych jedynie krótkiemu podgrzaniu, urozmaicanie diety przyszłej mamy produktami mlecznymi jak np. sery pleśniowe czy ser feta, może grozić rozwojem choroby zakaźnej nazywanej listeriozą.
Z tego artykułu dowiesz się, że: >> Spożywanie niepasteryzowanych produktów mlecznych jak np. sery pleśniowe, surowego mięsa i ryb może prowadzić do rozwoju choroby zakaźnej znanej jako listerioza. >> Listeriozę wywołują bakterie Listeria monocytogenes. Są one niewrażliwe na duży zakres temperatur i jedynie odpowiedni czas oraz temperatura podczas przygotowywania posiłków pozwalają na zmniejszenie ryzyka rozwoju choroby. >> Choroba jest najbardziej niebezpieczna dla osób w wieku podeszłym, a także ciężarnych i noworodków. >> Objawy w przebiegu listeriozy mogą być bardzo podobne do objawów towarzyszących grypie. >> Metodą leczenia choroby jest kilkunastodniowa antybiotykoterapia.
Listerioza jest chorobą zakaźną o dużym ryzyku śmiertelności (szacowanej na poziomie 20-30%), wywołaną przez bakterie Listeria monocytogenes. Według klasyfikacji ICD-10 choroba ta zarejestrowana jest jako A32. Podejrzenie lub rozpoznanie listeriozy wiąże się ze zgłoszeniem zakażenia do stacji sanitarno-epidemiologicznej na specjalnym druku ZLK-1.
Głównymi grupami ryzyka rozwoju choroby są:
kobiety w ciąży;
osoby w wieku podeszłym;
osoby z obniżoną odpornością i współistnieniem chorób przewlekłych;
noworodki.
Listeria monocytogenes zaliczana jest do bakterii Gram dodatnich. Wyróżnia się około 17 typów serologicznych, spośród których największy stopień zakaźności obserwuje się wśród serotypów: 1/2a, 1/2 b, 1/2c i 4b. Najczęściej rozpoznawanym serotypem jest 1/2 a, zaś największy stopień zakaźności cechuje serotyp 4b i to on najczęściej jest identyfikowany u zakażonych ciężarnych.
Bakteria występuje w wielu środowiskach, cechuje ją duża odporność na temperaturę. Potrafi przetrwać między 0 a 50 stopni Celsjusza. Mimo krótkotrwałej pasteryzacji lub mrożenia zachowuje swoje zdolności chorobotwórcze. Ginie dopiero przy temperaturze 70C i minimalnym czasie obróbki termicznej wynoszącej 2 minut.
Okres inkubacji listeriozy może trwać od 2 do 70 dni. W przypadku choroby z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego lub posocznicy okres ten może trwać od 1 do 14 dni.
Jak często występuje listerioza w ciąży?
Listerioza występuje dość często u ciężarnych ze względu na nawyki żywieniowe. Ryzyko wystąpienia choroby jest 20x wyższe niż w populacji ogólnej. Występowanie choroby szacuje się na poziomie 12 przypadków na 100 000 u kobiet w ciąży.
We wczesnej ciąży może dotyczyć nawet 65% kobiet ciężarnych, prowadząc do poronienia. W II i III trymestrze może prowadzić w 26% do obumarcia płodu lub porodu przedwczesnego.
Przyczyny rozwoju listeriozy w ciąży
Do rozwoju choroby wywołanej przez bakterię Listeria monocytogenes dochodzi w sytuacji spożywania przez ciężarną niepasteryzowanego mleka i produktów mlecznych, jak sery typu feta lub sery pleśniowe, a także także surowych ryb, mięsa, niedomytych warzyw.
Listerioza u wielu ciężarnych może pozostawać niema klinicznie. U pozostałych zakażonych kobiet wywołuje niespecyficzne objawy, które bardziej przypominają grypę lub infekcję grypopodobną. Są to m.in. :
Listerioza w ciąży: jak wykryć zakażenie bakterią Listeria monocytogenes?
Podstawą diagnostyki jest odpowiednio zebrany wywiad odnośnie preferencji żywieniowych ciężarnych (z uwzględnieniem dietetycznych czynników ryzyka rozwoju infekcji).
Wśród badań z zakresu diagnostyki laboratoryjnej wykorzystuje się przede wszystkim:
Leczenie zakażenia Listeria monocytogenes w ciąży wiąże się z kilkutygodniowym cyklem antybiotykoterapii drogą dożylną. Podstawowym antybiotykiem stosowanym w terapii jest amoksycylina w dużych dawkach (6 gramów/ dobę). W przypadku kobiet z udokumentowanym uczuleniem na antybiotyki beta- laktamowe do leczenia włącza się przedstawiciela makrolidów, czyli erytromycynę.
Czy listerioza w ciąży jest niebezpieczna?
Listerioza jest zarówno groźna dla ciężarnej kobiety, jak i rozwijającego się płodu. W zależności od etapu ciąży, choroba może powodować różne powikłania.
Choroba może prowadzić do:
poronienia poniżej 20. tygodnia trwającej ciąży,
martwego urodzenia powyżej 20. tygodnia ciąży,
porodu przedwczesnego poniżej 37. tygodnia ciąży.
W przypadku zakażeń, które rozwijają się u ciężarnej w trakcie trzeciego trymestru ciąży, zachodzi ryzyko rozwoju infekcji u noworodka.
Listerioza u ciężarnych może powodować:
mniej wyraźnie odczuwane ruchy płodu;
zwiększoną czynność skurczową macicy;
objawy zagrażającego porodu przedwczesnego jak przedwczesne pęknięcie błon płodowych,
U płodu może dojść w przebiegu choroby do zaburzeń rozwoju przewodu pokarmowego (jak wodobrzusze płodu czy powiększenie pęcherzyka żółciowego).
Listerioza: objawy u dziecka
Listerioza u noworodków może rozwijać się jako:
postać listeriozy o wczesnym początku (EOD).
postać listeriozy o późnym początku (LOD).
Postać EOD charakteryzuje początek choroby w ciągu pierwszych 6 dni od porodu. Noworodek z chorobą może rozwinąć: duszność, zakażenie uogólnione, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zapalenie płuc.
Cechuje ją śmiertelność na poziomie 20%. U około 4 na 10 noworodków, które przeżyją chorobę, rozwijają się powikłania ze strony układu nerwowego.
Postać LOD rozwija się zwykle od 1 do 4 tygodni po narodzinach, powodując zakażenie uogólnione lub zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych. Tę postać choroby cechuje 10% śmiertelność. Wśród najczęstszych powikłań zaliczamy zaburzenia rozwoju fizycznego.
Profilaktyka zakażeń bakterią Listeria monocytogenes w ciąży
Podstawą profilaktyki zakażeń jest edukacja ciężarnych w zakresie zdrowego żywienia i unikania produktów spożywczych z grupy ryzyka rozwoju listeriozy.
Wskazane jest stosowanie środków higieny w trakcie przygotowywania posiłków, a także stosowanie właściwej obróbki termicznej żywności, unikanie gotowych dań wymagających rozmrożenia lub niewielkiego podgrzania.
Listerioza jest bardzo niebezpieczną chorobą zakaźną w każdej grupie wiekowej. Szczególnie narażone na cięższy przebieg zakażenia są m.in. kobiety w ciąży i noworodki.
Niezwykle ważna jest edukacja kobiet planujących i będących w ciąży odnośnie potencjalnego ryzyka jakie niesie za sobą spożywanie pewnych grup produktów (jedzenie surowego mięsa, niedomytych warzyw i owoców czy spożywanie niepasteryzowanych produktów mlecznych).
Istotne jest wczesne wykrycie listeriozy u kobiety w ciąży i odpowiednio szybkie wdrożenie właściwego leczenia z uwagi na bezpieczeństwo dedykowanych chorobie antybiotyków i ograniczenie niekorzystnych następstw nieleczonej choroby zarówno dla matki, jak i rozwijającego się płodu.
Bibliografia
dostęp online 13.01.2026 https://epibaza.pzh.gov.pl/story/informacja-o-zachorowaniach-na-listerioz%C4%99
Z. Wang, X. Tao, S. Liu, Y. Zhao, X. Yang; „An Update Review on Listeria Infection in Pregnancy; Infect Drug Resist. 2021 May 26; 14: 1967-1978
dostęp online 11.01.2026 https://www.mp.pl/pacjent/choroby-zakazne/choroby/zakazenia-bakteryjne/165033,listerioza
Duże wahania hormonalne mogą towarzyszyć niemal każdej przyszłej mamie w trakcie ciąży. Zawroty głowy u ciężarnych mogą być zarówno spowodowane zmianami hormonalnymi, jak również konsekwencją innych chorób i stanów, wymagających diagnostyki i nieraz kompleksowego leczenia.
Z tego artykułu dowiesz się, że: >> Zawroty głowy w trakcie ciąży mogą pojawić się w każdym trymestrze, ale często różnią się przyczynami wywołującymi dolegliwości. >> Podstawą zapobiegania zawrotom głowy u ciężarnych, jest unikanie nagłych i gwałtownych zmian pozycji ciała, zdrowa i zbilansowana dieta i odpowiednie nawodnienie. >> W niektórych przypadkach uporczywych zawrotów głowy, pacjentka powinna być wzięta pod opiekę specjalistyczną z ewentualnym wdrożeniem leczenia farmakologicznego.
Zawroty głowy to subiektywne uczucie wirowania (vertigo) lub uczucie falowania (dizziness) i niestabilności podłoża. Dolegliwości te są często przyczyną konsultacji medycznych udzielanych osobom bez względu na płeć i wiek. Występują w ogólnej populacji u 5-10% osób, częściej są dokuczliwe w starszym wieku (mogą wówczas dotyczyć nawet co 3 osoby powyżej 65. roku życia). Stanowią też częstą przyczynę konsultacji w SOR lub dedykowanych izbach przyjęć szpitali (1.5% w ogólnej populacji).
U kobiet w ciąży stanową częste dokuczliwe uczucie dyskomfortu związanego z brakiem stabilności podłoża, kręcenia i wirowania przedmiotów wokół głowy. Często mogą im towarzyszyć także inne dodatkowe objawy o mniejszym lub większym natężeniu.
Zawroty głowy u kobiet w ciąży mogą być opisywane jako uczucie kręcenia, wirowania mimo stabilności ciała (w bezruchu), nadwrażliwości na światło i dźwięki.
Przyczyny zawrotów głowy w ciąży
Ciąża w organizmie kobiety warunkuje szereg zmian, które mogą ulegać nasileniu, wygaszeniu lub pojawiać się na nowo w ciągu kolejnych 40 tygodni. Wpływa m.in. na : gospodarkę hormonalną, układ ruchu, układ równowagi czy układ krwionośny.
Gospodarka hormonalna u kobiety ciężarnej zależy od progesteronu, relaksyny, gonadotropiny kosmówkowej (beta-HCG).
Duży wpływ na wystąpienie zawrotów głowy w ciąży mają:
zmiany w obrębie ciśnienia tętniczego krwi;
zmiany związane z objętości krwi krążącej w naczyniach krwionośnych;
Dolegliwości związane z obecnością zawrotów głowy mogą pojawić się lub nie u kobiet bez względu na konkretny trymestr trwającej ciąży.
Zawroty głowy w 1. trymestrze ciąży
Głównymi czynnikami mogącymi wpłynąć na obecność dolegliwości ze strony układu przedsionkowego są wahania hormonów, a także rozszerzanie się naczyń krwionośnych, które powoduje obniżenie ciśnienia tętniczego krwi i prowadzić w efekcie do zawrotów głowy. Objawy dotyczą często 22.7% kobiet ciężarnych.
W trakcie drugiego trymestru ciąży zachodzi sporo zmian w ciele kobiety z uwagi na powiększanie się macicy, a co za tym idzie- ucisku na naczynia krwionośne. Dolegliwości obserwowane są u około 12% kobiet.
Objawy utrzymujące się do 3. trymestru ciąży towarzyszą prawie 14% kobiet. Mogą być spowodowane nie tylko uciskiem rozwijającego się w macicy płodu na naczynia krwionośne ale także często występującą w tym okresie niedokrwistością wywołaną niedoborami m.in. żelaza. W tym okresie ciąży może także rozwinąć się Choroba Meniere’a lub migrena przedsionkowa. Dyskomfort związany z zawrotami głowy zwykle ustępuje po narodzinach dziecka.
Objawy towarzyszące zawrotom głowy w ciąży
Do najczęstszych dolegliwości, które towarzyszą uaktywnieniu układu przedsionkowego, odpowiadającego m.in. za równowagę, zaliczamy: szumy uszne, nadwrażliwość na dźwięki, zawroty głowy czy pogorszenie słuchu.
Do innych objawów zgłaszanych przez ciężarne zalicza się również: zmęczenie, znużenie, niewyraźne widzenie, nudności i wymioty, a także bóle głowy.
Diagnostyka zawrotów głowy w ciąży – jakie badania wykonać?
Pacjentka będąca w ciąży, u której pojawiają się dolegliwości związane z zawrotami głowy utrudniające normalne funkcjonowanie, które nie ustępują po niefarmakologicznym leczeniu, powinna zgłosić się do lekarza.
Podstawą diagnostyki jest dokładne zebranie wywiadu odnośnie :
niepokojących objawów, by móc zróżnicować typ zawrotów głowy;
dodatkowych dolegliwości towarzyszących;
okoliczności poprzedzających wystąpienie zawrotów głowy (przebyty uraz, infekcja, wysiłek fizyczny).
Kolejnym etapem jest badanie przedmiotowe, które obejmuje:
pomiar ciśnienia tętniczego i tętna;
orientacyjne badanie słuchu;
ocenę stanu psychicznego (wykluczenie zaburzeń lękowych i depresji);
EKG spoczynkowe (w celu wykluczenia zaburzeń rytmu serca),
badanie echokardiograficzne (z uwzględnieniem konsultacji kardiologa).
W uzasadnionych medycznie sytuacjach ciężarna powinna być skonsultowana także przez neurologa, otorynolaryngologa i, w zależności od wskazań, poddawana dalszej specjalistycznej diagnostyce, uwzględniającej bezpieczeństwo i matki i dziecka.
W przypadku, gdy poza zawrotami głowy u ciężarnej wystąpią takie dolegliwości jak:
problemy z mową;
bóle głowy;
pogorszenie tolerancji wysiłku;
dyskomfort w klatce piersiowej;
problemy z ostrością widzenia;
osłabienie prowadzące do omdlenia;
spłycenie odddechu;
Należy niezwłocznie udać się na konsultację lekarską i wykluczyć inne nagłe przyczyny pogorszenia stanu zdrowia.
Co na zawroty głowy w ciąży?
Podstawą leczenia zawrotów głowy jest :
unikanie gwałtownych ruchów podczas wstawania z łóżka czy krzesła i przyjęcie pozycji siedzącej w sytuacjach wywołujących objawy;
wypijania odpowiedniej ilości płynów;
regularna aktywność fizyczna;
zdrowa i zbilansowana dieta z uwzględnieniem produktów stabilizujących poziom glukozy we krwi i bogatych w żelazo i witaminy.
W uzasadnionych klinicznie sytuacjach, kobieta w ciąży wymaga stałej opieki otorynolaryngologa i neurologa lub kardiologa a także indywidualnego dobrania leczenia w zależności od przyczyny wywołującej zawroty głowy.
Zawroty głowy w ciąży: odpowiedzi na najczęstsze pytania (FAQ)
W którym tygodniu ciąży są zawroty głowy?
Nie ma konkretnych informacji dotyczących tygodnia ciąży, w którym przyszła mama może borykać się z zawrotami głowy. Dolegliwość ta może pojawić się zarówno w trakcie pierwszego trymestru ciąży, jak też w kolejnych miesiącach oczekiwania na potomstwo. Statystycznie najczęściej jednak problem ten dotyka kobiet w ciągu pierwszych 13 tygodni ciąży.
Czy wzrost poziomu hCG może powodować zawroty głowy?
Stężenie hormonu beta- HCG rośnie od pierwszych dni ciąży aż do końca pierwszego trymestru, a później jego wartości utrzymują się na względnie stałym poziomie aż do porodu. Narastające stężenie tego parametru w ciągu pierwszych 13-14 tygodni wiąże się z największym ryzykiem wystąpienia zawrotów głowy u ciężarnych właśnie w tym okresie. Zawroty głowy mogą być wywołane także wahaniami innych hormonów wpływających na prawidłowy rozwój ciąży.
Jak pozbyć się zawrotów głowy w ciąży?
Najważniejsze jest zapobieganie wystąpieniu niekomfortowych dolegliwości, zwłaszcza w okresie 9 miesięcy ciąży. Należy uwzględnić tu m.in.: – odpowiednie nawodnienie; – zdrową i zbilansowaną dietę; – spożywanie niewielkich porcji posiłków, ale częściej; – unikanie wykonywania zbyt gwałtownych ruchów; – odpoczynek wedle indywidualnych potrzebach; – umiarkowaną aktywność fizyczną ciężarnej. Wskazane jest także monitorowanie podczas rutynowych kontroli w gabinecie lekarskim podstawowych parametrów jak : ciśnienie tętnicze krwi, dbanie o utrzymanie prawidłowego stężenia glukozy we krwi i zapobieganie niedokrwistości aż do porodu. Wskazane są także ćwiczenia relaksacyjno- rozciągające, dostosowane do indywidualnych potrzeb i możliwości ciężarnej.
Bibliografia
Z. Kirovakov, A. Kutsakov, S. Todorov, P. Penchov; „Vertigo during pregnancy: A narrative review od the etiology, pathophysiology and treatment”; Curens. 2024 Mar 6; 16 (3): e 55657
dostęp online 12.01.2026 https://neurologia-praktyczna.pl/a1894/Rekomendacje-postepowania-w-zawrotach-glowy-w-praktyce-ambulatoryjnej
T. Litwin, A. Członkowska; „Zawroty głowy w praktyce neurologa- diagnostyka i leczenie”. Polski Przegląd Neurologiczny 2008; 4 (2): 78–86
Dieta raw food, znana również jako witarianizm, to jeden z najbardziej restrykcyjnych modeli żywieniowych opartych na spożywaniu wyłącznie surowych produktów. W artykule wyjaśniamy, na czym dokładnie polega ten sposób odżywiania, jakie są jego zasady, potencjalne korzyści oraz zagrożenia zdrowotne. Dowiesz się również, dla kogo dieta raw food może być rozważana, a kto powinien jej unikać. Przeczytaj dalej, aby świadomie ocenić, czy witarianizm jest rozwiązaniem odpowiednim dla Ciebie.
Z tego artykułu dowiesz się: >> czym jest witarianizm (dieta raw food) i jakie są jego podstawowe założenia oraz dopuszczalne warianty, >> jakie zasady obowiązują na diecie raw food, w tym dotyczące obróbki żywności, dozwolonych produktów i jakości pożywienia, >> co można jeść na diecie surowej, a jakie produkty są z niej całkowicie wykluczone, >> jakie są potencjalne zalety diety raw food, m.in. w kontekście masy ciała i wybranych parametrów metabolicznych, >> z jakimi ryzykami i niedoborami wiąże się długoterminowe stosowanie witarianizmu, >> czy dieta raw food jest uznawana za zdrową i bezpieczną w świetle aktualnych badań naukowych, >> kto może rozważyć przejście na dietę raw food, a dla kogo jest ona przeciwwskazana, >> jak przygotować się do witarianizmu, jakie badania warto wykonać oraz dlaczego konsultacja dietetyczna ma kluczowe znaczenie, >> jak może wyglądać przykładowy jadłospis raw food i kiedy można zauważyć pierwsze efekty tej diety.
Witarianizm (ang. raw food diet) to styl życia polegający na spożywaniu tylko produktów roślinnych niepoddanych obróbce termicznej. Zwolennicy tej diety wierzą, że gotowanie niszczy enzymy i część składników odżywczych, obniżając wartość odżywczą produktów.
W praktyce dieta witariańska opiera się na:
surowych warzywach i owocach,
orzechach, nasionach i kiełkach,
algach i wodorostach,
niektórych tłoczonych olejach surowych,
czasem surowych produktach mlecznych lub jajach w wersjach „witarianizmu wegetariańskiego”.
Główną zasadą jest spożywanie żywności w stanie surowym – bez gotowania, pieczenia, smażenia czy obróbki termicznej powyżej ~40 °C. Często dopuszczane są techniki takie jak maceracja, suszenie, kiełkowanie czy fermentacja, ponieważ nie podnoszą temperatury ponad ten próg.
2. Unikanie żywności przetworzonej
Witarianie eliminują wszelkie produkty przetworzone, rafinowane i zawierające dodatki chemiczne. Podstawą są pokarmy „żywe”, naturalne i możliwie bliskie stanu naturalnego.
3. Oparcie diety na roślinach
Choć teoria witarianizmu może dopuszczać pewne produkty odzwierzęce w niektórych wariantach (np. surowe mleko, jaja), najczęściej praktykowana forma to raw vegan diet, którą cechuje spożywanie tylko surowych produktów roślinnych.
4. Skupienie na minimalnej obróbce
Dozwolone są procesy, które nie polegają na obróbce cieplnej – np. kiszenie, fermentacja, suszenie na słońcu, miksowanie, wyciskanie soków – pod warunkiem że temperatura nie przekracza określonego progu.
5. Kładzenie nacisku na jakość i naturalność
Witarianie często wybierają żywność organiczną, lokalną i sezonową, wierząc, że ma ona większą wartość odżywczą i jest „bliższa naturze”.
Co można jeść na diecie raw food, a jakich produktów unikać?
Produkty dozwolone
Produkty zakazane
Surowe warzywa (np. liściaste, korzeniowe, kapustne)
Produkty gotowane, pieczone, smażone
Surowe owoce (świeże, sezonowe)
Zboża i produkty zbożowe
Orzechy i nasiona
Żywność wysoko przetworzona
Kiełki i młode pędy
Produkty mleczne
Algi i wodorosty
Alkohol
Surowe oleje tłoczone na zimno
Kawa i herbata
Produkty fermentowane bez obróbki cieplnej (np. kiszona kapusta)
✔️ Potencjalny wpływ na wskaźniki metaboliczne i profil lipidowy
Badania wskazują, że spożywanie surowej żywności może być związane z korzystnymi zmianami w profilu lipidowym oraz wskaźnikach metabolicznych. U zwolenników diety raw food obserwowano obniżone stężenia triglicerydów i cholesterolu całkowitego w surowicy krwi w porównaniu z dietami mieszanymi, co sugeruje możliwy efekt protekcyjny wobec czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.
✔️ Wysokie spożycie składników bioaktywnych z surowych produktów roślinnych
Dieta oparta na surowych owocach, warzywach, orzechach i nasionach charakteryzuje się wysoką zawartością błonnika, przeciwutleniaczy (np. β-karotenu) oraz innych związków fitoaktywnych.
✔️ Redukcja masy ciała
Analizy wykazały, że osoby stosujące dietę raw food mają często niższe wartości wskaźnika masy ciała (BMI) i procentowej zawartości tkanki tłuszczowej niż osoby na dietach konwencjonalnych lub wegańskich. Ten efekt jest częściowo wynikiem niższej gęstości energetycznej diety, co sprzyja ujemnemu bilansowi energetycznemu i redukcji masy ciała.
👎 Wady:
❌ Ryzyko niedoborów składników odżywczych
Najczęściej zgłaszanym problemem w badaniach jest ryzyko wystąpienia niedoborów mikroskładników, szczególnie witamin z grupy B, witaminy D oraz witaminy B12, które w diecie opartej głównie na surowych roślinach mogą być obecne w ograniczonych ilościach. Niedobór witaminy B12 wiąże się z podwyższonym poziomem homocysteiny, co stanowi czynnik ryzyka chorób układu krążenia.
❌ Obniżona biodostępność i ograniczenia energetyczne
Dieta raw food bywa uboga w łatwo przyswajalne źródła energii i białka, co może prowadzić do niewystarczającego spożycia kalorii, obniżenia masy ciała poniżej normy, a w niektórych badaniach – do zaburzeń miesiączkowania u kobiet. Konieczność spożywania dużej ilości objętości surowej żywności, aby osiągnąć wystarczającą ilość energii, może być trudna do zrealizowania w codziennej praktyce.
❌ Ograniczenia w absorpcji składników odżywczych przez brak obróbki cieplnej
Chociaż surowe owoce i warzywa zawierają wiele witamin i fitoskładników, obróbka termiczna może zwiększać biodostępność niektórych związków np. likopenu z pomidorów czy β-karotenu.
❌ Trudności w długoterminowym utrzymaniu diety i aspekty społeczne
Dieta raw food jest znacznie bardziej restrykcyjna niż standardowe wzorce żywieniowe. To może utrudniać jej długotrwałe stosowanie, prowadzić do izolacji społecznej oraz problemów ze spożyciem wystarczającej liczby kalorii w sytuacjach społecznych (np. posiłki grupowe, restauracje).
Czy witarianizm jest zdrowy?
Witarianizm (dieta raw food) nie jest uznawany w świetle aktualnych dowodów naukowych za optymalny i bezpieczny model żywienia długoterminowego dla ogólnej populacji. Chociaż badania obserwacyjne wskazują, że dieta ta może sprzyjać obniżeniu masy ciała oraz poprawie niektórych parametrów metabolicznych, takich jak profil lipidowy, efekty te wynikają głównie z niskiej gęstości energetycznej diety oraz wysokiego spożycia błonnika i produktów nieprzetworzonych.
Jednocześnie liczne prace naukowe podkreślają istotne ryzyko niedoborów kluczowych składników odżywczych, w szczególności witaminy B12, witaminy D, wapnia, żelaza oraz energii, co może prowadzić do zaburzeń metabolicznych, podwyższonego stężenia homocysteiny, utraty masy ciała poniżej normy oraz zaburzeń hormonalnych.
Dodatkowo brak obróbki termicznej nie zawsze zwiększa wartość odżywczą diety, gdyż gotowanie może poprawiać biodostępność niektórych składników, a enzymy obecne w żywności ulegają inaktywacji w przewodzie pokarmowym. W związku z tym witarianizm wymaga bardzo starannego planowania i suplementacji, a z punktu widzenia żywienia klinicznego nie jest rekomendowany jako uniwersalny wzorzec zdrowej diety.
Kto może przejść na dietę raw food?
Na dietę raw food mogą rozważyć przejście:
osoby dorosłe, zdrowe metabolicznie, bez chorób przewlekłych i bez zwiększonego zapotrzebowania na energię lub składniki odżywcze,
osoby o niskim lub umiarkowanym poziomie aktywności fizycznej, u których zapotrzebowanie energetyczne jest relatywnie niskie,
osoby świadome ryzyka żywieniowego, gotowe do regularnego monitorowania stanu odżywienia (badania laboratoryjne) oraz stosowania suplementacji, w szczególności witaminy B12, witaminy D i jodu,
osoby traktujące dietę raw food krótkoterminowo (np. jako okresowy model żywienia lub element stylu życia), a nie jako stałą dietę długoterminową.
Przeciwskazania do przejścia na dietę raw food
Dieta raw food, ze względu na swój wysoki stopień restrykcyjności oraz ograniczoną podaż energii i kluczowych składników odżywczych, nie jest rekomendowana dla wielu grup populacyjnych. Jej stosowanie w określonych stanach fizjologicznych i chorobowych może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.
Dzieci i młodzież
U osób w okresie wzrostu i rozwoju dieta raw food może nie pokrywać zapotrzebowania na:
Osoby z zaburzeniami odżywiania lub wysokim ryzykiem ich rozwoju
Restrykcyjny charakter diety raw food może sprzyjać:
utrwalaniu zachowań restrykcyjnych,
rozwojowi ortoreksji,
nawrotom anoreksji lub innych zaburzeń odżywiania.
Jak przygotować się do diety raw food?
Przygotowanie do diety raw food (witarianizmu) powinno przebiegać stopniowo i świadomie, z uwagi na jej restrykcyjny charakter oraz potencjalne ryzyko niedoborów pokarmowych. Kluczowym etapem jest ocena stanu zdrowia i stanu odżywienia, obejmująca analizę dotychczasowego sposobu żywienia, masy ciała, poziomu aktywności fizycznej oraz wykonanie podstawowych badań laboratoryjnych (m.in. morfologia krwi, stężenie witaminy B12, witaminy D, ferrytyny, wapnia i profilu lipidowego). Rekomenduje się stopniowe zwiększanie udziału surowych warzyw i owoców w diecie, przy jednoczesnym ograniczaniu żywności wysoko przetworzonej, zamiast gwałtownego przejścia na model w pełni surowy, co może prowadzić do zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego i niedostatecznej podaży energii. Istotne jest również zaplanowanie odpowiedniej podaży białka roślinnego (z orzechów, nasion, kiełków) oraz tłuszczów, aby zapobiec nadmiernemu deficytowi energetycznemu.
Ze względu na wysokie ryzyko niedoborów, przygotowanie do diety raw food powinno obejmować także świadome zaplanowanie suplementacji, szczególnie witaminy B12, witaminy D oraz – w zależności od składu diety – jodu i kwasów tłuszczowych omega-3. Z perspektywy żywienia klinicznego zaleca się, aby wprowadzenie diety raw food odbywało się pod nadzorem dietetyka lub lekarza, a jej stosowanie miało charakter monitorowany i w miarę możliwości ograniczony czasowo.
Znaczenie konsultacji dietetycznej dla skuteczności diety raw food i zdrowia
Konsultacja dietetyczna odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa i skuteczności diety raw food, ponieważ umożliwia indywidualną ocenę stanu zdrowia, zapotrzebowania energetycznego oraz ryzyka niedoborów składników odżywczych. Ze względu na restrykcyjny charakter tej diety i eliminację wielu grup produktów, wsparcie dietetyka pozwala na właściwe zaplanowanie jadłospisu, dobór niezbędnej suplementacji (m.in. witaminy B12 i D) oraz monitorowanie parametrów zdrowotnych, co istotnie zmniejsza ryzyko powikłań i zwiększa szanse na utrzymanie diety w sposób bezpieczny i świadomy.
Dieta raw food – przykładowy jadłospis
Śniadanie
Koktajl z surowych owoców (banan, jagody, jabłko)
Nasiona chia lub siemię lniane (namoczone)
Woda lub napój roślinny przygotowany na zimno
II śniadanie
Surowe owoce sezonowe
Garść namoczonych orzechów (np. migdały, nerkowce)
Obiad
Sałatka z surowych warzyw: rukola, szpinak, pomidor, ogórek, papryka
Awokado
Kiełki (np. lucerna, brokuł)
Sos na bazie oliwy tłoczonej na zimno i soku z cytryny
Podwieczorek
Surowe warzywa (marchew, seler naciowy)
Pasta raw (np. z namoczonych orzechów nerkowca, czosnku i ziół)
Kolacja
„Makaron” z cukinii
Sos raw na bazie pomidorów, oliwy, ziół i drożdży nieaktywnych*
Posypka z nasion słonecznika lub sezamu
Kiedy można zauważyć efekty diety raw food?
Efekty diety raw food mogą być zauważalne w różnym czasie, w zależności od indywidualnych cech organizmu, wcześniejszego sposobu żywienia oraz stopnia restrykcyjności diety. W pierwszych dniach lub tygodniach stosowania diety często obserwuje się spadek masy ciała, poprawę perystaltyki jelit oraz subiektywne uczucie „lekkości”, co wynika głównie z obniżonej podaży energii, zwiększonego spożycia błonnika i eliminacji żywności wysokoprzetworzonej.
Po kilku tygodniach mogą pojawić się zmiany w wybranych parametrach metabolicznych, takich jak obniżenie stężenia triglicerydów czy cholesterolu całkowitego, jednak efekty te mają charakter adaptacyjny i nie zawsze są trwałe. W dłuższym okresie, szczególnie przy niewłaściwym bilansowaniu diety, mogą natomiast ujawnić się niekorzystne skutki, takie jak osłabienie, nadmierna utrata masy ciała czy objawy niedoborów witaminowo-mineralnych.
Czy witarianizm ma skutki uboczne?
Tak, witarianizm (dieta raw food) może wiązać się ze skutkami ubocznymi, zwłaszcza gdy jest stosowany długoterminowo lub bez odpowiedniego planowania. Skutki te wynikają głównie z niskiej podaży energii, ograniczonej biodostępności niektórych składników odżywczych oraz wysokiego stopnia restrykcyjności diety.
Do najczęściej opisywanych skutków ubocznych należą nadmierna utrata masy ciała, osłabienie, uczucie przewlekłego zmęczenia oraz zaburzenia koncentracji, które są konsekwencją deficytu energetycznego i niewystarczającej podaży białka. U wielu osób obserwuje się również objawy ze strony przewodu pokarmowego, takie jak wzdęcia, biegunki czy dyskomfort jelitowy, wynikające z wysokiego spożycia błonnika i surowych produktów.
W dłuższej perspektywie dieta raw food może prowadzić do niedoborów witaminy B12, witaminy D, wapnia, żelaza i jodu, co zwiększa ryzyko anemii, zaburzeń neurologicznych, obniżonej gęstości mineralnej kości oraz zaburzeń hormonalnych, w tym nieregularnych miesiączek u kobiet. Ponadto restrykcyjny charakter witarianizmu może sprzyjać rozwojowi zaburzeń odżywiania o podłożu restrykcyjnym, takich jak ortoreksja. Z tego względu w świetle aktualnej wiedzy naukowej witarianizm nie jest uznawany za dietę pozbawioną ryzyka i wymaga ostrożności, confirmacji medycznej oraz stałego monitorowania stanu zdrowia.
Zakończenie
Witarianizm budzi duże zainteresowanie jako element stylu życia opartego na naturalności i minimalnej ingerencji w żywność, jednak wymaga wysokiej świadomości żywieniowej i odpowiedzialnego podejścia. Decyzja o jego stosowaniu powinna być poprzedzona rzetelną analizą własnych potrzeb zdrowotnych oraz oparta na wiedzy, a nie wyłącznie na trendach czy przekonaniach.
Opieka merytoryczna: lek. Agata Strukow
Bibliografia
Koebnick C., Garcia A. L., Dagnelie P. C., et al. Long-term strict raw food diet is associated with favourable plasma lipid profiles but also with elevated homocysteine concentrations. British Journal of Nutrition, 2005.
Appleby P.N., Key T.J. The long-term health of vegetarians and vegans. Proceedings of the Nutrition Society.
Koebnick C., Strassner C., Hoffmann I., Leitzmann C. Consequences of a long-term raw food diet on body weight and menstruation. Annals of Nutrition & Metabolism, 1999.
Abraham K., Buhrke T., Lampen A. Bioavailability of vitamin B12 from plant foods and risk of deficiency in strict raw food eaters. Annals of Nutrition & Metabolism, 2012.
Fontana L., Shew J. L., Holloszy J. O., Villareal D. T. Low bone mass in subjects on a long-term raw vegetarian diet. Archives of Internal Medicine, 2005.